Wstępniak .:. Recenzje .:. Gadanie .:. TNT .:. Stuff .:. THPS2&3 .:. GTA3 Center .:. Konsole Center .:. Listy .:. Redakcja

.::.  Mortal Kombat 4 Versus Virtua Fighter 2

Souljah
 

  Panieeeee i paaaanoooowieeeeeee, przed wami mistrzowie pięści, wirtuozi uderzenia, królowie podcięć i władcy ringu... W lewym narożniku krwawy, brutalny, nieznający zasad "Mortal Kombat 4". W prawym narożniku poważny, majestatyczny, bezwzględny "Vrtua Fighter 2". Walka zakontraktowana jest na 5 rund. Thank you, drive through:).

  Pewnie zastanawiacie się, co mnie napadło żeby opisywać takie gierki? No cóż... nie moja wina, że to są najnowsze mordobicia (nie licząc 'Biofreaks', do którego jednak jeszcze nie dotarłem:() dostępne na PeCeta. Oczywiście mowa tu o mordobiciach w 3D (w 2D króluje Guilty Gear X:)). Obie gry pojawiły się dość dawno (1998 rok) i pod względem graficznym nie wyglądają oszałamiająco, chociaż animacja VF2 do dzisiaj budzi respekt. Zapowiada się ciekawa walka.

  Runda 1. Fabuła.

  "Mortal Kombat 4" opiera swoją fabułę (tak jak filmy i poprzednie części gry) na walce dobra ze złem. Nie ma sensu jej wyjaśniać, bo każdy, kto widział chociażby jeden film doskonale wie, o co chodzi. Co prawda cutscenki kończące (oddzielne dla każdej postaci!) pokazują, że gra ma jednak jakąś głębszą fabułę. Np. Scorpion ożywiony przez Quan Chi walczy po to by zabić Sub Zero (który tak naprawdę jest bratem prawdziwego Sub Zero) i pomścić masakrę jego klanu. Co prawda Lin Kuei (nazwa klanu Sub Zero) nie zabili nikogo z klanu Scorpiona ale mniejsza o to... praktycznie każda z postaci ma własne powody by wystąpić w turnieju.

  Jeżeli chodzi o "Virtua Fighter 2" to sprawa ma się podobnie. Lecz tutaj turniej ma bardziej ziemski wymiar. Jest to nic innego jak międzynarodowy-międzystylowy:) turniej, jakie znamy z filmów typu "Krwawy sport", "Quest" (o patrzcie państwo, w obu wymienionych wystąpił belgijski wiatrak:)) itp.

  Pierwsza runda była jakaś taka mało dynamiczna, zawodnicy sprawdzali swoje możliwości, tak, więc orzekłbym remis:).

   Runda 2. Oprawa graficzna.

  Obie gry mają bardzo podobną grafikę. W obu występują troszkę klockowate postacie z niezbyt szczegółowymi tekturami. Zasadnicza różnica tkwi w animacji. I tu ewidentnie przegrywa 'Mortal'. W porównaniu z VF2 jego animacja jest bardzo uboga i mało realistyczna. Warto jeszcze wspomnieć, że postacie z VF2 posługują się realnie istniejącymi stylami walki. Jakość aren w obu grach jest podobna. O ile w 'Mortalu' areny są właściwie zamkniętymi pomieszczeniami, to już w VF2 sprawa ma się odwrotnie. Tam możliwe są tzw. "ringout'y”, czyli wyrzucenie przeciwnika z areny i jednoczesne wygranie rundy. Na uwagę zasługują również cienie z VF2. Są prawdziwymi cieniami a nie jakąś czarną plamką, trzymającą się stóp postaci.

  Na początku rundy drugiej sytuacja była wyrównana jednak pod koniec zmasowany atak VF2 dosłownie zmiażdżył 'Mortala', którego na szczęście uratował gong...

   Runda 3. Oprawa dźwiękowa.

  Tę rundę VF2 zaczyna z przewagą. Dźwięki w obu produkcjach prezentują się na przyzwoitym poziomie. Podobnie sprawa ma się z muzyką, każda arena ma własny motyw. W 'Mortalu' muzyka na ogół jest mroczna. W VF2 Sprawa ponownie wygląda odwrotnie. Tu motywy są dynamiczne i (w porównaniu z muzyką z 'Mortala') "grzeczne". (BTW. Mi do gustu bardziej przypadła muzyka z VF2.)

  W tej rundzie VF2 utrzymał przewagę z poprzedniej rundy i twardo zmierza do knockout'u:).

   Runda 4. Postacie.

  Promotor 'Mortala' Donald Koenig na tę właśnie rundę zapowiadał zmasowany atak i prawdopodobne zakończenie walki przed czasem. No cóż, zobaczymy... 'Mortal' powoli zbliża się do VF2 i atakuje...

  W produkcji Eurocom'u mamy bardzo duży wybór: Są tutaj (w kolejności przypadkowej): Fujin - kumpel Raidena, bóg wiatru; Jax - facet o stalowych rękach; Jarek - ostatni członek klanu 'Black Dragon' (z niego wywodził się Kano); Johnny Cage - wskrzeszony przez Raidena aktor-karateka; Kai - członek 'White Lotos' pomaga Liu Kangowi; Liu Kang - wiadomo:); Raiden - bóg gromu; Quan Chi - potężny czarnoksiężnik; Reiko - jeden z generałów armii Shinnoka; Reptile - godziopodobny humanoidalny stwór jeszcze jeden z generałów; Scorpion - wskrzeszony przez Quan Chi legendarny wojownik; Shinnok - upadły bóg chce się zemścić na Raidenie; Sonya - była policjantka; Tanya - córka ambasadora Edenii; Sub Zero - właściwie to jest brat Sub Zero; Goro – cztero ręki skurczysyn, twardy jak skała. Po tej silnej serii ciosów VF2 słania się i kontratakuje przy pomocy (w kolejności przypadkowej): Lau Chan - Chiński kucharz, mistrz poprzedniego turnieju; Pai Chan - córka mistrzunia, aktorka ogarnięta obsesją pokonania ojca w walce; Akira Yuki - legendarny mistrz sztuki Hakkyoku-ken; Wolf Hawkfield - drwal-zapaśnik, jeżeli chodzi o wrestling nie ma sobie równych; Jeffry McWild - rybak, (wagowo przeciwnik dla Wolf'a); Sarah Bryant - po wypraniu mózgu jej jedynym zadaniem jest zabicie braciszka; Jacky Bryant - mistrz Jeet Kune Do, szuka siostry; Shun Di - stary pustelnik-pijak, mistrz Drunken Kung-Fu; Lion Rafale - syn handlarza bronią, ma ciekawy styl; Kagemaru - ninja, moja ulubiona postać. Po tak krótkiej serii 'Mortal' dobija VF2 dwoma silnymi ukrytymi postaciami: Meat i Noob Saibot, Na co VF2 odpowiada bossem - Duralem.

  VF2 mimo zdecydowanego oporu przegrał tę rundę z 'Mortalem'. Przewaga VF2 wypracowana przez poprzednie rundy drastycznie zmalała i praktycznie znów jest remis...

   Runda 5. Ciosy.

  Po czwartej rundzie VF2 jest wyraźnie zmęczony i wygląda na to, że piąta runda to wyłącznie formalność. Ale co to! Nagle VF2 doskoczył przeciwnika i zadał serię potężnych ciosów na korpus, po czym wykończył podcięciem w pięknym stylu. 'Mortal' szybko się podniósł. Wygląda na to, że ma kłopoty. Jeżeli chce wygrać tę walkę, to będzie musiał się postarać...

  Mimo, że postaci w 'Mortalu jest więcej' walczą bardzo podobnie. Wysokie kopnięcie, niskie kopnięcie, wysokie uderzenie, niskie uderzenie to dla każdej postaci praktycznie to samo. "Ciosy specjalne" wyglądają dziwnie, postacie poruszają się sztywno, a animacje mają minimum klatek. W porównaniu do VF2 'Mortal' to teatrzyk kukiełkowy. Virtua Fighter 2 prezentuje szeroki wachlarz ciosów dla każdej postaci. Każdy styl ma własne ruchy, ciosy, kombosy, rzuty. Niektóre postacie mają tzw. 'reversale' polega to na tym, że można złapać kończynę przeciwnika, którą zamierzał nas uderzyć, i wykonać bardzo skuteczny rzut.

  W 'Mortalu' wystarczy naciskać, co popadnie i tak zazwyczaj się wygra walkę, w VF2 trzeba myśleć, co się robi, co robi przeciwnik i błyskawicznie reagować. Co prawda w 'Mortalu' każda postać ma dodatkowo broń białą która zadaje poważne rany ale to i tak nie ratuje 'krwawego'. Sławne fatalities też wyglądają biednie. Zbyt często zawodzi wykrywanie kolizji.

  Pod naporem ciosów VF2 'Mortal' upada na deski i już się z nich nie podnosi. Mamy nowego mistrza!

  Podsumowując VF2 jest po prostu realistyczny, (choć też zdarzają się, kilkumetrowe podskoki), nie znajdziemy tu żadnych mieczy magicznych pocisków i tym podobnych, które w 'Mortalu' są na porządku dziennym. "Mortal Kombat 4" ma też całkiem strawne filmiki, ale co z tego, że oprawa jest ładna, skoro szwankuje to co w tego typu grach jest najważniejsze, czyli walka. A ten element w Virtua Fighter 2 został wykonany perfekcyjnie. Wszystkiego dopełniają tryby gry, których w Virtua Fighterze 2 jest po prostu więcej:). Tak, więc IMHO Virtua Fighter 2 króluje.

  Teraz czekamy na rewanż. Pod warunkiem, że "Mortal Kombat: Deadly Alliance" i "Virtua Fighter 4" wyjdą na PeCeta (co w tym drugim przypadku jest bardzo możliwe, ponieważ Sega po nieudanym pojedynku z Sony wraca na PC).

Mortal Kombat 4 * * * * * * * Virtua Fighter 2

                                    Producent: Eurocom Team                     Am2
                                    Wydawca: Midway                                 Sega
                                    Wydawca w Polsce: PlayIt!                     Techland
                                                  [www.playit.com]                     [www.techland.com]

                                                     Minimalne Wymagania Sprzętowe:
                                    Procesor: Pentium 133Mhz                   486 (wierzyć się nie chce)
                                    Pamięć: 24MB RAM                              16MB RAM
                                    Karta graficzna: Direct 3D, 16 Bit Color   Karta 4MB RAM(*)

                                                          Sugerowane Wymagania Sprzętowe:
                                     Procesor: Pentium 166Mhz                   Pentium (Autor nie podał, ale to będzie 100Mhz)
                                     Pamięć: 32MB RAM                             16MB RAM
                                     Grafika: 3Dfx, 32 Bit Color                   Direct 3D 8 MB RAM(*)
                                                       (*) Autorzy nie raczyli podać szczegółów.

                        OCENA: 6+/10   OCENA: 8/10 
Plusy dla MK4:
+ Filmiki
+ Ilość postaci
 

Plusy dla VF2:
+ Postacie
+ Ciosy
+ Animacja
+ Muzyka

Minusy dla MK4:
- Ilość ciosów
- Animacja
 

Minusy dla VF2:
- Tła
 

Wyjście do AM