DROWSE - ROZLENIWIENIE
Smutek w oczach, pożegnania, wspomnienia z przeszłości
Posępna ulica. wzruszające rozstania
Mglista mgła, zachmurzone dni, jaśniejsze słońce i łatwiejsze panienki
Wiele jest powodów, dla których można śmiać się i płakać
Kiedy jest się młodym, a życie jest błahostką
Fantastyczne rozleniwienie w niedzielne popołudnie zanudzało cię do łez
Przez ciągle usprawiedliwianie się zmarnowałaś swój najlepszy czas
Wszystko skończone dla pospolitego bohatera
Wiele jest powodów, dla których można by żyć i umierać
Kiedy jest się młodym. a problemy prawie nie istnieją
Zbieraliśmy się na ulicy, by włóczyć się bez końca
Resztę czasu spędzaliśmy na nauce
Częściej na basenie niż w szkole
Z miejscowymi ladaco poznawaliśmy nocne życie
Pełne świateł i dobrej zabawy
Nigdy nie chciałem być tylko chłopcem z sąsiedztwa
Miałem nadzieję zostać kimś więcej
Ale to nie było takie łatwe wcale nie było łatwe
Co innego myślałem. a co innego robiłem
Znacznie prościej wygląda, to z perspektywy fotela
Kiedy fale podsuwają mi rozwiązania, rozbijając się o moją senność
Chyba zrobię sobie na śniadanie jajka w koszulkach