Kolonie brytyjskie w czasie II wojny światowej
Matt
Przed wybuchem wojny kolonie sprawę obrony własnych
granic pozostawiały głównie Anglii. W 1939 roku sytuacja zmieniła się jednak diametralnie. Kolonie posiadały
bardzo duże bogactwa mineralne, które mogłyby służyć jako środek na rozwinięcie przemysłu i dostarczanie
broni na potrzeby Anglików. Przemysł nie był jednak rozwinięty, dlatego do walki z wrogiem wysyłano głównie
małe korpusy piechoty.
Kanada była jednym z lepiej rozwiniętych sojuszników Anglii. Przemysł był dobrze rozwinięty, ale stan armii
pozostawiał wiele do życzenia. Armia liczyła ok. 10 tys. osób, głównie do utrzymywania porządku i walki z
kataklizmami. Kanada wypowiedziała jednak wojnę Niemcom. W grudniu do Anglii przybywa pierwsza dywizja
piechoty, a następne trzy przybywają do 1942 roku. Marynarka kanadyjska wspierała konwoje broni i armii do
Wielkiej Brytanii. Po przystąpieniu do wojny USA Kanadyjczycy wysłali do Hongkongu dwa swoje pułki.
Kanadyjczycy walczyli m.in. w Normandii, we Włoszech, Holandii.
Australia już w 1940 roku pomagała aktywnie w walce z hitlerowcami. Dokładniej robili to piloci podczas
Bitwy o Anglię. W 1941 roku Australijczycy zdobywają w północnej Afryce Tobruk i Benghazi, pokonując
Włochów. W tym samym roku bronią Grecji i Krety. Po wycofaniu się z tego kraju zaciekle bronią zdobytego
niedawno miasta Tobruk. W grudniu 1941 głównym wrogiem Australii staje się Japonia. Japończycy zajmując Nową
Gwineę zagrozili Australii. Do 1943 Australijczycy po trudnych walkach w tym rejonie odzyskują wyspę.
Nowa Zelandia wypowiada wojnę Niemcom 4 września 1939. W styczniu 1940 roku wypływa pierwszy konwój do
Anglii złożony z 6 tys. żołnierzy. Wkrótce docierają też kolejne posiłki. Nowozelandczycy walczyli głównie
pod rozkazami generała Freyberga, ich rodaka. Walczą oni, podobnie jak Australijczycy w rejonie Morza
Śródziemnego. W 1942 roku armia nowozelandzka liczy 154 tys. żołnierzy. Po wybuchu wojny na Pacyfiku
Amerykanie instalują w Nowej Zelandii bazy wojskowe. Podczas wojny Nowa Zelandia straciła ok 16 tys ludzi.
Afryka Południowa długo nie chciała przystąpić do wojny. W końcu zgodzili się na pomoc. W 1940 roku zostaje
ogłoszona mobilizacja, ale do wojska przyjmowani są tylko biali. W trakcie II wojny światowej będzie
walczyło 345 tys. żołnierzy z tego kraju. Duże sukcesy odnieśli żołnierze w Abisynii i Somalii. W trakcie
bitwy pod El Alamein oraz we Włoszech byli bardzo skuteczni, biorąc do niewoli wielu nieprzyjaciół.
Indie chciały przystąpić do wojny tylko jeśli Anglia zagwarantuje prawa dominium, na co ta się nie zgodziła.
Myślano nawet o buncie i walce po stronie Osi. Na tle takich sprzeczności tylko 8 dywizji zostaje wysłanych
do Egiptu. Brytyjczycy wyszkolili jednak 340 tys żołnierzy którzy brali udział w walkach w Birmie, Iraku i
we Włoszech.
Kolonie odegrały wielką rolę dla Anglików. Często gdyby nie ich pomoc nie odniesionoby wielu sukcesów,
wynik wielu bitew mógłby być inny. Może kolonie nie były rozwinięte przemysłowo, ale dostarczały oprócz siły
ludzkiej także pożywienia i surowych materiałów, jak np. drzewo korkowe. Oddziały te działały bohatersko i
nierzadko brawurowo co także wpływało na ich zwycięstwa. Wiele państw nie chciało przystąpić do wojny,
uważając, że ich nie dotyczy. Można snuć różne myśli "co by było gdyby..." , a na pewno pojawiła by się w
nich kwestia tych państw, których konflikt bezpośrednio nie dotyczył.
|
|