Jedyny na świecie kącik zajmujący się tematyką śmieciowego żarcia tudzież innych produktów spożywczych szybkiego spożycia.

FOOD CORNER 3/2003

    

 

 

 

Chipsy Biesiadne

   


Powitanko

Oceny

Recenzje

Raport Specjalny

Badziewo miesiąca

Słowo na sobotę

Współpraca

Redakcja

AM

 

Przebywając ostatnio w szkole, poczułem iż żołądek mój zaczyna domagać się żarła. Udałem się więc do szkolnego sklepu, aby zaspokoić głód. Ponieważ moje fundusze wynosiły 60gr, zakupiłem chipsy "Biesiadne" - kosztują one 50gr. Schowałem resztę do kieszeni :) i usiadłem na ławce.

Otworzyłem paczkę. W powietrzu uniósł się smród serowo cebulowych czypsów. Wyjąłem pierwszego i dokładnie go obejrzałem. Po jednej stronie, rumiany chips okraszony był zielonkawą naroślą... Wyrzuciłem go. Wyjąłem drugiego. Nie był zielonkawy, więc wsadziłem do paszczęki. 

Następnie doznałem traumy maksymalnej. Wykręciło mnie na lewą stronę i wydałem z siebie szalony okrzyk, plując tym samym resztkami "biesiadnego" na około.

"Góóóównoooooo!!" - krzyknąłem.

Smak tego... Czegoś był koszmarny. Smakował jak kartka papieru, na dodatek śmierdząca pleśnią. Odradzam kupna tego badziewa, nawet jeśli umieracie z głodu. Produkt ten nie nadaje się do spożycia! Ciekaw jestem kto dopuścił ten shit do produkcji!

Po za tym, chipsów w paczce jest skandalicznie mało, sama paczka prezentuje wiejsko-discopolowy styl, którego można się tylko wstydzić. Dziękuje za uwagę!

Crow

Design by
Marcin Zając