System Of A Down
System of a down, jest to bardzo ciekawy zespół. Trudno określić jaką muzykę grają jest w niej wiele z hardcore'u, metalu, punku i nawet ormiańskiego folkloru.
Nie da się jej opisać po prostu trzeba jej posłuchać. Na to że zespół jest jednym z ciekawszych w ostatnich latach i zyskał już
nie małą popularność, składają się też nie banalne teksty traktujące przede wszystkim o polityce. Przepełnione buntem dla Ameryki i całego systemu.
Niestety zespół kojarzony jest ze stylem nu-metalu, co jest nie słuszne. Został tam zaszufladkowany jedynie dlatego bo ich muzyka nie jest schematyczna
i podporządkowana jakiemuś konkretnemu gatunkowi. Dużo na tym tracą, bo daleko jest im od poziomu Linkin Park czy Limp Bizkit. Ich pierwszą płytką nazwaną po
prostu "System Of A Down" zajął się całkiem znany producent Rick Rubin który odkrył tak wielkie zespoły jak Slayer, Rage Against The Machine lub Red Hot Chili Peppers. Album w Polsce
nie zyskał popularności, w dodatku na koncercie Slayera, gdzie supportował System, ich wokalista został obrzucany monetami. Płyta była całkiem dobra choć nie była taka melodyjna i dopracowana jak ich kolejna płyta "Toxicity".
Była raczej całkiem hardcore'owa. Słychać na niej niezłą technikę muzyków, ale czasami odnosi się wrażenie jakby grali od niechcenia Wokal czasem bywa odpychający dla przeciętnego słuchacza. Najlepsze są utwory 'Spiders' i 'War?'
uwagę na siebie zwraca też kawałek 'Peephole' momentami psychodeliczny. Album nie jest zbyt długi trwa ok.40 minut utwory są wyjątkowo krótkie 2-3minuty. Ogólnie płyta trzyma równy poziom i jest spójna.
Po 3 latach przerwy S.O.A.D znów wziął się do pracy nagrał kolejny album "Toxicity". Jak już pisałem jest o wiele bardziej melodyjny i dopracowany. Zespół urozmaicił swoją
muzykę przeróżnymi ormiańskimi instrumentami co słychać choćby'
w znanych promowanych w TV utworach jak 'Aerials' i 'Toxicity'. W zasadzie trudno wskazać najlepszy i najsłabszy utwór wszystkie trzymają równie dobry poziom. Co nie znaczy że kawałki są do siebie podobne każdy czymś się wyróżnia.
"Toxicity" zyskało wielką popularność a teraz System nominowany jest do wielu nagród.
Wielu ludzi uważa że grają komercyjną muzę z czym się nie zgodzę nadal pozostają kreatywni o czym świadczy ich kolejny całkiem nowy album noszący
nazwę niesłychanie przewrotną "Steal This Album!". Czyli ukradnij ten album. Zawiera on
nie opublikowane dotąd piosenki pochodzące z sesji nagraniowej do "Toxicity".
Na Steal This Album możemy znaleźć parę genialnych kawałków jak 'Innervision' czy 'Streamline'. Ciekawe jest 'Roulette' ballada bez parti bębnów. Nie jest to porażająca
płyta ale obowiązkowa dla każdego fana Systemów. Co do składu zespołu tworzą go 4 muzycy z Los Angeles w większości urodzeni w Armenii. No więc, na koniec zachęcam wszystkich do posłuchania którejś z płyt tego zespołu, bo
na prawde warto.