|
Wiecie, jak się temu Kmiołkowi chce to potrafi być nawet i fajny gość, najlepszym tego przykładem jest to, że poza beznadziejnym Decapitated, średnim Esquarial i dobrym, ale chyba nie do końca szczerym Sceptic widzi świat. Pan Mariusz zawsze był dobry z geografii i potrafił wymienić nazwy wszystkich krajów jakie graniczą z Polską, raz gdy doskonalił swoje umiejętności w tym zakresie natknął się na enigmatyczny podpis na mapie "Słowacja", miesiąc czy dwa później już miał podpisany kontrakt z zespołem z tamtej okolicy - Contempt. Historyjka ta miała was kochane metale nauczyć, że jednak szkoła się do czegoś przydaje. A więc magister Kmiołek powiedział swym mrocznym jak corne knieje i silnym jak grom głosem do czterech Słowaków, nad brzegiem bagnistego jeziora, w którym przed paroma chwilami ci drudzy zażywali ożywczą kąpiel : "a więc ja, ojciec, syn i duch święty metalu wam kontrakt daję na parę płyt, wy nagrywacie a ja dołączam wasze płytki do mej gazetki" ; cztery rusałki bagniste odpowiedziały : "a dodawaj se ją, kurwa i do Metal Hammera, ważne, że po tych kilku demach jakie nagraliśmy wreszcie mamy kontrakt". Tak oto właśnie do Trash'em Alla trafiła płyta zespołu Contempt, co zaowocowało taką paradoksalną sytuacją, że na świecie jest to dość mało znany zespół, a w Polsce zna go więcej osób niż Morbid Angel. Ja już jednak przestaję wymądrzać się bardziej niż Jakubek Wojewódzki i przechodzę do recenzji właściwej, gdyż narazie z mego głupawego wstępu wynika, że Contempt kontrakt podpisali fartem nie umiejąc grać, a tak nie jest gdyż grają zajebiście, a kontrakt im się należał. Płyta to parę ładnych minutek dobrze, choć nie mistrzowsko zagranego death/grindu, zdażają się utwory absolutnie genialne jak "Blind Eyes Can't Speak", średniejsze, lepsze, gorsze, ogólnie rzecz biorąc płyta jako całość jest bardzo dobra, biorąc pod uwagę to, że jest to debiut, jest wręcz świetna! Może i brzmienie mogłoby być troszkę klarowniejsze, w pewnych miejscach przydało by się jeszcze kilka pomysłów, ale ogólnie rzecz biorąc do zespołu jako całości i do każdego muzyka z osobna nie można się przyczepić, natomiast chciałbym wyróżnić bardzo mocny growling Lubo - kilka tras koncertowych a będzie z kolesia jeden z najlepszych growlujących wokalistów. Wszystkim wam polecam zainwestowanie tych 28 zł w Trash'em Alla i posłuchanie dwóch tak dobrych płyt, jakie w jednym numerze były do niego dołączone, zarówno Contempt jak i Excomunnion trzeba usłyszeć. Teraz, pod koniec stycznia, kiedy piszę te słowa powinien już być dostępny Trash'em All, a w nim druga płyta Contempt - "When Angels Begin To Cry", zobaczymy, czy Contempt to dobry zespół, który potrafi rozwinąć się w dobrą stronę i poprawić wszystkie, małe niedociągnięcia tej płyty. Narazie otrzymaliśmy świetny debiut ze słonecznej Słowacji.
|