Wstępniak .:. Recenzje .:. Gadanie .:. TNT .:. Stuff .:. THPS2&3 .:. GTA3 Center .:. Konsole Center .:. Listy .:. Redakcja

.::. Przystopuj trochę

Lov

  Czy myślałeś, kiedyś czytelniku (graczu), jaki jest twój największy dar od Boga? I nie chodzi mi o dostatnie życie czy też zdrową rodzinę, bo to oczywiste. Ale zastanów się...no...już wiesz? Miałem na myśli oczywiście, wszystkie narządy zmysłu, jakimi cię natura obdarowała. Bo powiedz, co byś zrobił, gdybyś nagle oślepł. Wiem, straszna to wizja, lecz co jeszcze straszniejsze - możliwa. Osobiście współczuję niewidomym, gdyż jest to chyba największa kara, jaka może spotkać człowieka w życiu. Pomyśl sobie, że nigdy byś miał nie zobaczyć pięknego świata wygenerowanego przez maszyny, czy też tego naszego - realnego. Nie mógłbyś na przykład, spojrzeć swojej błękitnookiej, blondwłosej dziewczynie w oczy. Nigdy byś nie zobaczył jak na wiosnę rodzi się kolorowy świat. Nigdy nie poczułbyś euforii po wygraniu kolejnej partyjki z komputerem w swoją ulubioną grę. Nie dane by Ci było rozegrać partyjki w "Kwaka" lub, też "Unreala" ze swoim najlepszym kumplem. Albo dajmy na to, ludzie głusi. Oni także przeżywają w środku wielkie katusze. Nie wiedzą, co to jest muzyka, wyobrażasz to sobie? Nigdy nie poczują tego, co my podczas np. gry na komputerze, czyli pięknej pompatycznej muzy w Medalu, czy też chóru w Hitmanie 2...To także jest straszne. No, bo spróbuj wyłączyć dźwięk i grać przez tydzień bez nawet najmniejszego basiku i ani jednej nutki. A niesłyszący mają jeszcze gorzej, ponieważ nie mogą posłuchać ulubionych mp3 lub soundtracków z gry. Nigdy nie usłyszą jedwabistego głosu kobiet. Warczenia samochodów na starcie do wielkiego wyścigu. A teraz zsumujmy, te dwie "choroby" i wyobraźmy sobie osobę, niewidzącą i niesłyszącą. To jest dopiero straszne. Tak, więc podczas codziennych wojen w grach strategicznych, gdy pokonujesz zakręty w wyścigówkach lub też cicho skradasz się zabójcą o imieniu (kodzie) 47, pomyśl o tych biednych ludziach, którym nie dane nigdy będzie tego uświadczyć i pomódl się za nich przed pójściem spać. Koniecznie także, podziękuj Bogu za to, że ty jesteś wybrańcem i możesz, na co dzień normalnie funkcjonować i cieszyć się tym, czym Cię obdarował. Bo teraz, gdy liczy się tylko kasa i widzimy, co chwilę wyścig szczurów, nikt nie cieszy się tym, że przyroda budzi się do życia, promienie słońca budzą nas o poranku i kobiety zakładają skąpe łaszki na wiosnę. Jeśli więc strasznie jesteś podenerwowany faktem w postaci "rodzice nie kupili mi nowej gry", pomyśl o ludziach głuchoniemych, którzy cieszą się z najmniejszego podarunku. To oni, a nie my cieszą się życiem, na co dzień. Ich raduje nawet to, że ktoś bliski jest przy nich, kiedy my psioczymy na to, że "pirat" nie ma najnowszego hitu. Pewnie większość z was splunie jedynie pogardliwie na ten tekst i zapyta się, co LOV miał na myśli wypisując te brednie. Chciałem wam zwrócić uwagę na to, abyście cieszyli się życiem, jakiekolwiek by ono nie było. Przystopuj na chwilę graczu i przeanalizuj swoje życie. Pomyśl, co zrobiłeś dobrego dla wszystkich na ziemi, a co spartaczyłeś. Wyłącz komputer/konsolę i spójrz przez okno, zobacz jaki świat jest piękny, bo nie wiadomo czy się jutro obudzisz...

P.S. Tekst ów (dość, krótki aczkolwiek mam nadzieję treściwy) nie nawiązuje w jakiś specjalny sposób do gier, lecz mam nadzieję, da wam trochę nadziei na to, że nie jesteście niekochani i w ogóle nikt was nie lubi na tym świecie. Bo jest jedna osoba, która was nigdy nie opuści i będzie z wami zawsze w doli i niedoli. Tak, więc cieszcie się chwilą obecną i nie myślcie za bardzo w przyszłość, bo tu i teraz przelatuje wam przez palce wasze życie. Więc czym prędzej je łapcie i wykorzystujcie...


(Ja do tego tekstu jak najbardziej się dopisuję. Ludzie jest źle, ale niektórzy mają gorzej. Nie każdy może pograć w gry, nie każdy może codziennie cieszyć się muzyką, nie każdy może oglądać, na co dzień kobiety. Świat kocha wszystkich i ty powinieneś pokochać świat taki, jaki jest i cieszyć się tym, co się ma - Caleb)

Wyjście do AM