Pożegnanie Strefy51


Cóż... Z wielkim smutkiem muszę się z wami drodzy czytelnicy pożegnać. Niestety mam teraz dużo nowych obowiązków i składanie Strefy 51 mnie przerasta. Niemniej serwis www tejże będzie dalej funkcjonował (bez update'ów niestety). Przeżyłem wiele miłych chwil składając, pisząc teksty, w pocie czoła śpiesząc do deadline... Dziękuję za tak dużo listów pochwalnych, które od Was otrzymywałem. O ile Qn'ik pozwoli, albo Strefę będzie teraz prowadził ktoś inny, albo po wakacjach wrócę osobiście. I tu informacja dla chętnych na nowego naczelnego:

1. Na początek oczywiście uzgodnić sprawę z Qniem.
2. Później można zgłosić się do mnie z prośbą o przesłanie materiałów, nieskończonego następnego numeru itp. Ja z pewnością pomogę nowemu naczelnemu stawiać pierwsze kroki.
3. Następnie gotowy numer wysłać do Qn'ika i szafa gra:>

Jeszcze jedna sprawa: pod kierownictwem nowego naczelnego, mogę pisywać do Strefy, ale nie liczcie na systematyczność.


Pozdrawiam, SteelRat vel Gully Foyle, aka Syphar, Fratr ov BWP, podwładny ARIOCHA
strefa51@pf.pl


Podziękowania dla: Qn'ika - Jesteś wielki;) Za danie mi szansy i anielską cierpliwość (niesumienny jestem, tak, tak), A także wszystkich, którzy swe teksty pisali do Strefy (w szczególności Nazcain i Luke_Nuke, przy którym Strefa przeżywała okres największego rozkwitu).