Jedyny na świecie kącik zajmujący się tematyką śmieciowego żarcia tudzież innych produktów spożywczych szybkiego spożycia.

FOOD CORNER 4/2003

    

 

 

 

Woda mineralna Primavera

   


Powitanko

Oceny

Recenzje

Raport Specjalny

Badziewo miesiąca

Słowo na sobotę

Współpraca

Redakcja

AM

 
 


Na rynku jest ogrom różnego rodzaju napojów, w tym wód mineralnych. Im więc jest ich więcej, tym wybór najlepszej jest bardzo utrudniony. Ja idąc ostatnio do spożywczaka kupiłem Primaverę - wodę mineralną gazowaną. Dlaczego? Bo inne były droższe, a po co wydawać kasę jak są tańsze. Kupiłem. Miałem co prawda małe obawy, gdyż myślałem, że jak tanie to i pewnie do bani. Cały mój lęk został jednak rozwiany tuż po przyjściu do domu. Uraczyłem się łyczkiem i stwierdziłem że jest niczego sobie. Od tej pory innej nie piję (chyba że nie ma Primavery).
Woda ta była kiedyś reklamowana w telewizji w takiej bardzo głupiej reklamie z takim facetem który wciąż mówił "Primavera,primavera".
Cena za półtora litra to jedyne 65 groszy! Woda jest w bardzo schludnej butelce, na której naklejona jest kartka z podstawowymi informacjami na temat produktu. Dowiadujemy się z niej między innymi, że woda wydobywana jest ze źródła na głębokości 473 m pod ziemią. Woda wg producenta nie zawiera azotanów co jest gwarancją bezpieczeństwa. Podane są składniki mineralne (kationy i aniony) jednak one mi nic nie mówią;) Woda produkowana jest w Polsce w bardzo sympatycznie brzmiącej miejscowości Ozorków. Primavera wyprodukowana jest zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z dnia 27 grudnia 2000r.
Smaku nie trzeba chyba opisywać? No dobra: delikatny i dobrze wpływający na moje kubki smakowe. Dobrze gasi pragnienie (szczególnie teraz kiedy za oknem coraz cieplej)...

Opakowanie - 95 % 

Cena - 95% 

Smak - 95% 

Ogółem - 95%

 

Trotu17

 

Design by
Marcin Zając