|
|Raport Mniejszości|
Reżyser: Steven Spielberg
Scenariusz: Jon Cohen, Scott Frank (na podstawie
opowiadania Philipa K. Dicka)
Zdjęcia: Janusz Kamiński
W rolach głównych: Tom Cruise, Max von Sydow, Samantha Morton,
Colin Farrell, Lois Smith.
Steven Spielberg (reżyseria) i Janusz Kamiński
(zdjęcia) już ze sobą współpracowali przy okazji "Listy Schindlera"
i "Szeregowca Ryana". Te dwa dzieła łączy tematyka wojny.
Panowie Spielberg i Kamiński znów się spotkali na planie filmu s-f pt. "Raport
mniejszości". Warto dodać, że Spielberg ma doświdczenie w tych sprawach. Zrobił
przecież "E.T" i "Bliskie spotkania trzeciego stopnia".
Akcja "Raportu mniejszości" rozgrywa się w 2054 r. w
Waszyngtonie.
Bohaterem całego zamieszania jest John Anderton(Tom Cruise). Na
co dzień
pracuje on w organizacji o nazwie Precrime tzn. przed-przestępstwo. Zajmuje się ona zapobieganiem morderstwom.
Informacje o morderstwach pochodzą od precogów, trzech ludzi
(dwóch mężczyzn i kobieta), którzy widzą zbrodnie, które jeszcze
się nie wydarzyły.
Są oni trzymani w całkowicie sterylnym miejscu, nie czują bólu,
są prawie całkowicie odcięci od świata.
Jednak ich informacje nie są całkowite. Znane jest imię i
nazwisko sprawcy i ofiary, data, godzina zajścia.
W wizjach pokazane jest również moment morderstwa oraz inne
dziejące się w koło rzeczy. Cały proces zwie się
prewizualizacją.
Dzięki temu wyeliminowano całkowicie morderstwa, a niedoszli
mordercy są aresztowani za
sam zamiar zabicia.Tak więc nikt nie zna dnia ani godziny!
Taka sielanka nie mogła trwać długo. John przypadkiem
odkrywa małą nieprawidłowość w całym systemie i podczas
następnej prewizualizacji okazuje się, że to on jest mordercą, a
zabić ma człowieka, którego nie zna, więc pozostaje mu tylko
ucieczka.
Podczas niej dowiaduje się, że dotąd nieomylni precogowie, mogą
czasami nie zgadzać się tzn. ludzie oskarżeni o preprzestępstwo
mogą mieć alternatywną przyszłość, czyli mogą wybrać.
Dowodem na to jest tytułowy raport mniejszości. Jest to ta sama
wizja preprzestępstwa co w prewizualizacji lecz z alternatywnym
zakończeniem, czyli skazany może w niej nie zabić.
Aby się oczyścić z zarzutów John musi zdobyć swój raport
mniejszości, a nie jest to takie łatwe. Jednak czy on go w ogóle
ma? Czy nie ma powodu dla którego mógłby zabić? Czego dotyczyła ta
mała nieprawidłowość, która wpędziła go w te kłopoty? Zobaczcie
sami, bo warto!!
Teraz coś od siebie. Przed obejrzeniem traktowałem ten
film jak każdy inny ale gdy było już po wszystkim... !WOW!
Genialna fabuła filmu sprawia, że ogląda się go w napięciu.
Do końca wszystko składa się w jedną całość. Nieprawdopodobne
zwroty akcji i jeszcze raz ta genialna fabuła!
No i oczywiście niesamowita, porywająca akcja.
Wszystko to doprawione jest świetnymi zdjęciami (Polak potrafi !
heh), w których widzimy wielką, zimną, aglomerację przyszłości
choć nie brakuje teraźniejszych elementów.
Od strony wizualnej film odbiera mowę. Efekty specjalne to już
majstersztyk. Dodać do tego muzę Johna Williamsa. Po prostu
nie mam słów. O grze aktorów nie wspomnę. I to by było wszystko.
Ocena : 6/6
Precrimer (precrimer@wp.pl)
P.S: Do RIPer'a: WS rulez!!!
|