![]() |
|||||||||||||
|
![]() Fajna graficzka, nieprawdaż? :) Tak sobie stwierdziłem, że zamiast Was męczyć kupą literek w te piękne majowe dni (choć numer nazywa się czerwcowym...), nieco powiększę to, co przysłał Gregorius. Nie wiem skąd ten człowiek wie, jak wygląda tworzenie AM (i w jakich godzinach się odbywa), ale - podziwiam i gratuluje zdolności jasnowidzenia. A tak poza tym, to: witajcie wszyscy! Zanim zacznę pleść zwoje głupoty, do głosu dopuszczę Eddiego i... Ale o tym za chwilę. :) Czas na smutną prawdę (załatwię to od razu, żeby nie zapomnieć) - kilka tekstów, które dostałem, musi poczekać do następnego numeru. Powód jest tak prozaiczny, że wstyd się przyznawać. Po prostu, materiał przerabiałem w pracy, a tutaj mamy tylko "zipa", więc nie miałem możliwości rozpakować tego, co było skompresowane "rarem". W domu, jak łatwo się domyśleć, zapomniałem to zrobić. Moja wina, przyznaję się. A co poza tym? Wszystko w normie, moi drodzy. Muszę przyznać się do jednej paskudnej rzeczy - uwielbiam, gdy przysyłacie "htmle" robione w Wordzie. Gdy widzę coś takiego, to serce po prostu rośnie mi z radości, bo już wiem, że bez czytania odeślę tekst autorowi. Złośliwy jestem, co? Ano jestem, ale Wy tez mnie nie oszczędzacie. Tyle razy trułem na ten temat, a tu jak grochem o ścianę. I tak to później wychodzi, że autor dostaje ode mnie złą wiadomość... Ale jeszcze bardziej lubię, gdy piszecie w sposób ukochany przeze mnie "jush", "qmpel", "wqrzony", itd. - najpiękniej jest, gdy taką pisownię przyłapuję na początku tekstu. I znów mam oszczędność czasu, bo dalej nie czytam i... CIACH! A mało razy zdzierałem klawiaturę na ten temat? Jak widać, nie brakuje radości w moim spokojnym życiu. Zobowiązany zajmowaną tu pozycją muszę wspomnieć o jeszcze jednej, dość istotnej rzeczy. Odrzuciłem (chyba) wszystkie teksty o tematyce religijnej. Od dłuższego już czasu toczy się spór na temat istnienia Boga i wiarygodności katolickiej religii. Ani mnie to ziębi, ani grzeje, ale doszedłem do wniosku, że ktoś zwaśnione strony pogodzić musi, skoro samodzielnie nie są w stanie dojść do porozumienia i jakiejś konkretnej konkluzji. Nie, żebym miał coś przeciwko osobom wierzącym lub ich opozycjonistom, ale nie chciałbym, żeby profil Actionmaga z ogólnego zamienił się na religijny. A teraz wypadałoby polecić coś do czytania, bo chyba po to tu jesteście... Popatrzmy co my tu mamy... Jest! "Ecce Homo", autorstwa Woowarda! Trzeba przyznać, że rzadko się ten osobnik udziela, ale gdy już coś napisze... Tak, to jest tekst, który w tym numerze najbardziej przypadł mi do gustu. Poza tym mamy jeszcze "Kamień o kamień... uderza" - mam nadzieję, że poziom Vene, która ten tekst napisała, nie spadnie - w moim rankingu zajmuje bardzo wysokie miejsce. Ostatni autor, którego tekst chciałbym polecić, to UnionJack z tytułem "In nomine...". Mam jednak nadzieję, że teksty, o których mówimy w Wstępniaku, nie są jedynymi, które czytacie. Spośród wszystkich otrzymanych staramy się wybierać tylko te najciekawsze, dlatego warto przynajmniej przez chwilę przyjrzeć się każdemu tytułowi, jaki się pojawił. Miłej lektury! Eddie ...i Tawanannę, która gości tu wyjątkowo z racji jubileuszu prowadzonego przez nią kącika:
"Wizje Telewizji" właśnie obchodzą swój pierwszy malutki jubileusik - mają roczek :). Taaak, to był długi rok, pełen numerów
i pełen deadline'ów ;). Zaoowocowało to 13 numerami kącika. Czy dobrymi - tu ocena już nie należy do mnie. Z pewnością wyjątkowymi. ;) Wyjątkowy - tak przynajmniej myślę - jest też nowy numer. Jak zawsze nie zabraknie felietonów i recenzji, znajdzie się też coś dla wielbicieli sportu we wszelkich jego odmianach, maniaków kreskówek i osób zainteresowanych
Oscarami. Przede wszystkim jednak znajdzie się coś dla tych, którzy oglądają telewizję.
Zaraz, chwileczkę, proszę mi się tu nie krzywić. :) Czy chcemy tego, czy nie, telewizja w pewien sposób stała się częścią naszego życia, i to niezależnie od tego, czy wpatrujemy się w ekran bez przerwy, czy podchodzimy do tego medium bardzo krytycznie. Wydaje mi się, że choćby dlatego warto przeczytać, co też napisali w tym numerze redaktorzy i czytelnicy AMTV,
którzy spojrzeń krytycznych również przecież nie unikają.
Na zakończenie zapraszam więc do lektury kącika, który powinniście znaleźć... tak, trochę do góry, na lewo, taki napis "Kąciki", teraz trochę w dół... ;) Zachęcam także do zajrzenia na stronę AMTV - www.amtv.prv.pl, na której znajdziecie wszystkie wydania cornera (taaak, kto by chciał to czytać ;)), a także forum dyskusyjne, gdzie zaczynają się toczyć całkiem interesujące rozmowy. :)
Tawananna Po tej jeździe obowiązkowej zapewne już nie macie ochoty niczego czytać, nieprawdaż? W takim razie będę się streszczał - wszak i tak bardzo miło to z Waszej strony, że zostajecie przed komputerem w domach, gdy za oknem zapewne ciepła pogoda kusi do wyjścia. Pośpieszę się więc i polecę co nieco od siebie. Przede wszystkim, serdecznie zachęcam do czytania kącików tematycznych. Np. taki RPG Chamber rozrósł się w ostatnich miesiącach do niesamowitych rozmiarów. Z tekstów szczególnie (i okładkowo) polecam "Wojnę" autorstwa Gregoriusa - w ogóle temat konfliktu w Iraku przewija się przez to wydanie bardzo często, wiele z tekstów musiałem odrzucić właśnie po to, by nie dublowały się argumenty. Na koniec chcę Wam coś jeszcze zaproponować. Co prawda mój ostatni pomysł - z reportażami - się nie przyjął (choć oczywiście przypadł Wam do gustu - każdy z miłą chęcią by reportaż przeczytał, ale już ze stworzeniem jest problem;), niemniej jednak wychodzę z kolejnym. Zapewne każdy z Was ma dostęp do jakiejś powszechnie znanej osoby, z którą mógłby przeprowadzić wywiad! Nie wiem jak reszta czytelników, ale ja z chęcią bym poczytał odpowiedzi znanych ludzi na niekoniecznie typowe pytania. Jeśli ktoś więc ma możliwości i ochotę - zapraszam! Oczywiście wywiady nie musiałyby być przeprowadzane z ludźmi znanymi np. z telewizji, ale na przykład również z... kierowcą autobusu komunikacji miejskiej. Stykamy się z nimi codziennie, a tak naprawdę niewiele rzeczy wiemy o ich pracy. Pamiętajcie, że każdy człowiek ma swoją opowieść - wystarczy tylko do niego dotrzeć i zechcieć go wysłuchać... Z tym Was w tym miesiącu zostawiam i nie kryję, że byłoby miło uzyskać od Was jakiś "feedback". Trzymcie się ciepło! Qn`ik qnik@cdaction.pl
|
||||||||||||