Tajemnice Smallville

Pamiętacie Supermana? To chyba jasne - któż go nie pamięta... Człowiek o niespotykanych umiejętnościach, szybki, silny i zręczny. W amerykańskim serialu, który emituje TVN, jest ktoś podobny. Tym superbohaterem jest z pozoru zwykły chłopak - Clark. Nie wyróżnia się on z tłumu, jednak w razie potrzeby swoimi nadzwyczajnymi umiejętnościami pomaga innym. Na początku każdego odcinka tego serialu widzimy powstanie negatywnego bohatera. Serial ewidentnie opiera się na oklepanej zasadzie - walce dobra ze złem. Clark jest oczywiście bohaterem pozytywnym pod każdym względem. Jego przeciwnicy również mają nadprzyrodzone siły. A to potrafią kogoś zamrozić, a to zmienić wygląd... Oprócz głównego wątku jest też kilka wątków pobocznych, na przykład uczucie Clarka do pewnej koleżanki ze szkoły. Głównych postaci jest sporo, jak to w amerykańskich serialach bywa. Oglądając jeden odcinek można poznać charakter każdego z nich, co niewątpliwie jest zaletą. Zaletą jest też to, że serial jest stosunkowo nowy, dzięki czemu możemy usłyszeć w tle nowe utwory muzyczne. Jak dla mnie, to nie są one jakieś tam ekstra, nie lubię takiej muzy, ale lepiej, kiedy słychać coś świeżego, a nie jakieś starocie. Nic nie można zarzucić wszystkim technicznym sprawom - montażowi, zdjęciom itd. Serial jest dobrze zrobiony, ma dobrą fabułę i miło się go ogląda. Bez wyrzutów sumienia można polecić go tym, którzy lubią np. "Supermana" czy "Roswell". Pierwsza seria zawiera około dwudziestu odcinków, a wszystkie mają po 50 minut. Warto obejrzeć.

the_chest_of_president
the_chest@interia.pl