Najpiękniejsze


Pamiętam jak się uśmiechałeś. Był piękny dzień, taki jasny wiosenny dzień. Przez krótką chwilę czułam się tak szczęśliwa, tak jak nigdy szczęśliwa.

Pamiętam jak pachniała herbata. Za oknem padał deszcz. Cicha muzyka w tle. Przez krótką chwilę, przez chwilę czułam się tak szczęśliwa.

Pamiętam jak pachniały te kwiaty.  Moje urodziny. Środek grudnia. Przez chwilę byłam szczęśliwa.

Pamiętam. Było lato. Pociąg pędził szybko. Potem pierwszy raz widziałam morze. 

Pamiętam. Pochwaliłeś moją pracę. Tak bardzo się starałam. Byłam taka szczęśliwa.

Byłam szczęśliwa.

Każdego dnia. Gdy się budzę rano. O każdej porze. Kiedy patrzę w okno. W każdym miejscu. Kiedy jestem sama. Kiedy się wstydzę i kiedy płaczę. Kiedy nic nie robię. Kiedy się kłócę. O każdej porze dnia. Kiedy już wydaje mi się, że to wszystko nonsens. Kiedy wydaje mi się, że nic już nie mam.

Pamiętam. Pamiętam jaka jestem szczęśliwa.

Każdego dnia, nawet gdy coś mi nie wyjdzie. W każdym miejscu, nawet tym najbrzydszym. Nawet kiedy pada deszcz.
I kiedy nie mam sił.

Pamiętam jaka jestem szczęśliwa.  Jak bardzo chcę taka być.

Proszę, pamiętaj o tym jak bardzo Cię kocham.
Każdego dnia. O każdej porze. Gdziekolwiek jesteś.

Pamiętaj o tym jak pachnie deszcz.
Pamiętaj o tym jak smakuje herbata.
Pamiętaj o tym jak piękna jest cisza.
Pamiętaj. Choć na chwilę. Dla mnie. Dla siebie. Dla nas.

Pamiętaj. Pamiętaj jaki jesteś szczęśliwy.
I pokochaj tą chwilę.



Może dla Niego, może dla mojej płaczącej dzisiaj mamy. Może dla Was.
Na pewno dla siebie, bo wreszcie udało mi się  zrozumieć.
Novinha.


Novinha
theprisoner@wp.pl