| Pocztowa skrzyna |
Trzeci numer - i kilka listów. Spodziewałem się, szczerze mówiąc, jakiegokolwiek odezwu. Rad oczywiście jestem z wynikłej korespondencji. Tymczasem przejdźmy do treści właściwej przypominając na końcu, iż polecam siebie na przyszłość. :) Plus dodatkowo piszcie na amsport@o2.pl zasypując mnie Waszymi propozycjami i pomysłami.
Nie, nie będę pisał o wywiadzie, bo to pewnie ci przyszło
na myśl. Chodzi mi o layout. Nie wiem czy wiesz, ale niektórzy
mają monitor 15'' i rozdzielczość 800x600. Więc podnieś spis
treści trochę wyżej, bo ostatnie dwie pozycje są
niespecjalnie widoczne, albo chociaż niech ten spis będzie
przewijany. Ale reszta jest OK.
Problem
poruszony przez kolegę Luke'a wytykało mi już mnóstwo osób.
Ale nie ma nic niemożliwego i na wszystko znajdzie się sposób. :) Grunt, że całą pracę musicie wykonać WY, niemniej nie bójcie się, nie potniecie się przy tym. Zacznijmy więc od uruchomienia kącika plikiem index.htm, następnie (gdy już wam się otworzy to w przeglądarce inetowej) kliknijcie na pasku menu na samej górze, na "Widok", później zaś "Zródło". Automatycznie uruchamia się nowe okienko, edycja kodu html w notepadzie. Taże gdzieś jest taka oto linia:
|frame name="menu" noresize scrolling="no" src="menu.htm"|
Znaleźliście? Brawo, co za potencjał!:) Teraz już wszystko najtrudniejsze macie za sobą i należy wartość "no" zmienić na "yes", i po kłopocie - macie rozwijane menu! To, że nie wygląda to ciekawie i troszkę zawadza zamazując estetykę kącika, to szczegół... Ale jeśli nie ma innego rozwiązania (lub z jakichkolwiek te jest najlepsze) należy właśnie wykonać powyższą procedurę. Na zmienianie lay'a czasu nie mam. Na nic nie mam czasu, ale przeca kogo to obchodzi, phi! I dzięki za słowa uznania, w życiu nie pomyślałbym,
żeście Waść wypowiecie to z ust swoich. :)
Luke
WREEEESZCIEEE!!
Wreszcie istnieje "Sport Corner" o SPORCIE - dotychczas
wszystkie "Sport Cornery" mogłyby się spokojnie
przemianować na "Piłka Nożna Corner"...
Rzeczywiście. Jak już wspomniałem, My nie ograniczymy się
tylko do tej dyscypliny, choć naturalnie śmiem sądzić, że
występować będzie w największych ilościach. (zasugerowałem
się tutaj działaniem mego mrocznego umysłu, który za pomocą
niezawodnego deduktora stwierdził jednocznacznie, iż maniaków
futbolu jest najwięcej, więc poniekąd trza dać chłopakom
jakąś frajdę. Inaczej zaczną się pojawiać epitety w stylu
"łajdaku pieprzony" bądź "tyle o curlingu, nikt
o tym nie czyta, a ty zamiast dać coś o piłce, wpieprzasz
teksty nikomu nie potrzebne".) Dlatego jestem uczulony na
każdą możliwą sportową dziedzinę. Zacz jednak najlepiej na
te, gdzie jesteśmy światową awangardą. ;) Nigdy Sport Corner
nie będzie przemianowany na "Football Corner" bądź
innymi nazwami będącymi synonimami tegoż słowa.
Wreszcie w AM zobaczyłem artykuł dotyczący koszykówki... I
love this game. Ale spoko, nie o tym miało być. Powiem Ci, że
wyszedł Ci ten numer. Naprawdę. Stary, ile ty się męczyłeś
nad tymi tekstami?
Nie wiem, czy zmartwię Cię, czy też tego nie zrobię, niemniej
fan i, przede wszystkim, ZNAWCA koszykówki, ze mnie żaden -
takie sobie nic. Artykułów podlegających tej dyscyplinie nie
znajdziecie, rzecz jasna z mojej ręki, zbyt dużo. Może ktoś z
Was? Co do pisania tekstów - drobnostka i łatwizna. Jakoże
piszę szybko i bezwzrokowo (zobaczcie sobie staty na kanale
#actionmag na ircu. :)) nie jest to dla mnie absolutnie żadną
przeszkodą. Choć naturalnie, czas jakiś poświęcić musiałem
na wykonania wszystkich tekstów. Może teraz mnie czytelnicy
wyręczą, na Boga - proszę... :)
Dobra, dobra, po prostu jesteś płodny :). Ale nie będę już
nudził, bo to nie miał być list. Po prostu, przesyłam Ci
linka do... mojej strony. Traktującej o streetballu i muzie rap
(ale GŁÓWNIE o streetballu) - jeśli interesujesz się koszykówką,
to być może słyszałeś o 'AND1 Mixtape's' - o tym m.in. jest
ta stronka. All right, trzymaj link i opis: www.da.court.prv.pl Jedna
najbardziej rozwijających się stron o grze w streetball i muzie
rap. Dużo rozmaitego stuff'u... Aktualizacja praktycznie
codziennie.
Masz więc darmową reklamę...
Z góry
dzięki
Łonder
PS. Ten
list nie był podlizówką - na serio wyszedł Ci ten Sport
Corner...
Wiem -
całe stada mi o tym wspominają. ;) Dzięki za ciepły mail. I
wiem, że to nie była podlizówka, a jedynie chęć
(spotęgowana oczywiście nadzieją, że ja coś takiego
puszczę) zareklamowania się na łamach kącika. ;) Udało Ci
się, mości Pan może być z siebie dumny, i ze mnie też, i z
Adama, i z Wisły Kraków, i z tego, że... właśnie - muszę
się ograniczyć w odpisywaniu. :))
Dobra, to zacznę od krytyki. :) Ti-mon
Tą kocham najbardziej, więc nie widzę przeszkód, abyśmy od tegoż punktu nie zaczęli. ;)
Na samym początku w oczy rzuca się layout. Nie powiem, żeby był on genialny. Spodziewałem się czegoś lepszego, ale po kilku minutach przypadł mi do gustu. Jednak pewne rzeczy mi się na 100% nie podobają. Po pierwsze link do Action Maga. Może, Sly najpierw sprawdziłbyś co się stanie po jego naciśnięciu, a potem wysyłał "Sport" do Qn'ika, co?:P
Lay jest jaki jest (w odczuciu jednych - świetny, prosty i czytelny, drugich zaś denerwuje i nie podoba im się), acz pamiętajcie Waść, że myśmy posiadamy ograczone miejsce (które skądinąd pozwala nam jednak na wykonania laya dosyć profesjonalnego - niemniej wolę zdecydowanie treść!). Cieszę się jednak, że wpada w oko i nie drażni, a pomaga w przeglądaniu kącika. Absolutnie uważam tak samo. :)
Po drugie, zobacz jak on (link) wygląda- kompletnie dno. Patrząc na ów link przypomina mi się pierwszy AS, a to nie są miłe skojarzenia. Dlatego lay oceniam na 4+.
Co do linku i funkcji powrotu do Action Maga, również ubolewam z faktu, iż otwiera się w ramce. Babol ten spowodowany jest jednak naglym pośpiechem. Qn'ik w dniu deadlinu poinformował mnie, że coś takiego brak i kazał (jeśli zdążę) wykonać w trybie natychmiastowym. Nie miałem wiele na to czasu, zrobiwszy to miałem pewność, że wszystko działa należycie, a tutaj takie coś... Co do samej estetyki tegoż znacznika - jak najbardziej masz prawo do subiektywizmu, aczkolwiek tenże nie zmieni w żaden sposób mojego. Podoba mi się ten "Action Mag", nie powiem. Wcale wspaniały nie jest, acz raczej nie przeszkadza? Hmm... poczekam na inne opinie. Jeśli zostaną one spotęgowane w sposób negatywny w stosunku do znacznika, natychmiast wrzuce nową pozycję do menu. Powinno rozwiązać problem. W numerze II wszystko jednak działa należycie. I w trzecim też powinno. :)
Po początkowym rozczarowaniu nastąpiła euforia. Sly napisał, proszę państwa, DWADZIEŚCIA SIEDEM tekstów do tylko jednego numeru AS. Jestem pod wrażeniem. Ja, czyli Big Brother. ;) Wszystkie są napisane na najwyższym poziomie. Żyć nie umierać. Taka zatrważająca ilość teksów zachęca mnie do jeszcze większej i intensywniejszej pracy. BRAWO!!!
Od tych zdań aż ociekało darmową wazeliną, nie sądzicie? ;) Niektórzy wiedzą, iż pisze szybko i bezwzrokowo, czyliż ilość tych tekstów i czas, w jaki je sporządziłem, nie jest zbyt duży. Powiem tylko, że i tak wyrzuciłem połowę, gdyż się zdezaktualizowały. Poziom, według mnie, jest zatrważająco niski. Niski w porównaniu z artami z numeru poprzedniego i obecnego. Naprawdę, ostatnio przeczytawszy niektóre artykuły w inauguracji, aż chciał się człowiek pod ziemię zapaść, powiedzieć głośno: "See you later" i więcej nigdy się nie pokazać nikomu jawnie na oczy. Wyraz twoich komplementów trafił jednak do mnie, i choć są one, w moim mniemaniu, lekko przesadzone, dziękuje za nie. Faktem następnym, bardzo miłym, jest powód zachęcenia Ciebie do większej i intensywniejszej pracy. I tak trzymać!
Poza tym wszystko w porządku. Ktoś tu włożył dużo pracy.
Ja rozumiem Waść, żeście się chcecie wyolbrzymić ponad skalę, ale tak nie wypada. Troszkę dyskretniej proszę, no! ;)))
Nie będzie chyba zaskoczeniem, gdy powiem, że czytałem Twój kącik w AM. Jak na pierwszy numer, jest OK. I wygląd może być, i teksty ujdą. Mam tylko dwie sugestie. Pierwsza to to, żeby było więcej tekstów o piłce nożnej. Nie można przecież zapominać, że jest to ciągle najpopularniejszy sport w naszym kraju. Rozumiem, że pierwszy numer rządzi się swoimi prawami i jest to coś w rodzaju koncertu życzen "dla kazdego coś miłego", ale jednak troszkę tego futbolu więcej chyba by nie zaszkodziło.
Zlotto
Czytasz kącik, powiadasz? Uważaj, bo w nim piszczy. Co piszczy? Tego nie wiem, ale Hugues w meczu z Lazio coś w trawie widział i twierdzi, że piszczy. Co to ma do listu? Nic. Ale się ciesze, że waść czytasz. Więcej tekstów o piłce nożnej, powiadasz? Makaroniarze przestraszyli się boiska, nie? I ktoś z Włochów stwierdził, że trawa to bilogiczny kompost (synonim czegoś:)). Co w trawie piszczy, a teraz może i pachnie? Może i piszczy i pachnie jednocześnie? Co to ma do listu? Nic. Więcej tekstów o piłce może być, ale sam ich przecież pisał nie będę. Do pracy rodacy! I piłka, wedle ostatnich sondaży, nie dzierży palmy pierwszeństwa jako najpopularniejsza dyscyplina. Skoki narciarskie ciut przed footbalem. I dobre określenie co do pierwszego numeru. Podoba mi się. A propo, wiecie może już, co tam tak piszczy?Slavik