|
|MATRIXOMAN|
CZE
Korzystając z tego, że mam natchnienie do pisania (wow, nieźle nie?:) Chcę się podzielić z wami swoimi refleksjami i wrażeniami dotyczącymi filmu "THE MATRIX".
A zaczęło się tak.....
W pewien chłodny jesienny dzień,gdy przykuty do łóżka po raz któryś raz z kolei czytałem CDA przyszedł do mnie pewien dobry człowiek, który pożyczył mi film o dziwnej i nic niemówiącej nazwie MATRIX (warto również wspomnieć, że nigdy o nim nic nie słyszałem, także nie za bardzo wiedziałem, czego mam się po nim spodziewać). Owinąwszy się ciepłym kocem zacząłem oglądać. Na początek jakaś rozmowa przez telefon i spadajunce zilune literko-cyferki. Początek ciekawy acz niepowalający,ale już po walce Trinity z oddziałem policjantów i pościgu agenta Smitha za nią, zacząłem czuć, że nie dostałem zwykłej płytki z jakimś filmem, ale COŚ naprawdę wyjątkowego. Każda kolejna minuta przyprawiała mnie o szybsze bicie serca i zmuszała moje biedne szare komórki do intensywniejszego myślenia. Gdy film się skończył nie wiedziałem, co mam ze sobą zrobić. Chciałem biegać po ścianach równocześnie zastanawiając się czy one w ogóle istnieją,czy ja istnieje i co tu w ogóle jest grane? :)
Do dziś obejrzałem ten film już dziesiątki razy i za każdym razem po jego obejrzeniu mam ochotę pobiegać sobie po ścianach z M4 w ręku. Nigdy wcześniej żaden film nie pozostawił na mojej psychice takiego piętna. Za to właśnie stał się dla mnie filmem wyjątkowym.
No tak,ktoś, kto nie jest za bardzo obcykany w temacie mógłby pomyśleć "Stał się fanem tego Matrixa, ale co jest w tym filmie takiego?".
Oto kilka argumentów,które powinny starczyć za odpowiedź na to pytanko.
Sceny akcji są wykonane perfekcyjnie i ich oglądanie daje mnóstwo przyjemności. Dobrymi przykładem jest akcja w holu budynku strzeżonego przez wojsko (jednostki specjalne). Sceny walk wręcz staną się ucztą dla fanów sztuk walki, które to występują dość licznie. Jedną z lepszych akcyjek w tym klimacie jest walka Neo z Morfeuszem (trening). Jest, na co popatrzeć,a to zasługa świetnie zrobionych efektów specjalnych,dzięki którym aktorzy mogą skakać na ogromne odległości,wykonywać niesamowite ewolucje podczas walk czy w końcu unikać kul. Może nie jest to poziom "Gwiezdnych Wojen", które były prawie całe jednym wielkim efektem specjalnym, lecz do dziś potrafią zrobić niezłe wrażenie i niewiele ustępują dzisiejszym produkcjom. Jeśli chodzi o muzykę to nie musi się wszystkim podobać, aczkolwiek do filmu pasuje idealnie i robi odpowiednią atmosferę dla każdej ze scen.
Ale nawet najlepsza muzyka, najszybsza akcja ze świetnymi efektami specjalnymi byłaby niczym bez fabuły, która napędza tę potężną machiną zwaną "THE MATRIX", a ta jest nieprzeciętna i to przyzna nawet antyfan tego tytułu. Czegoś takiego nie da się wyssać z palca (nawet z tego największego u stopy:). Jest "obszerna" i skomplikowana (na tyle, że co najmniej 50% widzów, których obejrzało ten film, za pierwszym razem nie wiedziało, o co tam biegało to coś znaczy), a przede wszystkim daje do myślenia. Puent płynących z tego filmu jest wiele i mogą być tak różne, a zarazem tak podobne do siebie jak punkty widzenia ludzi, którzy ten film obejrzeli.
Możecie wierzyć lub nie, ale to wszystko zebrane do kupy daje efekty, które można porównać do tych, które, daje bomba atomowa po zdetonowaniu.
To, co napisałem powyżej powinno przekonać tych, którzy tej produkcji nie oglądali do obejrzenia jej, a tych, którzy jej nie lubią do tego, że może jednak Matrix nie jest tylko przybajerzoną historyjką o wybrańcu, a filmem naprawdę wartym uwagi i odrobiny szacunku.
Copyright by youth_neo
(Serious grizzly :))
PS1. Kiedyś jakiś cioł napisał u was, że Trinity biegała w sadomasochistycznym kostiumie, aby przyciągnąć uwagę męskiej części publiczności. Otóż mi to wcale się tak nie skojarzyło. Może to z tobą jest coś nie tak. Hę?. Podobno seksistę poznaje się po tym, że wszystko kojarzy mu się z jednym.
Pomyśl o tym.
PS2. Pozdrowienia dla wszystkich fanów "THE MATRIX". Pamiętajcie, że wybraniec powróci już wiosną.
PS3. -,,- redakcji CDA, maga i całej reszty ludzi związanych z CDA.
PS4. -,,- Sneaka (R.R.:), Maja, Caleba i Nisiuni P. z Głowna w szczególności.
PS5. Swoją drogą myślę, że Caleb przesłaniem, Matrix-Kościół.
|