Jak obiecałam, tak piszę. Ostatnim filmem, jaki obejrzałam, była "8 Mila". Jest to bardzo interesujący film obyczajowy nie tylko o rapie, ale przede wszystkim o odkrywaniu sensu życia oraz pogonii za marzeniami. Jest to także film o próbie ucieczki od szarej codzienności, beznadziei. Może to być historia o każdym z nas.
W głównej roli występuje Eminem. Gra on Jimmiego Smitha Jr. zwanego "Królikiem" z ang. Rabbit. Żyje on w dzielnicy ubogich, gdzie ulica 8 mila jest linią, która wyznacza granicę między miastem a przedmieściami. Muzyka w filmie odgrywa istotną rolę. Jeżeli ktoś lubi Hip Hop na pewno ucieszy się, gdyż w filmie można usłyszeć naprawdę dobre rymy, a jeśli jest się fanem Eminema - jego nowe utwory.
Wracając do tematyki filmu, Rabbit mieszka razem z matką i młodszą siostrą w starej przyczepie kempingowej. W ciągu dnia pracuje w fabryce i ledwo wiąże koniec z końcem. Natomiast w nocy chodzi z kumplami po hiphopowych klubach, gdzie najlepsi staczają pojedynki na rymy. Jimmy jest w tym naprawdę dobry, ale wie o tym tylko jego załoga. Tam, gdzie żyje, rymy są bronią, a słowa mają ranić. Zwyciężyć może tylko ten, który jest najlepszy, najszybszy, ten, kto dokopie innym przeciwnikom słowami. Pierwszy występ Rabbita kończy się wielką porażką. Stojąc na scenie nie potrafi wydusić z siebie żadnego słowa, jednak nie przestaje wierzyć w nagranie swojej płytki.
"8 Mila" zawiera pewne fakty z życia Eminema. Na przykład filmowa matka przypomina jego prawdziwą figurą, kolorem włosów oraz... zamiłowaniem do alkoholu. Rabbit opiekuje się swoją młodszą siostrzyczka Lily, natomiast Em troszczy się o swego przyrodniego brata Nathana oraz jest wzorowym ojcem swojej siedmioletniej córeczki Hailie. Jak widać film bardzo przypomina życie rapera. Musiał on się cofnąć do przeszłości i przeżyć swoje życie jeszcze raz.
Em pokazał się w filmie z jak najlepszej strony. Momentami można się naprawdę wzruszyć, choć niektóre sceny nie nadają się do oglądania jak na przykład seks Rabbita z Alex (jego filmowa dziewczyna) w fabryce, w której pracuje. Film jest naprawdę mocny i wart obejrzenia, wiec zachęcam do tego, a na pewno nie pożałujecie.
muzuczka
arais54@wp.pl
Ps. Pozdrowionka Tawanno, napisałam ten art od razu po rozmowie z Tobą, dzięki za natchnienie...
{Dziękuję, miło być dla kogoś natchnieniem :).