Yes "90125"(by don_Kamq)
Znany i lubiany we wszechświecie i na Ziemii zepsół reprezentujący gatunek rocka progresywnego, znany pod wdzięczną nazwą Yes w 1983 wydał płytę, która z prawdziwym yesowym graniem niewiele miała wspólnego. Jednym słowem w oczach fanów, był to album-pomyłka, zbytnio uproszczony i daleki od tego za co naprawdę kochają zespół. W każdym bądź razie ja do wielkich znawców Yes'ów się nie zaliczam i ową płytę uważam za bardzo dobrą w kategorii "Rock i coś jeszcze". A więc...
Album otwiera znany i znienawidzony przez Yesomaniaków hicior "Owner Of A Lonely Heart". Piosnka jest genialna jak cała płyta i zapewne każdy ze słuchaczy zna ją (a przynamniej powinien znać). Ostra solówka nie należy jednak do Steve'a Howe'a, a innego gitarzysty Trevor'a Rabin'a, który przez cały album w miarę dobrze zastępuje poprzednika. Dalej mamy "Hold On" z jak zwykle genialnym wokalem Jon'a Anderson'a i świetnym motywem gitarowym. Kolejny świetny utwór to "It Can Happen", z również ciekawym motywem pana Chris'a Squire'a na basie - jeden z moich ulubionych utworów z tej płyty, a że ich dziewięć tylko mamy to hm, nic szczególnego :) Kolejny kawałek otwiera świetny motyw na jakichś cymbałach, a dalej przeradza się w zupełnie inny utwór na jaki by się zapowiadał - spokojną rockową piosnkę. Szczerze to nie wiem kto to śpiewa czy Rabin, czy Squire, czy też może White. W każdym razie napewo refren śpiewany jest przez Anderson'a na czele. W każdym razie, moim zdaniem, najlepszy utwór na płycie. Następny utwór, to utwór instrumentalny trwający cosik dwie minutki ponad, mimo maleńkości tego jest wielki - genialna perka pana Alan'a "Śnieżki" White'a. Super!!! i prawie niewidoczne przejście na utwór "Leave It" z super wokalem we zwrotce. Do końca tylko trzy piękniste utwory. Szczególny jednak jest ostatni. Jest to bowiem utwór Jon'a Anderson'a z płyty "Change We Must" tylko, że w lepszej mym zdaniem yesowej oprawie. Prawdziwy rock w 7:34 minut. Da end.
A więc to tyle o płycie. Polecam jednak płytę "Close To The Edge", bo ta nie ukazuje genialnośći tychże muzyków. A na razie... numerki
PIOSENKI: