To jest nasz świat
To jest On, piękny, brzydki, fascynujący, groźny, okrutny, czuły, nieokreślony. Nasz świat. Nasze życie. My.
Nieświadomi, czasami sami nie wiemy jak wyglądamy, co robilismy, jacy jesteśmy. Niby jesteśmy sobą, ale tak naprawdę, to nasze działania powoduje jakaś odgórna siła. Tyle że ta siła nie istnieje. Nie ma takiej siły, która nas do czegoś popycha, to wszystko to są po prostu zachowania. Zachowania, które stały się cząstką nas. Jesteśmy nieświadomi tego, co tak naprawdę robimy.
Nieraz przechodzisz obok czegoś i nawet tego nie dostrzegasz, jesteś zbyt zajęty. Właśnie przeszedłeś obojętnie obok największej tajemnicy twego życia. Skąd wiesz, że tak nie jest? Może to właśnie była ona?
Ale mamy ważniejsze sprawy, prawda? Jutrzejsza sesja, sprawdzian, czy może spieszymy się na kolację? Kogo obchodzi by idąc gdzieś zatrzymać się i obejrzeć ten kamień? Albo by powąchać i poczuć prawdziwy zapach jakiegoś kwiata?
Przecież to nie jest ważne! W tym naszym życiu się to nie liczy - nie to jest najważniejsze!
Siedzisz w kościele. Siedzisz i słuchasz jak jakiś chór śpiewa. Nie lubisz tego - to jest drętwe, nudne i w ogóle. Ale czy kiedykolwiek słuchałeś tego naprawdę? Czy kiedykolwiek słuchając tego próbowałeś odbierać dźwięki każdą komórką swego ciała? Czuć to w sobie. Próbować zupełnie to zrozumieć? Ale nie słowa. Zrozumieć ten głos, który śpiewa. Odczuć każdą jego wibracje.
Spróbuj.
Ja tak zrobiłem.
Warto.
Wiem, że dla niektórych to są bzdury. Dla mnie też czasami były, uważałem siebie za młodego, racjonalnie myślącego chłopaka.
Teraz widzę, że wciąż taki jestem ale...
Ale równocześnie jestem dziwakiem. Staram się oglądać wszystko dokładnie, widzieć prawdę. Ale nie zawsze - czasami wolę, by ona była dla mnie niedostępna, bym mógł wierzyć w to co chcę i by nic nie zachwiało mej wiary.
To jest nasz świat. Świat ludzi zabieganych, wykonujących wciąż to samo.
A ja tak nie chcę.
Znalazłem swoje natchnienie.
Patrzę w niebo, w księżyc, w gwiazdy, delikatny wietrzyk owiewa mą twarz.
Ale wiem, że kiedyś znajdę jeszcze lepsze natchnienie
Faramir