|
.::.
Age of Mithology
Dr. Tedi
Wstępu słów kilka
Któż nie pamięta takich RTSów jak Age of Empires (w starożytności) i Age
of Kings (średniowiecze), tym razem Ensamble Studio zaserwowało nam Mitologie
trzech różnych starożytnych cywilizacji. A mianowicie Age of Mithology
Fabuła
W grze wcielamy się w władcę jednej z trzech cywilizacji, a mianowicie
Grecji, Egiptu lub Skandynawii (Wikingowie). Jak to w Mitologii są, bogowie i
potwory. Bogowie są podzieleni na 2 grupy: ważniejszych i mniej ważnych (ważni
to np.: Zeus, Odyn, Ra, a ci mniej ważni to np.: Hermes czy Atena). Każdy bóg
daje nowe możliwości np.: Nowe potwory czy bohaterowie tak, ponieważ fabuła
misji jest prosto z mitologii to do dyspozycji dostaliśmy potwory (np.: Cyklopy,
Pegazy, Krasnoludy) i bohaterów (np.: Arkantos czy Odyseusz). Także miejsca,
jakie zwiedzimy są z Mitologii (Atlantyda, Troja), ale takie coś było już w AoK.
Aha i jeszcze jedno kampanie idą tak jak w Warcrafcie 3, czyli najpierw są
Grecy, później Egipcjanie, a na końcu Wikingowie.
Nacje i warjacje:)
Cywilizacje różnią się budynkami, jednostkami, zdolnościami bogów (to
normalne) i tym, że ich kampanie rozgrywają się w innych sceneriach. Grecy -
zielona trawka i w ogóle, Egipcjanie - Pustynie, Wikingowie - Krainy pokryte
śniegiem. Wszystkie rasy zbierają te same surowce: Jedzenie, Drewno i Złoto,
tylko trzy (po co więcej?), ah dochodzi do tego też "Favor" - przychylność
bogów, bez niego nie można tworzyć potworów.
Natura
Świat gry jest ciekawy i ładnie zrobiony np.: Grając Grekami mamy zieloną
trawkę, takie same drzewa, zwierzątka biegają wokoło, tu i ówdzie leżą kamienie.
Podobnie jest, gdy gramy Egipcjanami i Wikingami.
Boskie Moce
To jest jedna z wielu zalet gry, nie dość, że efektywne to i wprowadzają
coś nowego do gry. Jeden "czar" zapadł mi w pamięci: Deszcz Meteorytów, zrzucony
na bazę wroga - sam miodzik! Kule efektownie niszczyły drzewa i budynki, a
jednostki wroga latały w powietrzu, ale o tym w grafice.
Grafika
To największa zaleta gry, autorzy zrezygnowali z 2D (AoE, AoK) i
wprowadzili 3D, (co ostatnio jest na topie wśród RTSów). A i dobrze zrobili,
choć tamten Engine wyglądał nawet dobrze, ale tan jest super! Można zbliżać i
oddalać widok, ale to nie wszystko. Mnie podobają się drzewa, które powalone
przez drwali spadają na glebę lub fale, które podmywają żółte plaże. Jak
wspomniałem doskonale zrobione efekty boskich mocy, takich jak spadające
meteoryty, chmury deszczowe, pioruny i wiele, wiele innych. Jak nie mógł bym
wspomnieć o wyglądzie jednostek, które nie dość że naturalnie się poruszają, ale
i efektownie szybują w powietrzu (szybuje np.: wyrzucony przez Kałamarnicę
łucznik). Niestety zawsze jest to ALE, jednostki na przerywnikach (stworzonych
na enginie gry) lub w 640/480 w całkowitym zbliżeniu są nieco kwadratowe, ale
kto będzie grał w całkowitym zbliżeniu?
Interface
Interface nie zmienił się od AoE, może tylko trochę upiększony, ale to
nie znaczy, że jest zły. Wręcz przeciwnie, jest miły i prosty w obsłudze (a jak
ktoś grał w AoE lub AoK, nie będzie miał najmniejszych problemów), a jak ktoś
będzie miał problemy to ma Toutorial.
Dźwięki & Muzyka
Dźwięki są bardzo dobre, odgłosy ścinanych drzew, uderzeń kilofów, szum
fal i innych. Odzywki jednostek są takie sobie, jak dla mnie mogą być. Muzyka
jest dobra może nie wpada w ucho, ale też nie przeszkadza w walce i miło się jej
słucha.
Podsumowanie
Gra jest godna polecenia, ale nie jest przełomowa, a i troszkę wtórna do
tego za krótka. Mimo iż wszystko gdzieś już widzieliśmy, gra ma ogromną
Grywalność (zawsze pisze dużą literą:)) i wciąga (uwaga bo po partyjce w AoM,
możesz się obudzić u mojej babci na Fidżi ;)).
Wymagania: P450, 64MB RAM,
WIN XP/ME/Win 2000/Win 98, Akcelerator: 16MB
OCENA:      
7+/10
Plusy:
+ Grafika
+ Grywalność
+ Boskie Moce
+ Wciąga
|
Minusy:
- Wtórna
-
Za
krótka
- Kilka
bugów
- po za tym
CENA!!!!
|
|