|
.::. Carmageddon 2
tenno
Pierwsza część tych nietypowych wyścigów samochodowych wprowadziła w
rozgrywkę zupełnie nowy element, jakim było rozjeżdżanie przechodniów. I nie
robiło się tego dla przyjemności, ale dla punktów i bonusów czasowych, które w
grze były bardzo potrzebne. Przyjemność wychodziła sama z siebie. Tytuł ten stał
się bardzo kontrowersyjny, lecz również bardzo kasowy nic, więc dziwnego, że
znana już firma postanowiła wydać sequel tej przesiąkniętej krwią - gry. Można
powiedzieć, że - nie licząc grafiki - gra zbytnio nie różni się od pierwowzoru
jednak tylko na pierwszy rzut oka.
Patent pozostał wciąż ten sam - szalone wyścigi, w których kilku
zawodników w nich startujących stara się o dominację eliminując samochody swoich
rywali. Można też normalnie ukończyć wyścig kolejno zaliczając okrążenia, ale w
tej grze staje się to po prostu nudne. Zresztą, aby zaliczyć w ten sposób
niektóre plansze nie uniknione jest tu i ówdzie rozjechanie jakiejś bezbronnej
duszyczki, dolicza to czas, który jest bardzo potrzebny, aby nie zakończyć
wyścigu porażką. Do eliminacji konkurencji jak i przechodniów służy nam do
pomocy multum bonusów itp. Trzeba zaznaczyć, że jest ich pokaźna ilość, która
koliduje z wyobraźnią twórców, na przykład są: miotacze ognia, pioruny, ogromne
sprężyny, bomby, olej wylewany na drogę. Oprócz tego istnieją też bonusy
zmieniające zachowanie pojazdu (większa grawitacja, odporność na uderzenia) jak
i zachowania przechodniów (przechodnie: pijani, tańczący, samobójcy,
nieśmiertelni...itd).
W odróżnieniu od części pierwszej występują tu misje po każdych trzech
"zwykłych" wyścigach. W pierwszej trzeba przejechać odpowiednią ilość okrążeń
tak, aby zmieścić się w czasie - i nie licz tu na pomoc przechodniów gdyż
oddawanie życia na masce twego samochodu w tym wypadku nie daje ani sekundy
czasu. Musisz liczyć tylko na swoje umiejętności "mistrza klawiatury". Istnieją
również inne rodzaje misji, które są dużo bardziej wymagające niż powyższy
przykład. Także ostatnia plansza jest misją a za nią oglądamy końcową animację,
która bardzo pasuje do tytułu gry.
Grafika jak już wspomniałem bardzo wybija się nad swoją poprzedniczkę
jednak miasto jest bardzo podobne, co w rezultacie daje podobieństwo w nowej,
dużo lepszej oprawie. Muzyką w grze jest ostre brzmienie zespołu Iron Maiden,
moim zdaniem bardzo dobrze pasuje do tego, co widzimy na ekranie (Tak o wiele
bardziej pasowałaby muzyka Ich Troje lub Alicji Janosz - Caleb). Jeśli chodzi o
dźwięki są świetne, co prawda krzyki przerażonych przechodniów po jakimś czasie
stają się irytujące, ale cała gra składa się z dziesiątek innych, godnych uwagi
dźwięków.
W grze występuje bardzo dziwna, wykreowana przez autorów grawitacja. Kiedy
samochód przy dość dużej prędkości najedzie na jakieś wybrzuszenie w drodze (wyskocznia,
pagórek itp.) nierzadko odbywa potem długi lot. Również zachowanie pojazdu na
drodze nie zawsze odzwierciedla prawidłowe prawa fizyki jednak jest to gra nieco
futurystyczna (choćby patrząc na dostępne samochody) i jest to zrozumiałe. Jeśli
chodzi o stłuczki i ilość możliwych wgnieceń w samochodzie to jest to liczba
naprawdę nie mała a wręcz olbrzymia. Nawet teraz po dużym już doświadczeniu z
grą nie dziwie się, kiedy widzę nowe, niewidziane wcześniej wgniecenia. Liczba
ich bije na głowe te z GTA3, gdzie dla każdego samochodu były te same rodzaje
stłuczek i było ich zaledwie kilka, w Carmie natomiast jest ich bez liku.
Kolejnym plusem gry są Replaye, i znów muszę porównać do tych z GTA3
gdzie były do niczego. Tutaj mamy dużą ilość kamer (w tym Action, która bardzo
szczegółowo pokazuje uderzenie we wszelkie żywe istoty:)), opcję puszczania od
tyłu i w zwolnionym tempie no i można nagrywać, co ciekawsze sytuację.
Dobra, czas na podsumowanie. Moje zdanie jest takie, że Carmageddon 2 to
świetna gra, bo można w niej zarówno się pościgać jak i popróbować demolki z
samochodami komputerów. Występuje w niej wiele pojazdów i dużo urozmaiconych
misji, które dodatkowo wzbogacają rozgrywkę. Przez to wszystko tytuł ten posiada
olbrzymią grywalność, jest to pozycja na wiele nocek i polecam ją każdemu
amatorowi czterech kółek.
OCENA:       
8/10
Plusy:
+ grywalność
+ grafika
+ duża liczba dostępnych pojazdów
+ duża liczba bonusów
+ muzyka
|
Minusy:
- trudne prowadzenie samochodu
|
|