David Gremmel - "Książę Mroku"


Witam serdecznie moich wiernych fanów :) Dzisiaj serwuje wam regencję (? - PP) ciekawej książki ( a jakuż by inaczej ) Fantasy dziejącej się w dość nietypowej epoce, a mianowicie w starożytnej Grecji.

Słowo o fabule:
Książka ta opowiada o losach Aleksandra Wielkiego, który jest opętany przez mrocznego demona zniszczenia, który jak nazwa wskazuje chce zniszczyć wszystko żywe ze świata i sam panować w swym pustym królestwie. Jednak aby tego dokonać musi posłużyć się śmiertelnym naczyniem (w tym przypadku to Aleksander).

Bohaterowie w celu zniszczenia demona udają się do magicznego odpowiednika Grecji (inny wymiar czasoprzestrzenny). Jednak znajduje się tam zły odpowiednik ojca Aleksandra Filipos (a nie Filip jak normalnie ^_^) Dzieje się tam wiele rzeczy niesamowitych i wartych przeczytania.... Potem akcją powieści przenosi się w czasie o 15 lat później i wtedy bestia ukryta w chłopcu daje o sobie znać. Jak zakończy się ta historia, czy demon zostanie pokonany, co w tej książce robi Leonardo da Vinci, czy centaury lubią ludzi, co jedzą kosmici oraz kto stoi za zabójstwem Cennedi'ego ( :) - PP) tego i wielu inny rzeczy dowiecie się w tej ciekawej książce.

Krootka (:\ - PP) charakterystyka bohaterów:
Aleksander: początkowo mały chłopiec opętany przez Boga Chaosu, potem zostaje królem Macedonii.
Filip: ojciec Aleksandra, król Macedonii, wspaniały wojownik, jednak kiepski ojciec.
Arystoteles: potężny mag (!!!), potrafi podróżować w czasie i przestrzeni.
Derae: kapłanka i wieszczka, poświęciła swoje życie w służbie ludziom, jest jedyną miłością Parmeniona.
Parmenion: jest on świetnym strategosem (znawcą strategii wojennej), zakochany w utraconej Deare, pokutujący za swoje grzechy w służbie Filipa, jest on najlepszym przyjacielem Aleksandra.
Attalos: fechmistrz i zabójca, brak mu skrupułów, wykonuje swoją pracę bez zadawania pytań, przebiegły, inteligentny, początkowo źle nastawiony do Parmeniona, ale z czasem się zaprzyjaźniają. (coś jak Vegeta w DB)

Książka ta w ciekawy sposób łączy bohaterów oraz wydarzenia realne z fikcją literacką (np: bohaterowie). Opowiedziana historia jest ciekawa, bohaterowie zróżnicowani, kilka zróżnicowanych lokacji (np: Magiczna Grecja pełna mitycznych stworów i postaci). Ciekawe zakończenie (nie odgadniecie jakie :)) oraz osoba Arystotelesa jako istoty ważnej dla całej ludzkości.

Książka jest za krótka aby ją uznać za długą (nawet logiczne - PP), ale krootka (:\ - PP) też nie jest (500 str.). Czyta się ją dobrze, aczkolwiek powoli (duże zagęszczenie nazw greckich). Mogę ją polecić każdemu kto chce poczytać coś ciekawego, a pozycją obowiązkową jest dla wielbicieli starożytności.

ocena 5/6 + 2 Silmarile
- za ciekawą konstrukcję świata, łączenie postaci i miejsc autentycznych z fikcyjnymi.
- niespodziewane zakończenie i osobę Arystotelesa (czy ktoś go widział w okolicy???)

Ps: nie słuchałem niczego , PP czy mógłbyś częściej wstawiać te twoje wstawki do moich tekstów :))). (wedle życzenia - Phnom Penh)

Pan_Feanor