Witam wszystkich, których zainteresował
ten temat! W tym (nie wiem jeszcze czy krótkim :) tekście zamierzam przybliżyć
kilka metod dbania o system. Jeżeli sądzisz, że ograniczę się do defragmentacji
i antywirusa - to się mylisz. W ogóle tego nie używam, a mój system działa
bezbłędnie już drugi rok od zakupu komputera - bez formatów!
W ten sposób część osób, która uważa,
że bez formatów, defragów i antywirów przetrwać się nie da, nacisnęła już
taki piękny krzyżyk na rogu okna ;). A jeśli to czytasz znaczy, że temat
Cię jednak zainteresował.
Na początek mała informacja - jeżeli
jesteś już zaawansowanym userem, to raczej nie przeczytasz tu nic nowego.
Ale może jednak warto spróbować?
CO KURS MIEŚCI,
CZYLI SPIS TREŚCI ;P
1. Start systemu.
Co się uruchamia, kiedy i po co?
Co można dodać, a co wyrzucić?
Jak można to potem odkręcić?
2. Rejestr systemu.
Co to jest?
Co tam znajdziemy?
Co można zmienić?
3. Przyspieszanie systemu.
Czy warto sprawdzać pliki wsadowe?
Słów parę o programach rezydentnych.
Plik win.ini i folder Autostart.
4. Reinstalacja systemu.
Formatom: nie!
Wyrzuć katalog z systemem.
Nie działają programy?
5. Linux - czy to nazwa sera? ;)
1. START SYSTEMU.
=================
W normalnym poradniku już pewnie przeczytałbyś: wywal wszystko z autoexec.bat. My jednak zaczniemy od początku: jak to się dzieje, że system w ogóle startuje? Ano na każdym dysku z Windowsem albo DOS-em znajduje się taki mały programik - io.sys. On jako pierwszy wczytywany jest do pamięci. Tam zapisane jest menu startowe Windows. Jeśli kiedyś usunąłeś z dysku katalog Windowsa (np. przy reinstalce), a po restarcie włączyło Ci się to menu, teraz wiesz, dlaczego. Plik ten jest ukryty, systemowy i tylko do odczytu - po to, aby nie móc go się tak łatwo pozbyć. Następnie do pamięci wczytuje się msdos.sys. Teraz z kolei startuje interpreter poleceń - COMMAND.COM, czyli po prostu DOS. A jeśli mamy Windowsa - plik WIN.COM. Na tym etapie raczej trudno cokolwiek zmienić. Następnie wykonywane są pliki AUTOEXEC.BAT i CONFIG.SYS. Drugi na razie pominiemy, zajmiemy się słynnym AUTOEXEC-kiem. Czemu słynnym? Bo jeśli chcemy namieszać coś na czyimś komputerze, to zawsze coś tam dopisujemy. Konkretnie - są to komendy DOS-a. Np. wybór matrycy znaków - sterownika klawiatury:
keyb pl,,C:\WINDOWS\COMMAND\keybrd4.sys
Taki wpis zapewnia prawidłowe litery w Windowsie i w DOS-ie. Ważna jest ta cyfra w nazwie pliku. Z autoexec-a startuje się też karta dźwiękowa, strona kodowa znaków wyświetlanych na ekranie i inne ważne rzeczy. Usuwanie ich nie mam sensu. I tak niektóre z nich automatycznie wrócą, a inne, będziemy zmuszeni samemu przywrócić w Windowsie - znów się dopiszą. Jednak wykonanie przez system autoexec-a to chwila. Lepiej więc dorzucić do niego parę własnych komend:
1. zamieniamy linię
SET TEMP=DOS
na:
SET TEMP=C:\WINDOWS\TEMP
W ten sposób mamy tylko jeden katalog dla plików tymczasowych. Kiedy instalujemy program, tworzy on sobie pomocnicze pliki, które czasem zostają na dysku. Teraz mamy dla nich jeden katalog - łatwo jest się ich pozbywać. Jeżeli Windowsa mamy w katalogu innym niż c:\windows, oczywiście wpisujemy tam jego nazwę.
2. możemy wykorzystać któryś z innych moich wpisów:
a)
if exist c:\windows\recent\*.lnk del
c:\windows\recent*.lnk
- usuwa stare wpisy z menu Dokumenty
b)
subst x: jakiś_katalog
- tworzy dysk logiczny. Możemy np. najczęściej używanym katalogom ponadawać litery dysków i otwierać je bezpośrednio z okna Mój Komputer.
d) na początku pliku:
@ echo off
- po co zapełniać ekran komendami DOS-a...
e)
SET PATH=katalog1,katalog2
- wpisz katalogi, w których masz dosowe programy, a z linii poleceń DOS-a uruchomisz je bez podawania ścieżki...
f)
%0
- napisz to kumplowi, którego nie lubisz. Ciekawe, ile kopii autoexeca zmieści się w pamięci ;) .
I tu doszliśmy do ważnej rzeczy. Jeśli komuś nie działa system, od razu szuka winy w autoexec-u. Rzecz w tym, że jest jeszcze kilka innych takich plików, ale mało kto o nich wie. One też startują się razem z systemem. Sprawdź w swoim katalogu Windowsa:
WINSTART.BAT
DOSSTART.BAT
Nie ma? No i bardzo dobrze. Gdy je utworzysz, zadziałają podobnie jak autoexec.bat. Tyle, że Winstart zaraz przed wyświetleniem Pulpitu, a Dosstart - przy wejściu do trybu MS-DOS.
Wróćmy jednak do startu systemu - ładują się jeszcze pliki system.ini i win.ini - bardzo ważne! Ponadto wczytuje się rejestr - user.dat i system.dat. Wszystkie te pliki są na tyle istotne, że system nie może bez nich funkcjonować. Ale... gdybyś je usunął - nie ma problemu. Uruchom menu startowe - ze wspominanego io.sys. Jak? Zanim pojawi się plansza z logo Windows - przytrzymaj Ctrl. Teraz wybierz: "Wiersz poleceń", a wyjdziesz do DOS-a. A teraz znów "słynna" komenda:
SCANREG /RESTORE
Wybierz kopię plików rejestru i... działa!
2. REJESTR SYSTEMU
==================
To właśnie zawartość wymienionych wyżej plików. Można tu zmienić wszystkie parametry systemu, nawet - nazwę i numer wersji! Jeśli zgubiłeś kartkę z kodem rejestracyjnym Windowsa - tutaj go odczytasz!
Te wszystkie "cuda" pomoże nam osiągnąć program REGEDIT.EXE z katalogu Windowsa...
Włączmy go! I co widzimy? Po lewej stronie parę "katalogów". Wprawdzie mają one podobne ikonki, ale to są tzw. klucze. Teraz omówię, co można tu znaleźć:
HKEY_CLASSES_ROOT - rozszerzenia plików, nazwy typów plików, programy, które je otwierają. Możesz tu zmienić nawet parametry, które nie są dostępne w Opcjach folderów. Pogrzeb tu trochę, a zrozumiesz o co w tym chodzi. Bądź tylko ostrożny przy plikach exe, com, bat i folderach - lepiej nic tu nie zmieniaj. A w razie czego masz SCANREG /RESTORE ;) . Wyjątkowo "chamski" jest program WinAmp. Jeśli chcesz pliki dźwiękowe otwierać domyślnie z innej aplikacji - Opcje folderów nie pomogą! Spróbuj z Rejestrem.
HKEY_LOCAL_MACHINE - w tym kluczu najciekawszy jest "Software". Najpierw znajdziesz tu nazwy różnych programów, które masz na swym dysku. Zobacz, gdzie zapisują swoje ustawienia! A co my tu jeszcze mamy. Microsoft? Mówi nam coś ta nazwa? ;) Zajrzyjmy i od razu wybierzmy: Windows, CurrentVersion. Na prawo patrz! ;) Mamy tu obiecywaną nazwę systemu, zarejestrowanego użytkownika, wersję, kod rejestracyjny. Możemy też zamienić katalog Program Files na jakiś inny i wszystko nam się tam będzie instalować! Po lewej zaś kilka kluczy:
Run itp. - programy startujące się wraz
z systemem. Spoko! Nic nie usuwaj. Lepszy
do tego jest program C:\WINDOWS\SYSTEM\MSCONFIG.EXE.
Możesz zmienić tu
zawartość autoexec-a i innych plików
systemowych. A na zakładce
Autostart - zawartość tych kluczy rejestru.
Wszystko co usuniesz,
możesz potem przywrócić.
Run- itp. - wszystko co usunąłeś MSCONFIG-iem.
Uninstall - informacja o programach
deinstalujących. Jeśli w oknie "Dodaj\Usuń
Programy" zostały Ci jakieś bzdury,
znajdziesz je tu. Śmiało wywal!
Możesz też zmienić ścieżkę do zainstalowanego
programu i "bezkarnie"
przerzucić go do innego folderu!
Są też inne ciekawe klucze...
3. PRZYSPIESZANIE SYSTEMU
=========================
Nie lubię tego tematu, ale chciałbym
powiedzieć parę słów o przyspieszaniu systemu. Możesz w tym celu sprawdzić
zawartość plików wsadowych (autoexec, winstart, dosstart). Poszukaj w nich
zainstalowanych przez Ciebie programów, czy przypadkiem któryś się nie
dopisał. Pozostałe wpisy zostaw w spokoju.
Dla mnie najbardziej irytujące jest,
gdy widzę pulpit, ale muszę czekać na pojawienie się kursora. Po pierwsze
- wyłączmy tzw. programy rezydentne (znaczy to, co jest przy zegarze).
Oczywiście, nie wszystkie. Proponuję:
a) tzw. Internat - wskaźnik klawiatury.
Kliknijmy więc na znaczek "Pl" i odznaczmy w
oknie, które się pojawi, pole "Włączaj
wskaźnik na pasku zadań".
b) Harmonogram zadań (Tasks.exe) -
znów ikona przy zegarze. Jeśli nie mamy zaplanowanych zadań, wyrzućmy ją
z poziomu rejstru. Ale... za pomocą programu MSConfig.
Jak go używać, opisałem wyżej.
Nie jest potrzebny szybki start Pakietu Office - wyrzuć skróty z folderu Autostart. Sprawdź także zawartość pliku win.ini:
[windows]
load=
run=
Tak to mniej więcej wygląda (to tylko
fragment). Jeśli w tych wierszach dopisane są jakieś programy, sprawdź
jakie i w razie potrzeby wyczyść te linie j.w.
Oczywiście wymyślono także inne sposoby,
ale nie zawsze skuteczne. Czytałem tekst kolesia, który usunął w tym celu
czcionki! :)) Moim zdaniem lepiej poczekać te kilka sekund dłużej, niż
wywalać coś, co potem może być potrzebne. Tym bardziej, że usuwanie czcionek
to akurat zwykła, nieskuteczna bzdura. A jeśli już, to po prostu przenieśmy
je do innego folderu. Same się zdeinstalują, bo Windows nie będzie ich
"widzieć".
Przy okazji jedna rada, nie związana
z przyspieszaniem systemu, a z wolnym miejscem: warto czasem wyczyścić
zawartość folderu: C:\Windows\Temp.
4. REINSTALACJA SYSTEMU
=======================
Tutaj tylko jedna mała rada. Nie musisz formatować całego dysku! To zwykła głupota. Po prostu wyjdź do DOS-a i wpisz:
DELTREE %WINDIR%
Zamiast %windir% możesz wpisać katalog, w którym masz system. Chodzi tu o oto, że pliki systemu, które mogą utrudniać jego działanie, znajdują się w tym folderze. Możesz też oczyścić katalog główny dysku:
DEL C:\*.*
i kosz:
DELTREE \RECYCLED
Przed tą operacją warto zrzucić jeszcze wszystkie pliki z Pulpitu np. do Moich Dokumentów. Teraz przystąp do reinstalki. Po takim zabiegu mogą nie działać niektóre prędzej zainstalowane programy, a to dlatego, że musieliśmy pozbyć się Rejestru. Wystarczy ich ponowna instalacja. Za to na pewno zachowasz swoje mp3, teksty, tapetki i mój poradnik ;).
5. MOJA KRÓTKA OPINIA O LINUKSIE
================================
Linux to system bezpłatny, ale porównać go można tylko do dyskietki startowej Windowsa. :) Za nią, jak wiadomo, płacić nie trzeba, a jej używanie nie jest nielegalne. Po zgraniu na twardy dysk tejże dyskietki, otrzymujemy DOS-a. :)))
by ano.nim :)