Jedyny na świecie kącik zajmujący się tematyką śmieciowego żarcia tudzież innych produktów spożywczych szybkiego spożycia.

FOOD CORNER 4/2003

    

 

 

 

Chleb

   


Powitanko

Oceny

Recenzje

Raport Specjalny

Badziewo miesiąca

Słowo na sobotę

Współpraca

Redakcja

AM

 

Chleb ze Stalowej Woli :)

Moje smakowanie tego produktu zaczęło się o godzinie 10:14 (wiecie, jeszcze przy zdrowych zmysłach nie byłem). Chlebek był jeszcze cieplutki gdy trafił w moje obleśne łapska. Nie zastanawiając się uciąłem kromkę na krajalnicy i włożyłem do ust. Ten smak, był taki dobry i cieplutki ten chlebek, myślę sobie, tak mi smakuje to  napiszę do zbzikowanych gości z Food Corner i zrecenzuję. No i właśnie ją
(recenzję-przyp.głupek) czytacie. Chleb był cieplutki i świeżo dowieziony do sklepu, co znaczy że firma stara się o klientów, nie wciskają nam jakiego zimnego, dwudniowego chlebka, tylko przywożą prosto z piekarni klientom. Nie posmarowałem produktu masłem, ponieważ nie chciałem zabijać wykwintnego smaku. Skórka była przypieczona i chrupiąca, bardzo dobrze mi smakowała. Zapach jak to zapach - śmierdzi chlebem. Na chlebie była naklejona papierowa etykietka na której zostały zawarte informacje o piekarni. Zerwałem ją, bo przecież nie będę jadł papieru. Chleb zazwyczaj nie posiada opakowania i tak było i tym razem. Ale jak można nie dawać opakowania, wiecie jak wielu ludzi trzymało ten chleb w swoich łapskach, więc tak: piekarz, dostawca, pani sprzedawczyni, rodzic i dopiero ty, wiedz ilu poważnych chorób możesz się nabawić, no, pomyśl o tym. Ogólnie chleb jest bardzo dobry, ale ja i tak wolę przeterminowane M&M-sy i starą pizze. Na chlebie, a raczej na etykietce jest skład produktu, ale już nie ma daty ważności (chleb się nie starzeje). Szczerze zachęcam do kupna tego produktu (jeśli go jeszcze nie macie).

Opakowanie - 0 % 

Cena - 70% 

Smak - 80% 

 

Ogółem - 99.9%

Winix

 

( A ja zawsze jem papierek! - Prozac )

Design by
Marcin Zając