Detective Conan

Detektywa Conana stworzył Aoyama Gosho, którego kreskę mogliście ujrzeć oglądając serial animowany "Yaiba - legendarny samuraj". Pewnie zastanawiacie się, czemu text nie powędrował do "Manga corner", otóż jest to opowieść o młodym chłopcu, który usiłuje stać się "Sherlockiem Holmesem XXI wieku". Dzięki temu anime (a także mandze) zacząłem czytać powieści kryminalne. Fabuła. Shinichi Kudo to 17 letni student, który pomaga policji w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Pewnego dnia śledzi podejrzanych kolesi (Gin i Vodka). niestety role się odwracają i nasz bohater dostaje w głowę. Zaraz potem podają mu truciznę, która...zmienia go w dziecko! Teraz Shinichi wygląda jak 9 letni chłopiec. Jego przyjaciel, dr Agasa radzi mu, by ten nie ujawniał swojej prawdziwej toższamości do czasu, kiedy nie wpadną na trop organizacji, do której należą Gin i Vodka (naturalnie to pseudonimy..., potem dochodzi nawet Martini :). Teraz Schinichi nosi imię Edogawa Conan i mieszka u swojej dziewczyny Ran. Ojcicec Ran jest także detektywem, ale nie odnosi sukcesów bo, jak to trafnie ujął Shinichi:"jest cienki" :) Nasz mały detektyw pomaga Mauriemu (ojcowi Ran) rozwiązywać zagadki kryminalne. Oczywiście cała chwała spada na Mouriego...

Naturalnie to tylko cząstka fabuły tej wspaniałej anime. Zagadki w niej występujące stoją na wysokim poziomie. Aż dziw bierze, ponieważ seria anime liczy ponad 200 odcinków, a manga 39 tomów i to jeszcze nie koniec!

Niestety w Polsce nie znajdziemy tej mangi. Żeby ją poczytać trzeba znać angiejski i mieć dostęp do internetu. A żeby obejrzeć anime... trzeba mieć dostęp do RTL2 i znać niemiecki :( Ale nigdy nie mów nigdy! Na stronie J.P.F-u znajdowała się ankieta, dotyczące tego co ma wydawać. Wśród pozycji znajdował się także Detektyw Conan. Niestety nasz detektyw nie znajduje się w ich najbliższych planach, ale może kiedyś...

© Giedzio