Przyznam się, że moimi ulubionymi sportówkami jest właśnie seria NHL.
Gram w nią od wersji 2000. Rozpoczynając grę w NHL 2002 byłem ciekaw, jak
zmieniły się składy drużyn w lidze, bo tak naprawdę to nigdy nie widziałem
żadnego meczu NHL, nawet w telewizji, a składy teamów znam z serii gier NHL.
Wchodząc do gry zauważyłem, że znowu intro jest do bani (gdzie się
podziały intra-urywki meczów). Ale to mały pryszcz, za to muza w menu mile mnie
zaskoczyła, wreszcie ktoś postanowił wstawić kawałek grany na gitarze i śpiewany
naturalnym głosem. Szkoda, że są to bodajże dwa kawałki. Następnie zadziałał mój
zmysł wzrokowy - zrobili zmiany w ustawieniu możliwości gry (to akurat robią co
wersję). Zaciekawiło mnie coś, czego jeszcze nie widziałem, znaczy album ze
zdjęciami zawodników. Na początku kupiłem sobie parę fotosów hokeistów.
Myślałem, że dają one coś więcej (niż tylko robią herosa z zawodnika na
zdjęciu). Są trzy rodzaje kart zawodników: brązowa, srebrna i złota. Ale ta
zmiana zawodnika w herosa nie jest taka zła - rosną mu wtedy i to porządnie
wszystkie właściwości. Taka karta działa przez max. trzy kwarty.
Do albumu kupujesz także karty celebration powodujące uaktywnianie się
nowych czynności, jakie wykonuje zawodnik po strzeleniu bramki. Są też karty,
które uaktywnione w czasie meczu dają jakąś właściwość twoim zawodnikom albo
przeszkadzają zawodnikom przeciwników. I są karty "jaja wielkanocne" - po
włączeniu przed meczem działają do odwołania i powodują wręcz cuda na lodowisku
(bo jak nazwać np. rośnięcie zawodnika po strzeleniu bramki, a malenie po
dostaniu ciosu i przewróceniu się na lodzie). Oczywiście kart można mieć wiele
jednego rodzaju, można też je sprzedawać. Teraz jak zdobyć takie karty? Otóż, co
jest wielce oryginalne, kupuje się je za punkty, zdobywane poprzez spełnianie
zadań z listy tasklist (nie wiem jak to się tłumaczy:), zadania polegają na:
strzelaniu bramek, wygraniu meczu itp.
Sposób rozgrywki się nie zmienił (nadal trzeba strzelać bramy i kopać
tyłki przeciwnikom:), zmienił się jednak "spektakl" wchodzenia zawodników na
lodowisko.
Zauważyłem, że ta wersja jest utrzymana bardziej na luzie od poprzednich, np.
komentatorzy sypią śmiesznymi gadkami. Co do komentatorów, dają na początku tak
jakby wskazówki podstawowych zagrań.
Polepszono grafikę (ja jej za bardzo nie widzę, na moim sprzęcie gram na
połowie detali, ale u kumpla grafika na maxdetal jest extra), widać także lepsze
odwzorowanie twarzy realnych zawodników.
Podoba mi się fakt, że po wygranym meczu twojej drużynie podnosi się
overall, co dzieje się po przegranym, nie sprawdzałem:), ale prawdopodobnie
maleje.
A na koniec szczegół i właściwie moja opinia o tworzeniu zawodnika - nie lubię,
jak w grach tego typu jest możliwość zrobienia postaci doskonałej (nikt nie jest
bez wad:)
W formie podsumowania - gra jest już dla mnie klasyką sportówek, dlatego
nie piszę o niej źle, ale jak można inaczej przedstawić najsłynniejszą ligę
hokeju (na lodzie)? Tylko tak, jak zrobili to programiści z EAsports.
( Nie sprawdziłem NHL2002 on-line, po prostu nie mam potrzeby i (na razie) mam
małe możliwości zrobienia takiego testu:(.
P.s. Text ten powstał jakiś rok temu, ale nie miałem okazji go nikomu pokazać.