|
To, co za chwilę przeczytacie, to jest moje zadanie domowe z j.
polskiego. Temat brzmiał: "...namalujcie słowami swój
autoportret...". Każdy mógł wybrać swój styl i formę
wypowiedzi. Zaznaczam, że moje zadanie było najdłuższe i nie chciałem
go przeczytać przy całej klasie. No i tak się stało, nie przeczytałem,
przeczytał je Tołdi. :) Poniżej w cudzysłowach moje
wypociny:
"Opisanie siebie słowami, to nie jest taka prosta sprawa, jak mogłoby
się wydawać. Nie jestem poetą, ani nikim w tym rodzaju, ale spróbuję
podołać zadaniu. Pierwsze, co muszę zrobić, to znaleźć lustro.
Pewnie będzie gdzieś u mojej siostry. O! Jest! Więc jestem
przystojny, umięśniony, a w ręku dzierżę ogromną strzelbę... Co?
To chyba plakat Schwarzenegger'a. No co? Każdy ma prawo się pomylić...
Skoczę po prawdziwe lustro. Już jestem. Aaaa!!! Nic mi nie jest. Ten
upadek z krzesła nie był groźny. Zaczynam więc pisać.
Spróbuję podejść do pracy od strony mojego
maniakalno-komputerowego ja. Co widzimy? Owalną twarz, jak u
wszystkich ludzi, więc chyba jestem normalny. Chyba... Model siatkowy
pokryty teksturami przypominającymi do złudzenia ludzką skórę.
Jestem ciekaw, z ilu klatek zbudowana jest moja twarz. chyba z tysięcy.
ta mimika... Brawa dla grafików!
Z przodu umieszczone są dwie kamery cyfrowe w specjalnych
zagłębieniach (kamerodołach), żeby nie uszkodzić obiektywów. Te
kamery to cud techniki. rozdzielczość obrazu tak ogromna, że jego
zniekształcenie wynosi 0%! Obraz w pełni trójwymiarowy, dzięki temu,
że są dwie kamery. jedyna wada to brak gwarancji. Jak już się popsują,
to nie da się ich naprawić.
Po bokach tzw. głowy dwa mikrofony, które przyjmują dźwięki
z każdej strony. Dzięki nim mogę przyjmować komendy głosowe. To
takie nowoczesne... Specjalne tuby wychwytują brzmienie nawet z
kilkuset metrów i wzmacniają dźwięk..
W dolnej części twarzy dostrzegam stację dysków połączoną
z głośnikiem. Cóż za ergonomia i funkcjonalność! Niestety
nie mam tuby basowej, a moc mojego głośnika nie jest zbyt wielka. Za
to wydaje idealny dźwięk przestrzenny w systemie Incredible Dolby
Surround. Taki dźwięk 3D jest najlepszy.
Oczywiście taki sprzęt potrzebuje solidnego chłodzenia,
dlatego zostały wmontowane dwa otwory chłodzące (dysze) w wypustce
odstającej trochę od ogółu bryły. Pod żadnym pozorem nie mogę ich
zatykać, bo przeniosę się do krainy, gdzie wszystkie programy działają
poprawnie, a informatycy żyją w zgodzie z wirusami. Nie spieszy mi się
tam zbytnio.
Ogólna obudowa reszty ciała to model
"Etiopijczyk", czyli cienka i wysoka samobieżna wieża z
chwytakami nazywanymi też kończynami górnymi. Jaki ma kolor? Taki
sam, jak tekstura twarzy. Animacje też genialne. Chylę czoło przed
ludźmi od grafiki po raz kolejny. Producenci gier powinni się od nich
uczyć.
Zostały mi jeszcze włosy. Ostatnio czesałem się miesiąc
temu. Po co komu owłosienie głowy? Jest zbędne, dlatego rzucam na nie
żel. Raz kolega powiedział mi, że z taką fryzurą mógłbym w przyszłości
zostać płytą lotniska. Nie zna się- to starszy model, wersja beta,
jeszcze nie upgrade'owana do wersji 1.0.
Nadszedł czas na jakieś sensowne podsumowanie, albo coś,
ale takiego nie będzie [w tle odgłosy zawiedzionych fanów]. napiszę
tylko, że to było moje spojżenie na siebie pod kątem techniczno-sprzętowym
i miało na celu rozśmieszenie czytającego. Mam nadzieję, że mi się
udało.
(c)2002 by Yodek All rights reserved. Publiczne odtwarzanie
przy całej klasie surowo zabronione i karalne."
Dokładnie tak to napisałem (za wyj. ksywki- tam napisałem swoje imię
i nazwisko). Mam szczęście, że moja nauczycielka z j. polskiego ma duże
poczucie humoru. :) DOSTAŁEM ZA TO 6!!! Buahahaha! Teraz się będę głupio
cieszył. :) Oczywiście leciały hasła typu: "To było
chore...", ale Tołdi mnie bronił i odpowiadał: "Bo takie
miało być". No rzeczywiście-miało i było, a teraz mi jeszcze
art wyszedł. :) Jednak są jeszcze w świecie ludzie, którzy doceniają
moje porąbane poczucie humoru...
Z zeszytu
przepisywał prawie pół godziny YODEK
PS Raz na
kartkówce z biologii mieliśmy zadanie: "Opisz torfowiska
niskie". niestety nikt nic nie wiedział, więc improwizowaliśmy.
Oto niektóre z odpowiedzi.
Moja odpowiedź: "Torfowiska niskie, to nizinne obszary
pokryte torfem. Żyje na nich wiele gadów, płazów i ssaków, które
kryją się w torfowych zaroślach".
Odp. Tołdiego: "Na torfowiskach rosną rośliny o długich,
zielonych łodygach".
Odp. Friketa: "Na torfowiskach żyje dużo ślimaczków, dżdżowniczek
i wiele innych milusich zwierzątek".
Odp. Drewnego: "Na torfowiskach nie można łowić
rybek, bo ich tam po prostu nie ma. Z torfu robi się też
babeczki".
W
moim rankingu wygrywa Drewny. Te odpowiedzi naprawdę są prawdziwe.
Teraz liczymy na poczucie humoru pani z biologii. :)
NIECH TORF BĘDZIE
Z WAMI
|
Layout zapożyczony
od Tołdiego.
|
Pozdrowienia dla:
Axela, z krórym się fajnie mailuje
Drewnego, bo się fajnie z niego robi jaja
Pana T, bo pozwala mi mówić do niego Doktorze Tusiakow
Friketa, który ciągle
jest pod wrażeniem odkrywczego tekstu Avril Lavigne "He was a boy,
she was a girl" :)
Tołdiego, który oficjalnie
nie lubi Avril Lavigne, ale mój urojony umysł wmówił mi, że Tołdi ją
bardo lubi. :)
FS'a, bo też mnie
pozdrowił.
Slavika, bo..., bo...,
sam nie wiem czemu. :)
Panią z polskiego, że
ma poczucie humoru.
|