Jedyny na świecie kącik zajmujący się tematyką śmieciowego żarcia tudzież innych produktów spożywczych szybkiego spożycia.

FOOD CORNER 4/2003

    

 

 

 

Mr.Snaki

   


Powitanko

Oceny

Recenzje

Raport Specjalny

Badziewo miesiąca

Słowo na sobotę

Współpraca

Redakcja

AM

 
 

 Chrupki kukurydziane "Mr. Snaki" są wyprodukowane przez Star Foods w Polsce. Ponieważ najbardziej lubię te o smaku Pizzy, to właśnie je spróbuję ocenić [są bodajże jeszcze serowe, orzechowe i jakieś tam :-)] No to zaczynam :-) Wzorując się na profesjonalistach najpierw omówię opakowanie:-). Stanowczo jest to najgorsza część całości.
Mnie ryj Michała Wiśniewskiego na tym paseczku z przodu (wiecie którym :)] nie zachęca do zakupu; choć musze przyznać, że oprócz tego jest oki. Ładnie dobrany, metalicznoniebieski kolorek sprawia, że paczuszka jest łatwo zauważalna na sklepowej półce. Jak przystało na produkt polski, napisy z tyłu są w tymże języku i zawierają różne przydatne informacje: np. wartość kaloryczna (co dla mnie jest bardzo ważne:-)), adres producenta z zachętą do korespondencji, a także wyraźnie podaną datę ważności. Może teraz zajrzyjmy do środka:-). Otwieramy paczkę, i
niespodzianka: chrupki zamiast tradycyjnego kształtu wałków czy co to tam jest, wyglądają jak pierścionki. Mnie to bardzo pasuje, ponieważ ułatwia jedzenie (tzn. można sobie je nawlec na palec, itp:-)). A jeżeli szczęście wam dopisze, to może znajdziecie kartę z autografem i tekstem piosenek naszego ulubionego wykonawcy i
jego przyjaciół:-) Ja raz prawie połknęłam grającą kartę [nie
trzeba się domyślać, co z nią później zrobiłam:-)]. I najważniejsze- SMAK. Tutaj się nie zawiedziecie. Za ok. 50 gr. (rewelacyjna cena) otrzymujecie cuś, co da się zjeść i co jest naprawdę smaczne (szukajcie tych ciemniejszych- dają niesamowite doznania:-)). W oddali czuć gdzieś aromat podwójnej serowej... No i nie trzeba ze sobą nosić solniczki, panowie wytwórcy przy przyprawianiu spisali się na medal.
Podsumowując: gdyby nie opakowanie, dałbym 100%, ale i tak jest to pozycja która powinna znaleźć się w menu każdego fana śmieciowego żarcia.

Opakowanie- 50%

Smak- 95%

Cena- 95%

Razem- 80%

Mattalla

 

Design by
Marcin Zając