.................|B i u l e t y n|........
..........................|F i l m o w y|.


spis treści | poprzednia strona | następna strona


|Władca Pierścieni - wydanie rozszerzone|

Władca Pierścieni. Nie łatwo znaleźć kogoś, kto nie słyszał o tym filmie. Opinie na jego temat są jednak podzielone. Wielka liczba osób (chyba wszyscy, których znam i oglądali) mówi, że jest znakomity albo przynajmniej bardzo dobry. Jednak porównywalna rzesza ( szczerze mówiąc, to nikogo takiego nie znam; wnioskuję to na podstawie wyników w AM Filmie) przeklina tą nazwę. Niemniej uważam, że jest to wielkie dzieło, które na trwałe wpisze się w historię kina. Znakomita historia, świetni aktorzy (Sean Bean rulez!), oszałmiająca muzyka - to wszystko składa się na naprawdę wysoką markę.
Niedawno (dla mnie, dla was to już chyba z 4 miechy minęły...) pojawiła się w sklepach rozszerzona wersja na DVD. Zawiera ona ponad pół godziny scen więcej, które miały pojawić się w wersji kinowej, ale - pewnie ze względów komercyjnych- zostały wycięte podczas montarzu. Drużyna Pierścienia wielokrotnie była opisywana, jednak te dodatkowe ujęcia dają mi powód do napisania tego arta - co niniejszym czynię :).
Postanowiłem stworzyć pierwszy w Polsce ( przynajmniej mam taką nadzieję :))) spis scen z rozszerzenia dla tych, którzy zastanawiają się nad kupnem. No i oczywiście wyrazić opinię na ich temat. Tekst przeznaczony jest raczej dla tych, którzy film już oglądali i znają fabułę.

SHIRE

Tu zaszły dosyć znaczne zmiany. Najważniejszy jest początek ( to znaczy opuszczając "proroctwo"). Na rozpoczęcie widzieliśmy dotychczas Froda leżącego pod drzewem. Tym razem akcja rozpoczyna się w Bag End. Widzimy tam Bilba rozpoczynającego pisanie swojej książki. Dowiadujemy się z tego ogólnie o hobbitach. W tle widzimy te sceny, które pokazywane były podczas przejazdu Gandalfa. Jedynym minusem sceny jest wycięcie kawałka naprawdę znakomitej ścieżki dźwiękowej :(. Idąc dalej, pojawia się scena, podczas której Frodo zwierza się Gandalfowi ze swoich podejrzeń. Z kolejnych ujęć ( kiedy Bilbo częstuje Gandalfa w Bag End i podczas przyjęcia ) wreszcie zaznacza się konflikt z Sackville-Bagginsami i Bilbo wyjaśnia Frodowi swoje motywy. Idziemy dalej: następnie mamy scenę w karczmie. Wersja kinowa pokazuje nam tylko powrót z imprezy - tu słyszymy wesołą piosenke śpiewaną przez Merry'ego i Pippina oraz rozmowę starszych na temat stworów pojawiających się w okolicy. I dobrze. Dotąd wydarzenia między wyjazdem i powrotem Gandalf sprawiały wrażenie, jakby działy się na przestrzeni kilku dni.

W DRODZE

Podczas jednego z postojów Frodo i Sam obserwują przemarsz Leśnych Elfów, które wędrują do Szarych Przystani. Dalej, już z Aragornem, przedzierają sie przez trzęsawiska. Potem, podczas kolejnego noclegu, Obieżyświat śpiewa balladę o Luthien. Po walce na Wichrowym Czubie, drużyna odpoczywa w lesie. Ci, którzy dotychczas nie zauważyli trolli, teraz muszą je widzieć :).W Isengardzie minimalnie wydłużyli sekwencję wykuwania broni. Poza tym nic nowego.

RIVENDELL

Tym razem Boromir rozmawia chwilę z Aragornem (obok ołtarza z Narsilem), chociaż Strażnik nie przedstawia się jednoznacznie. Na naradzie Boromir opowiada o swoim śnie i próbuje dotknąć Pierścień. Elrond zatrzymuje go krzykiem, a Gandalf wykrzykuje słowa w języku Mordoru. Po utworzeniu Drużyny Aragorn odwiedza grób swojej matki (sic!) i rozmawia z Elrondem o swoim przeznaczeniu.Na koniec, przed samym wymarszem następuje uroczysta odprawa.

MORIA

Jeszcze w czasie podróży do Morii Gandalf rozmawia z Frodem o jego ranie odniesionej na Wichrowym Czubie i o rosnącej mocy Pierścienia. Przed samymi wrotami Gimli opowiada krótko o wrotach. Słyszymy też dodatkowe zaklecie Gandalfa oraz krótką wymianę zdań z hobbitami, podczas której Pippin zostaje okrutnie zbesztany :).W samych kopalniach czarodziej opowiada o złożach mithrilu i o kolczudze Bilba. Na rozstaju dróg bardzo skąpo rozszerzono rozmowę Froda z magiem na temat Golluma. Jednak dzięki temu Frodo pierwszy raz słyszy stare imię stwora - Smeagol. Nie wiem jak to możliwe, ale scena walki z trollem też jest wydłużona!

LOTHLORIEN

Tutaj to mamy naprawdę full wypas! Zupełnie inaczej to wygląda. Po pierwsze, Haldir nie oznajmia, Ze Galadriela czeka na drużynę, tylko zabiera ich ze sobą na talan. Tam następuje krótka dyskusja między nim a Aragornem. Widzimy także piękną panoramę Caras Galadhon. Dłuższa jest audiencja u monarchów - wreszcie trochę wiecej Celeborna! W nocy Sam próbuje uczcić śmierć Gandalfa własnym wierszem na temat fajerwerków. Galdriela pokazuje swój elfi pierścień. Dalej widzimy przygotowania do wyjazdu. Swietny dowcip z lembasami! Ale to pierdnięcie było niepotrzebne (jeśli ktoś chce, aby opowiedzieć, niech przyśle mejla :)). Tym razem jednak przedstawiono obdarowywanie Drużyny. Wreszcie widzimy afekt Gimlego do Galadrieli. Znowu pojawia się Celeborn.Ostrzega on o pojawieniu się Uruk-hai i proponuje wyprzedzenie oddziału przy Rauros. Galadriela rozmawia chwilę z Aragornem na temat Arweny. Mówię wam, w rozszerzonym wydaniu Lorien to zupełnie inny film!

WIELKA RZEKA

Tym razem widzimy Golluma płynącego za Drużyną. Dalej Boromir próbuje przekonać Aragorna, aby podążyli do Minas Tirith. Na Amon Hen widzimy kilka nowych scen walki.

Podsumujmy. Wiele dodatkowych scen pomogły filmowi. Nie są przełomowe, jednak wiele rozjaśniają i podwyższaja markę i tak wspaniałego produktu. Jak dotąd film zaczynał nużyć po sekwencji w Morii, ale teraz "żywotność" filmu wydłuża się znacznie. Polecam! Umarła "Drużyna" - niech żyje "Drużyna"!

Burok
burok@go2.pl


29 grudzień 2002



|strona 18|