Co jest grane? - czyli historie z gier na PC

Ostatnimi czasy namnożyło się setki gier na PieCa. Jednak historie przedstawione tylko w paru z nich są naprawdę ciekawe. Poniżej macie zestawienie kilku gier z ciekawą fabułą. W każdej pozycji opisałem fabułę danej gry oraz trochę informacji na jej temat.

Mafia: The City of Lost Heaven
Gatunek: zręcznościówka/strzelanina TPP
Fabuła: Lost Heaven - miasto, gdzieś w USA, pomieszanie Chicago i Nowego Jorku. Coś około 1930 roku. Jesteś taksówkarzem w wyrzej wymienionym mieście. Wiedziesz spokojne życie. Jednak pewnego dnia do twej taksówki wtrynia się kilku elegancko ubranych panów, którzy celując do Ciebie z broni każą jechać przed siebie tak szybko, jak tylko się da. Gdy tylko zgubisz "ogon" dostajesz zapłatę i tyle cię widziano w towarzystwie panów z jednego z gangów. Kilka dni później spotykasz tych samych klientów, których niedawno odwoziłeś z pistoletem na karku. Tym razem przyszli pograć z tobą w bejsbol. Tyle tylko, że twoja głowa będzie piłką. Szybko uciekasz od nich, chowając się w restauracji rodziny Salierich (sorki, jeżeli źle to napisałem). Pościg zostaje unieszkodliwiony a ty zostajesz przyjęty do największej rodziny mafijnej w mieście. Odtąd zaczynasz już na poważnie wykonywanie misji.
O grze: Gra, stworzona dość niedawno, jest bardzo dobra pod wieloma względami. Największymi zaletami są: grafika, realizm oraz klimat. Grafika - świetny silnik graficzny powoduje, że miasto, przechodnie, samochody (wszystkie autentyczne z lat 30-tych, 60 modeli), animacje, itd. prezentują się wspaniale. Realizm - chodzi tu przede wszystkim o walkę (strefy podziału postaci i samochodów na strefy trafień pocisków) i jazdę autkami (świetny model jazdy, realistycznie zachowująca się policja). Klimat - sterowanie gangsterem i wszystko, co jest z tym związane - to powinno chyba wystarczyć za wszystko inne. Niestety gra ma jedną, bardzo poważną wadę: liniowość. Ww. wada psuje trochę wrażenia w grze, lecz możliwe, że w wypadku "Mafii" jest to zaleta.

Thing
Gatunek: strzelanina TPP/FPP
Fabuła: Amerykańska stacja, gdzieś na antarktydzie - polarnicy odnajdują w lodzie coś, co potem nazwane zostało Rzeczą. Rzecz zabija członków bazy arktycznej. Trzy miesiące potem do tej samej bazy zostaje wysłana ekipa ratunkowa, którą dowodzisz Ty, kapitan Blake.
O grze: Do zalet gry zaliczyć na pewno można wygląd plansz, trzymający przez cały czas klimat oraz parę innych Rzeczy ;-) które tylko jeszcze bardziej umilają rozgrywkę. Gra ma też - niestety - parę wad. Można się w niej spotkać ze zjawiskiem przenikanie co większych stworów przez textury drzwi. Jest w Thing jeszcze parę wad, jednak nie przysłaniają one tego, że jest to gra świetna pog wielooooooma względami.

The Longest Journey
Gatunek: przygodówka
Fabuła: Twoje imię to April a nazwisko - Ryan. Równowaga między dwoma światami (Arkadią - światem cudów i magii oraz naszym światem, który w TLJ przedstawiony jest jakby kilkaset lat potem, tzn. jest on nowoczesny) została zachwiana. April została wybrana, by ocalić równowagę i by na świecie porządek i chaos były na równi.
O grze: Cudowna grafika, świetne dźwięki, ciekawe dialogi i (a jakże :)) monologi, piękna fabuła, barwne postacie, dwa-cudowne-i-wspaniałe-światy :), intryga, efekty specjalne, itd. itp.... Wady? Jakie wady?! Ta gra wad NIE MA!

Half Life
Gatunek: FPS
Fabuła:Od rana w Black Mesa coś było nie tak. Aż w końcu to się wydażyło: w wyniku nieudanego eksperymentu naukowego do naszego świata z innego wymiaru przenoszą się obcy. Jesteś jednym z tych niewielu, którym udało się przeżyć katastrofę. Przemieszczając się korytarzami zniszczonej bazy, na początku mając w ręce tylko zwykły łom, pokonując stada obcych i wysłanych przez rząd komandosów, którzy mają polecenie, by zabić wszystko co się rusza (Ciebie też!), musisz uciec, ale przede wszystkim PRZETRWAĆ!
O grze: Gra ta, przez jednych uważana za najlepszą w gatunku First Person Shooterów, jest rzeczywiście najlepsza. Do dziś bardzo dobrze się sprzedaje i powstają do niej liczne dodatki (jednym z najpopularniejszych jest słynny Counter Strike - wspaniały dla "sieciowców"). Grafika i dźwięki, mimo upłwu lat nadal są bardzo ładne. HL jest świetną grą, która nawet laika w dziedzinie gier FPS zatrzyma na godziny a może i nawet dni.

Fallout, Fallout II
Gatunek:"A Post Nuclear Role Playing Game" :)
Fabuła: "Wojna, zawsze taka sama..." ...jednak ta ostatnia kompletnie zmieniła losy świata. Była to bowiem wojna nuklearna. Przetrwali tylko nieliczni - ci, którzy schonili się w specjlnych bunkrach (tzw. Vault-ach). W części pierwszej Fallouta wyruszasz ze swojego schornu w poszukiwaniu Water-Chipa, dzięki któremu w bunkrze wody mogło być bez liku. Po wyruszeniu w drogę twoim oczom ukazuje się zniszczony wojną świat. Wszędzie zgliszcza, gruzy, popękana ziemia, zmutowani, skażeni radioaktywnością podłoża ludzie (a raczej to, co z nich zostało). W drugiej części mieszkasz już poza Vaultem - w wiosce Arroyo. Dostajesz zadanie odnalezienia GECK (Garden of Eden Creation Kit) - niedużej walizeczki, dzięki której malutka wioska, której mieszkańcy głodują zmieni się w spore miasto w którym żywności będzie pod dostatkiem. Podczas gry w obie części Fallouta wykonujesz mnóstwo questów (czyli po polskiemu zadań :). W zniszczonych wojną USA (to tam dzieje się akcja gry) znajdziesz bez liku przedmiotów i broni.
O grze: Widać, że obie części Fallouta mają na koncie już parę latek (w branży "growej" ;) to całkiem sporo) - pikselowata grafika i cienkie animacje postaci. Jednak nie przysłoni to wspaniałego klimatu, bardzo dobrej muzyki oraz tego co w tej grze najlepsze: fabuły.

Ciąg dalszy byćmoże nastąpi... :)

© Juby9