Polskie seriale

Chciałbym zanalizować kilkanaście emitowanych obecnie polskich seriali. Na pierwszy ogień idzie TVP1. O 17:45 możemy oglądać albo "Klan" albo "Plebanię". Oba seriale podobają się mi. Są o prawdziwym życiu, w przeciwieństwie do słynnej "Mody na sukces". Ale miałem mówić o polskich serialach. "Klan" jest emitowany od kilku lat. Cieszy się ogromną popularnością. Są w nim poruszane "życiowe" tematy. Nie ma tam zmyślanych, bezsensownych sytuacji. Po prostu to bardzo dobry serial. Wszyscy znają go bardzo dobrze, więc nie będę go dłużej opisywał. "Plebania" miała być następcą "Klanu", teraz jego zmiennikiem. Jak sama nazwa wskazuje rzecz jest o kościele i parafii, no i o plebanii. Poruszone tu sprawy są związane przede wszystkim z wiarą w Boga. Moim zdaniem "Plebania" to dobry serial, ale odbiegający poziomem od "Klanu". Serial "Lokatorzy" też jest pewnie wam znany. Choć nie grają w nim jacyś wielcy aktorzy, to serial wciąga. {Oj, polemizowałabym. Nie, nie z tym, że wciąga, raczej z tymi aktorami. Siudym to dość znana postać, podobnie jak partnerująca mu w serialu Ewa Szykulska.} Pokazuje on perypetie trójki studentów i pary małżeńskiej. Każdy odcinek jest inny. {To akurat zrozumiałe :)} Nie będę dłużej przeciągał. Po prostu obejrzyjcie. Teraz zajmę się polskimi serialami sensacyjnymi. Jakieś kilkanaście miesięcy temu był emitowany serial "Sfora". {Hmm, kilkanaście...? Nawet biorąc pod uwagę cykl wydawniczy CDA będzie to nie więcej niż kilka...} "Sfora" był to film, na jaki czekało społeczeństwo. Film bardzo mi się podobał. Do tego doborowa obsada: Olaf Lubaszenko, Radosław Pazura, Tomasz Wilczak i Krzysztof Kolberger. Film z takimi aktorami musiał się udać. Pod koniec emitowania serialu do kin wszedł film: "Sfora - Bez litości". Nie byłem na nim, ale wiem, że jest tak samo dobry jak serial, no i posiada inne zakończenie. Po Sforze "Jedynka" puściła nam czteroodcinkowy serial "Kameleon". Nazwa niebanalna. Ale serial ten jest tak beznadziejny, że cieszę się, że się skończył. Chcieli chyba być bardziej amerykańscy niż Ameryka. Najlepsza była scena finałowa, gdzie nasz superbohater Leon "Kameleon" Kamelski (Piotr Machalica), zorganizował "pospolite ruszenie"! W akcji brały udział dziesiątki kombajnów i koparek! Tak słabego i mało realistycznego filmu już dawno nie widziałem. Kiedy piszę ten artykuł w telewizji jest emitowany nowy polski serial "Zaginiona", ale o nim nie mam się co wypowiadać, bo go w ogóle nie oglądam.

Czas na TVP2. Na Dwójce jest emitowany już od kilku lat serial "Złotopolscy". Kiedyś go oglądałem, ale teraz jest tak naiwny, że gdy go tylko zobaczę, przełączam kanał. Przecież i tak znacie ten serial, to po co wam go będę opisywał. {Hmm, gdyby wszyscy recenzenci piszący do kącika wychodzili z takiego założenia, teksty miałyby niewiele więcej niż dwie czy trzy linijki ;).} Kilka miesięcy temu był też emitowany serial na podstawie powieści Sapkowskiego "Wiedźmin". Film ten jest podobny do książki. {Teraz fani Sapkowskiego Cię zabiją. Nie, nie bój się, z mojej strony (jeszcze) nic Ci nie grozi ;).} Wiele rzeczy jest niezrozumiałych, ale akcja jest szybka. Choć "Wiedźmin" nie może się równać ze "Sforą", to i tak był niezły. O wiele dłużej emitowany jest serial "Święta Wojna". Opowiada on o perypetiach Ślązaka i Warszawiaka. W serialu występuje kabaret RAK. Serial ten nie jest tak popularny, bo na to też nie zasługuje. Niektóre odcinki są śmieszne, ale reszta jest na słabym poziomie.

Najmniej seriali prezentuje TVN, ale to on emituje jeden z najlepszych seriali komediowych pt: "Kasia i Tomek". Serial opowiada o perypetiach pary zakochanych, którzy choć żyją ze sobą od kilku lat, nie mają ślubu. Kasia (Joanna Brodzik) i Tomek (Paweł Wilczak) to główni bohaterowie filmu. Oprócz nich żaden aktor nie pokazuje twarzy, no, za wyjątkiem Michała Żebrowskiego :). Scenki są krótkie, ale posiadają to "coś", czego nie mają inne seriale. Serial jest moim zdaniem doskonały i wyprzedza wszystkie seriale komediowe z Polski. Drugim serialem jest "13 Posterunek" (powtórki). Ten serial też jest pewnie wam znany, ale muszę go opisać. {Zmiana nastawienia? ;))} Akcja dzieje się na 13 Posterunku (trudno się domyślić, nie? :), pokazane są zabawne sceny i sytuacje. Głównymi bohaterami serialu są: Cezary Cezary (Cezary Pazura), Kasia (Aleksandra Woźniak) i komendant (Marek Perepeczko). Serial, choć już kilkukrotnie emitowany, jest zawsze śmieszny i zabawny.

I ostatnia dzisiaj opisywana telewizja - Polsat. Na początek pójdzie serial obyczajowy - "Samo życie". "Samo życie" to nazwa gazety, wokół której skupia się cała akcja. Mnie ten serial nie przekonywuje, ale gdy nie ma nic ciekawszego, mogę go obejrzeć. Drugi serial jest na pewno słynniejszy. Zna go pewnie prawie każdy Polak. Już wiecie o czym mówię? Brawo. To jest "Świat według Kiepskich". Jest to na pewno najsłynniejszy polski serial komediowy. Niektóre odcinki są po prostu rewelacyjne (mnie najbardziej się podobał ten ze Zgredzikiem), ale są i odcinki beznadziejne. W wielkim skrócie opiszę o co tam chodzi. Głównymi bohaterami jest rodzinka państwa Kiepskich. Mieszkają oni w bloku. Ferdek i Walduś są zwolennikami browara "Mocny Full". Innym bohater, ciągle upokarzany przez Ferdka, to Marian Paździoch. Kolejnym serialem jest "AS". Pierwsze skrzypce grają tu Mirosław Zbrojewicz i znana nam dobrze z "13 Posterunku", Aleksandra Woźniak. Serial opisuje zdarzenia z życia detektywa i jego asystentki. Mnie "AS" się podoba. Uważam, że jest naprawdę całkiem niezły. "Miodowe lata" - kto nie zna tego serialu... Opowiada on o parze małżeńskiej, która ma cały czas jakieś kłopoty. W filmie grają m.in.: Cezary Żak i Artur Barciś. Cezary Żak gra tramwajarza Karola, otyłego gościa, któremu nic nigdy nie wychodzi, a Artur Barciś - kanalarza Norka, niskiego i zagubionego, wciąż głodnego dorosłego mężczyznę, który chce pomóc koledze, ale często nie daje sobie z nim rady. Serial godzien poświęcenia. {Taki religijny? ;)} Następnym serialem komediowym na antenie Polsatu jest "Szpital na peryferiach". Ten akurat mi nie pasuje. Nie jest zabawny. Taki sobie. Wolę pooglądać inne filmy niż to. Ostatnim serialem Polsatu jest druga część "13 Posterunku" (na TVN-ie jest jedynka). Zarówno pierwsza, jak i druga część jest bardzo dobra, więc na pewno warto obejrzeć.

Matys
adam-matysiak@wp.pl