=-=-= ZANIM SKOCZYSZ NA GŁÓWKĘ - PRZECZYTAJ! =-=-=

Cześć!

Piszę do AM Sportu, ale sam dokładnie nie wiem jakie są zamierzenia tegoż (kącika, nie pisania :)). Jeszcze nie było premiery cornera na łamach Action Maga. Czy będą tu królować teksty o piłce nożnej i koszykowej? Może o narciarstwu? Nie wiem. Zalożenia tegoż są jak najbardziej przemyślane. O nic się nie bój. Raczej nie powtórzy się sytuacja, kiedy nagle kącik SPORT znika z AM. Co do tekstów - obecnie królują (ja nic na to nie poradzę) artykuły o futbolu a śmiem twierdzić, że tendencja ta się nie zniży. Przydałby się jeden fan kosza czy tenisa, oj przydał... Ja natomiast napiszę o ZAGROŻENIACH na pływalni i rzecze. Jest to na pewno nie mały problem, i wymaga zachowania jak największej ostrożności. U mnie (w Gorzowie Wlkp.) został wybudowany świetny basen, jednak i on nie ustrzegł się przed paroma błędami. Jakimi? Już piszę.

Jak wiadomo ratownicy są bardzo ważni. Kiedyś był nawet wypadek w Polkowicach, który głównie opierał się na niedopatrzeniu ratowników (jak mogli się dopatrzyć skoro byli pijani?!). Ale dlaczego nikt tego nie wykrył. Czy obsługa basenu nie zauważyła chwiejących się ludków? W każdym razie za karę poświęciliśmy jedno życie. Zginęło dziecko. A szkoda, byłem na tej pływalni i prezentuje się całkiem nieźle. Jakoże mieszkam w Polkowicach i dosyć często wybieram się do Aquaparku, na ten temat mam pewne informacje. Prawdą jest to, iż obaj ratownicy znajdowali się pod wpływem upojenia alkoholowego i to przez ich gapiostwo tudzież niemożność udzielenia pomocy, zginęło dziecko. Po tej tragedii "spece" od pilnowania zostali natychmiastowo zwolnieni i dodatkowo obciążeni karą finansową (wysokości nie podano) Incydent ten sprawił (przykry bo przykry), że pływalnię w moim mieście odwiedza coraz mniej osób, acz zwiększona została liczba ratowników! Po co? Nie wiem. Dobre i to. Możemy tylko żywić nadzieję, że sytuacja taka więcej się nie powtórzy... Ale wracając do tych problemów bardziej przyziemnych - ratowników jest za mało! Nie wiem czy się dopatrzyliście, ale zwróćcie uwagę, że często jakieś 7-10-latki biegną w pomieszczeniu pływalni. Te kafelki, mimo to że są karbowane, są mokre = śliskie. Ja to zobaczyłem w Lesznie i u mnie, i krew mnie zalała gdy jakiś mały chłopak poleciał dokładnie na głowę!! Poślizgnął się, i dopiero wtedy ratownicy to zauważyli. Na szczęście nic poważnego się nie stało (zębów przynajmniej nie zbierali ;)).

Czasem też na pływalniach znajdują się zjeżdżalnie, także zamknięte (tzn. rury). Jak byłem w Lesznie (fakt, przyznaję się, było to jakieś 1,5 roku temu), to dzieciaki tworzyły jakieś tam pociągi i zjeżdżali np. w trójkę naraz. Światełek (zielone i czerwone dla niewtajemniczonych;)) nie zobaczyli. Ale dorodny dostali opieprz od ratownika. Chyba z pół godziny na ławeczce siedzieli :))).  Jednak nie tylko tam tak występowało. W każdym razie ratownicy nie na każdym basenie patrzą czy wszystko odbywa się zgodnie regulaminem a szkoda :(.

A teraz czas na najmroźniejsze wydarzenie jakie może mieć miejsce na pływalni i rzecze. Zapalcie wszystkie światła bo będzie mrocznie. Czy nie przeraża Was gdy jakiś człowiek skacze na główkę? Np. ze wspomnianej wcześniej ślizgawki (tzn. tu akurat zjeżdża z niej na główkę). Przecież może złamać kręgosłup i do końca życia poruszać się na wózku inwalidzkim. Obojętnie czy ma to miejsce na pływalni, czy może w rzecze. Przecież (jeśli chodzi o rzekę) nawet sprawdzone miejsce może okazać się zawodne. Przykład? Okej. Pewien Amerykanin, świetny pływak i w ogóle dobry sportowiec uwielbiał skakać na główkę. Uwielbiał. Na swoim zaufanym miejscu w rzecze znalazł się konar drzewa. Dokładnie nie wiadomo skąd się tam wziął. Ale to już nie ma znaczenia. Facet sko(n)czył tam na główkę, do końca życia został sparaliżowany.

Mimo to (poza konarem) i tak zawsze można natrafić po prostu na dno. I wtedy żaden save/load nie pomoże. Zobaczycie jedno wielkie Game Over. Pomyślcie o tym.

  FS
(the_fs@poczta.onet.pl)

PS: Polecam obejrzenie filmu "Mononoke Hime" (można go dostać np. w wypożyczalni Bevery Hills). I nie zrażajcie się tym że jest to anime. To jest klasyka wśród całego gatunku. W Japonii jak i poza nią. Wspaniały reżyser, wspaniała muzyka, wspaniały film! Obejrzyjcie i zastanówcie się nad jego sensem. Będzie niezłym uzupełnienie tego tekstu. Gorąco polecam!
PS2: Pozdrawiam wszystkich z
www.actionmag.prv.pl .