Zrozumieć, poznać, poczuć

Pomyślcie. Trudno jest zrozumieć kogoś innego, prawda? Przecież on wychowywał się w innym środowisku, może nawet dosyć podobnym do twojego, ale jednak innym. Znał innych ludzi, którzy wpływali na to jak została wykształtowana jego świadomość. Jadł inne produkty, dostawał inne rzeczy, wyjeżdżał gdzie indziej. Słuchał innych ludzi, ci ludzie, którzy mówili do Ciebie, do niego mówili zupełnie co innego.
Tak, trudno jest zrozumieć kogoś innego. Jak to jest możliwe? - wychowywał się przecież w innym świecie, tyle różnych czynników sprawiało, że jest inny. I jeszcze jest jeden czynnik.
On już urodził się inny od Ciebie
Czy więc można go zrozumieć?
Nigdy do końca - nigdy nikt nie zrozumie kogoś innego do końca.

Dobrze, kogoś innego nie można zrozumieć, jest to usprawiedliwione.

Ale dlaczego nie rozumiesz siebie??!!

Przecież powinieneś! Od samego początku jesteś sobą, wszystko co robisz kształtuje CIEBIE, wszyscy napotkani ludzie kształtują CIEBIE, wszystko co w twoim życiu się dzieje ma wpływ na CIEBIE! I jeszcze jedno, rodzisz się od razu SOBĄ. Więc dlaczego siebie nie rozumiesz, nie czujesz siebie, nie poznajesz?!

Mówisz, że rozumiesz? Że poznajesz? Że czujesz?

A ja w to nie wierzę. A jeżeli się mylę w Twoim przypadku, to masz naprawdę szczęście. Ale może niedługo się okaże, że to Twój domysł jest błędny?

Wiesz dlaczego nie rozumiesz siebie?
Bo nie potrafisz, nie potrafisz być w pełni sobą. Powiedz mi proszę ile razy zrobiłes coś, czego potem nie potrafiłeś zrozumieć. Zrozumieć to co sprawiło, że to zrobiłeś. Instynkt? Możliwe. Ale jeżeli nie potrafisz zrozumieć czegoś co ciebie pcha ku czemuś to znaczy, że nie poznałeś siebie. Bo jak możesz siebie poznać, jeżeli czasami nie potrafisz zrozumieć swojego własnego zachowania? Czy kiedykolwiek możesz poznać całego siebie? Nigdy. Zawsze możesz zaskoczyć samego siebie. Powiesz sobie, że nigdy tego nie zrobisz i nagle okazuje się, że to robisz. W najmniej oczekiwanym momencie. Nieraz robisz coś na przekór samego siebie... A czy czujesz sam siebie? Nie.

Spójrz na swą rękę. No dalej, spójrz teraz. Podnieś do góry tę rękę i spójrz na nią. I powiedz mi, czy ją czujesz? Czy czujesz każdą komórkę swego ciała? Nie. Całe twoje ciało to zlepek komórek, których sam nie potrafisz poczuć. Czy kiedy nic nie robisz to czujesz samego siebie? Wątpię.

Jak więc śmiesz mówić, że zrozumiałeś SIEBIE, że poznałeś SIEBIE, że poczułeś SIEBIE.

Nie udało ci się. Nie wiem czy komukolwiek się udało, mi nie.

Nigdy nie będziesz w pełni świadomy siebie, dopóki nie poczujesz siebie, nie poznasz i nie zrozumiesz.

Jednak by to uczynić musisz być zawsze w pełni świadomy tego co czynisz. Może wtedy ci się to uda...

Powiedz mi teraz, czy zrozumiałeś, poznałeś i poczułeś całego siebie?

Faramir