|
| -- | MENU |--|
:: WSTĘP
:: NEWS
:: TEXTY
:: SAMOCHODY
:: AUTORZY
:: LINKI
:: BONUS
:: REDAKCJA
:: WYJŚCIE
------------------ WEBDESKING BY
DDEVIL@SK8.PL
------------------
ON-LINE |
|
CZOŁG - opis szczegółowy
Co na temat czołgu, który jest (jak niektórzy błędnie pisali ) praktycznie niezniszczalny. To nieprawda, wystarczy wywrócić go do góry kołami
co jest bardzo łatwe:) ponieważ jest bardzo wywrotny i byle pagórek może doprowadzić do katastrofy. Po takiej niefortunnej wywrotce wybucha równie
szybko co zwykły pojazd. Ponadto jest odporny prawie na każdą broń (strzeliłem w czołg z bazooki ok.20 razy i nie zrobiło to na nim większego wrażenia ).
O dziwo przy pomocy miotacza ognia uporałem się z nim w kilka sekund. Do czołgu wsiadamy tak jak do samochodu i tak samo możemy
być z niego wyciągnięci zarówno przez przedstawiciela prawa, jak i zdenerwowanego przechodnia (czyt. dresa). Każdy pojazd ( za wyjątkiem drugiego czołgu) przy
najdrobniejszym zarysowaniu przez czołg, wybucha, a wrak stanowi niezłą zaporę dla naszej maszyny. Sam wybuch może
przerzucić na drugi pas naszą blaszaną pociechę. Z zawalidrogami można sobie poradzić w inny sposób. "Blaszak" posiada nieograniczoną ilość
pocisków, a przynajmniej nie udało mi się wystrzelić wszystkich. Mam do dyspozycji też lufę na obrotowej wieży, która może usuwać cywilne
pojazdy na niewielką odległość i niestety tylko w płaszczyźnie poziomej. Z możliwości obrotu wieży nie korzysta komputer i dosyć rzadko używa
działa. Zdumiewające jest to, że z większej odległości należy strzelić celnie kilka razy, żeby rozwalić np. taksówkę. Z bliska tylko jeden strzał
wystarczy by oddzielić taryfę od szofera raz na zawsze. Czołg przy najsłabszej stłuczce gubi drzwi ( jakby były z papieru), ale ich brak nie
wpływa na naszą destrukcyjną podróż przez miasto. Podczas wpisywania kodu najlepiej stać w miejscu, gdzie nie jeżdżą samochody ponieważ czołg
spada na ulicę niezależnie od natężenia ruchu i jak się nie trudno domyśleć wszystko co będzie stało w miejscu jego lądowania nieodwracalnie zmieni
kształt. Jeżeli postanowimy zwinąć czołg jakiemuś żołdakowi to wcale nie znaczy, że jest to bezpieczniejszy sposób. Nasz bohater nie potrafi
wyciągnąć czołgisty z pojazdu. Pozostaje nam już tylko czekać, aż wojak sam opuści pojazd. To jeszcze nie koniec problemu, bo ten żołnierz posiada
M-16 i pierwsze co zrobi to podziurawi nas jak sito. Problem największy polega na tym, że on celnie strzela i nie żałuje amunicji. Rada: strzelamy szybciej i
celniej albo z bazooki.
kloshart@poczta.fm
| |