Wszystko zaczęło się
pięknego dnia, kiedy napisaliśmy art pt. "Pasikontra 2". Tekst ten
był polemiką na temat artykułu Pasibrzucha o karze śmierci. Przyznajemy, że
trochę przesadziliśmy, bo to miała być polemika, a wyszło coś
niegrzecznego. Nie sądzimy jednak, iż nasz tekst mógł obrazić kogoś.
Czasami pisanie tekstu pod wpływem nagłych emocji nie wychodzi na dobre. Teraz
się dużo zmieniło... Tak, tak proszę państwa! Tołdi i Yoda się zmienili.
Jak to ładnie napisał św. Paweł w Liście do Koryntian:
"Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce."
(Kor 13,11)
Mamy nadzieję, że Pasibrzuch się nie obraził. W
obronie pasibrzucha stanął niejaki Ti-mon. Teraz udowodnimy mu, że potrafimy
pisać z sensem i nie jesteśmy kretynami, jak nas nazwał. Po lewej nasza poważna
odpowiedź na jego argumenty, po prawej przypuszczalne głupie argumenty jakich
mogliśmy użyć. Nie umieliśmy sobie odmówić prawej części, bo jesteśmy
wredni :). Tekst Ti-mona jest pisany kursywą i ma takie cosie: >>>
Sposób czytania: Czytać cytat, czytać lewą kolumnę, czytać cytat, czytać
prawą kolumnę.
>>>Chyba tylko siebie nie rozumiecie.
| Teraz nie rozumiemy Ciebie. Jak możesz pisać o tym, czy my siebie samych rozumiemy? Skąd to wiesz? Wiemy, co myślimy. A co ma znaczyć, że nie rozumiemy tylko samych siebie? Znaczy, że rozumiemy wszystkich oprócz nas? Wtedy musielibyśmy rozumieć też Ciebie, a wcale tak nie jest. | No pewnie, że nie. Jak Tołdi mi zacznie coś tłumaczyć, to kończy się na tym, że tylko on wie, o co mu chodzi. Nie zawsze jest tak dobrze. Czasami sam gubi wątek i trzeba mu przypominać, na jaki temat mówił. TOŁDI: No właśnie, bo jak mówię na jakiś temat i ten temat jest bardzo skomplikowany i długi temat to się zapomina co się powiedziało, a co nie i potem się powtarza to, co się zapomniało i jest totalny mętlik i ci co mnie słuchają muszą się głęboko skupić o czym to ja mówiłem, bo ja mam czasami takiego zawiasa i oni mi muszą przypominać, bo ja nie wiem o czym mówiłem. Tak to jest jak się szybko mówi i takie tam. Czasami tak bywa, no cóż :). |
>>>Widzicie, nie rozumieć
kogoś, a obrażać go to dwie różne rzeczy. Najpierw nauczcie się zasad
zdrowej polemiki, a potem zacznijcie coś pisać do AM. Dobrze mówię? :)
| Czy my obraziliśmy Pasibrzucha? Pokaż mi, gdzie jest napisany jakiś epitet godzący w jego osobę. Napisaliśmy, że jego teksty są głupie, a nie on. Może nie tyle chodziło o teksty, ale o poglądy. To nie było fair, że za odmienne zdanie uznaliśmy jego teksty za głupie, ale obrażać go, to nie obrażaliśmy. | Nie:) Jak to mówi nasz znajomy Stalin: "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi" |
>>> A Widzicie! Pasibrzuch nikomu nic nie każe, pozwala każdemu zdecydować za siebie. Natomiast wy już teraz decydujecie za nas- jakim prawem?
| Twój kolega stoi za barierką mostu i chce skoczyć. Podejmij decyzję: łapiesz go za rękę, czy pozwalasz mu skakać? No co byś zrobił? Ja złapałbym kumpla i nie pozwolił mu zrobić sobie krzywdy. A Ty? "Niech się dzieje wola Nieba! Z nią się zawsze zgadzać trzeba", czy decydujesz za niego? Druga sprawa- dziwne wydaje się, jeżeli osoba pisze o wierze i przyznaje się do niej, ogłasza nagle, że trawa powinna być legalna. Religia chrześcijańska zabrania brać narkotyków. | Bo jesteśmy panami wszechświata :) |
Drogi
(jak takie panie:)
>>>Bardzo, bardzo słaby żart- wręcz głupiutki, żeby nie
powiedzieć durny.
YODEK:
To było głupie. Tołdi zepsuł mi jedyny zwrot grzecznościowy :).
To MIAŁ być: "Bardzo, bardzo słaby żart- wręcz głupiutki, żeby nie
powiedzieć durny."
>>>Najlepiej zamilknijcie na zawsze- to wszystkich ucieszy.
| Dlaczego? A skąd wiesz, że to wszystkich ucieszy? Pytałeś się wszystkich? Tak właśnie czepiamy się, tak jak Ty z tymi prorokami. Wiesz co? Ostatnio kumpel z klasy pytał się nas, dlaczego nie piszemy kolejnych artów. Później powiedział, żebyśmy coś napisali. Jednak chce mu się czytać nasze teksty. Dostajemy dużo maili. Na razie tylko jedne bluzgi. Ludzie chcą zamieszczać na swoich stronach nasze teksty, nawet takie jak "Menele" i "Menel Wars". Nas to bardzo dziwi. Dziwi też nas, że jeden tekst został polecony we wstępniaku, a tytuł innego pogrubiony. Ale "Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym." | Ummm, uamuuu, unummm, tfu! Ku pamięci: Nie mów z pełną buzią. Chcemy krzyczeć, bo życie jest piękne! Pooglądamy gwiazdy przez kraty naszego zakładu :) [W tle świergot ptaków i radosny śpiew "maniaków" z AM] |
>>>Najpierw
strzelamy, potem pytamy!
| O nic się nie pytaliśmy i powtarzamy, że nie mieliśmy na celu nikogo obrazić. Tyle. | Fajna rada! Skorzystamy. Dzięki. Bez Ciebie byśmy sobie nie poradzili. Świat bez Ciebie byłby pusty i taki ponury, a tak, to mamy z kogo się pośmiać :) |
>>>Wszyscy
czytają ten tekst i raczej pospadali z krzeseł (ze śmiechu) niż zrozumieli o
co wam chodzi. Macie kompleksy, czy jak?
| Jakie kompleksy? Na jakim punkcie? Odpowiedź: Nie, Ti-monie, nie mamy kompleksów. Trafiło, czy trzeba Ci to narysować? | Wszyscy mówią nam, że jesteśmy głupi
i nikt nas nie lubi, a tak w ogóle to spadają z krzeseł, jak czytają
nasze teksty."Czy nie lepiej i piękniej umrzeć podczas radosnego śmiechu..." Kuzyn sobie zrobił krzywdę, jak spadł z krzesła. Czujemy
się winni jego złamania oka z powikłaniami. A może Ty masz jakieś kompleksy... Śnią Ci się w nocy pożary? |
>>>Tu już się popisaliście. Nazwać Boga gościem- to już nie tylko oznacza brak jakiegokolwiek szacunku dla wiernych, ale też brak śladów inteligencji.
| I_TU_NAS_WKURZYŁEŚ. Nie będziesz
wmawiał nam, że nie szanujemy wiernych. My się do nich zaliczamy. Nazwanie
Boga gościem, naszym zdaniem, nie było obraźliwe, bo kontekst zdania był
inny. Zdanie brzmiało tak: "Te słowa powiedział taki mądry gość,
a nazywał się...hm. niech sobie przypomnę... Aha już wiem! Nazywał się
Bóg!". Wiesz, co to jest 'nutka ironii'? Może też się
przyczepisz, że nie pamiętaliśmy, kto dał ludziom Dekalog? Przestań...
Jakbyśmy chcieli napisać, jakim szacunkiem darzymy Boga, to musielibyśmy
napisać psalm. I nie ubliżaj naszym osobom, pisząc, że
nie mamy śladów inteligencji. Przestań nas obrażać. |
Twoje "dywagacje" na temat naszej elokwencji były kolokwialnie nieadekwatne do sposobu ich wyrażenia :).Śmiem twierdzić, iż mniemam sądzić, iż masz szczęście, że się nie gniewamy :). To nie Twoja wina- taki się już urodziłeś. :) |
>>>Jakim prawem obrażacie rodzinę Pasibrzucha, twierdząc że są starsi o trzy, cztery razy? Czy wy chociaż czasem myślicie co piszecie? Raczej nie.
| Tutaj to się już perfidnie przyczepiłeś. Czy wiesz do czego służy mordka? (podpowiedź: mordka --> :) <--). Jeśli żartujesz, wtedy ja stawiasz. Tak też zrobił Tołdi, pisząc: "spytaj się dziadków to oni ci powiedzą:)" Widzisz, jest mordka, więc o co Ci chodzi? . I wiemy, co piszemy. Dlaczego zadajesz pytanie i sam na nie odpowiadasz? Zapomnieliśmy: bo jesteśmy tak głupi, że sami byśmy nie odpowiedzieli. TOŁDI: Yoda zawsze mówi mi, żebym stawiał spację przed mordką, widać nie zauważyłeś:) | Pewnie, że nie. A jak powstał "Zamach Stanu"? :) |
>>>Po drugie, sami lepiej kupcie sobie nie tylko konia i zbroję, ale także porządny kaftan (najlepiej dwa) bezpieczeństwa. Najlepiej zamknijcie się w jakimś pokoju bez drzwi i okiem- a wtedy, uratujecie świat od swoich przemyśleń.
| Uważasz nas za osoby chore umysłowo? Czy chciałbyś zamknąć nas w zakładzie psychiatrycznym? Znowu nas obrażasz. Przypominamy, że ostre słowa leciały w stronę tekstów Pasibrzucha, a nie jego samego. Czy chcieliśmy wysłać go do jakiegoś zakładu? Czy mamy też zacząć kampanię "Save the World from us"? Czy świat trzeba ratować od przemyśleń, które nie są takie same, jak Twoje? | A jak będziemy wsiadać na konia w tym kaftanie? Kupimy dwa- my zmieścimy się do jednego, po rękawie dla każdego, a Tobie będziemy pożyczać drugi :). Damy Ci go w lizing :) |
>>>Wam? Broń? Żebyście jeszcze sprawdzali na sobie wytrzymałość kul od pistoletu? Brońże Boże!
| "Nam" czyli obywatelom, a nie nam- maniakom z AM. Dlaczego się o nas tak boisz? Możemy sobie sprawdzać na nas twardość kul i nikt nam tego nie zabroni, bo to nasze, życie i nasz wybór, a Ty nie masz prawa nam tego zabraniać. Znasz to? Nie wiem jaki był cel Twojej powyższej wypowiedzi, przecież chciałbyś żebyśmy "zamilkli" i to nie tylko Ty, bo wszyscy by się wtedy cieszyli... Ale widać, że z ciebie dobry człowiek, bo nie chcesz, żebyśmy sobie krzywdę zrobili. Dzięki. | Trza być twardym, a nie mientkim. No dawaj jeszcze jedną serię! Te kule z ołowiu są za mało wytrzymałe. Trzeba zrobić tytanowe. |
>>>A, no widzicie- od łapania przestępców jest P O L I C J A. Wiecie, tacy ubrani na niebiesko. Gdyby, przestępca przed popełnieniem przestępstwa przeczytał wasz tekst nie mógłby go popełnić. Tarzałby się ze śmiechu.
| Po co napisałeś wyraz 'policja' dużymi literami? Jeśli czepiasz się określenia 'glina' użytego przez nas, to z twojej strony jest już pedanteria. Pisaliśmy, że przestępca powiedziałby: "...gliny i tak mnie nie złapią". Jak myślisz, bo my nie wiemy, czy przestępcy mówią: 'oficerowie policji', 'funkcjonariusze służb porządkowych', na policjantów? Nam się wydaje, że chyba nie. | A myśleliśmy, że niebieskie są tylko smurfy. Człowiek przez całe życie się uczy. Co do tego tarzania się, to jest to jakiś sposób na przestępców. :) |
>>>A
skąd wiecie, co komu się wydaje i co myśli Pasibrzuch pisząc do AM? Prorocy?
>>>Wiecie co to
aluzja? Tak myślałem- NIE.
| To źle myślałeś. Ale nie pisaliśmy
przecież, że tam jest aluzja. Znajdź nam ten fragment. A wiesz, kto to jest prorok? Tak myśleliśmy-NIE. Jak nie znasz takich słów, to najpierw sprawdź w słowniku, a później chwal się twórczością. Prorok, to według encyklopedii osoba, której przypisuje się szczególne posłannictwo religijne i zdolność przepowiadania przyszłości. Czy przepowiedzieliśmy przyszłość, czy uważasz, że Bóg do nas przemawia? Jeśli tak, to się grubo mylisz. |
Czytamy w Twoich myślach. Stajesz się senny, senny... senny... a teraz stajesz się śpiewającym chomikiem... będziesz tańczył jak rozkażemy :) Wiemy co Cię trapi- boisz się małych zwierzątek, co ma ogromne odbicie na Twojej psychice i zabiera Ci bezcenne lata młodości. Ale nie martw się. Jeszcze nie jesteś świrem :) |
>>>Wiecie kto to kretyni? To tacy ludzi co niewiedzą co czytają, ani co piszą.
| Co Ty masz z tym pisaniem i czytaniem. A nam wmawiasz, że mamy kompleksy. Wnioskując z tego, co napisałeś wcześniej, to teraz nazwałeś nas kretynami. Nie wolno obrażać ludzi. To nieładnie. Co innego ich tekst, ale nie ludzi... | Mamy ochotę odpowiedzieć Ci: Tacy jak Ty, ale tego nie zrobimy, bo nie obrażamy ludzi, co najwyżej się z nich śmiejemy. |
>>>A widzisz? Nawet w średniowieczu mają magnetowidy! Coś podobnego. I pewnie wieszali też w średniowieczu. Jasne! A tak na marginesie, strasznie słaby film.
| Tym stwierdzeniem, to nas zabiłeś. Wytłumacz nam to z magnetowidami, bo jesteśmy za głupi, żeby to zrozumieć. Tacy z nas kretyni! Słaby film, nie słaby, ale zawierał treść odpowiednią do poruszanej sprawy, tj. kary śmierci. To nie jest kącik filmowy, o ile dobrze jeszcze pamiętamy. | (A nas wysyła do kaftanów :)) No pewnie!!! Wieszali na taśmach magnetowidowych ze słabymi filmami, jak np. "Zielona Mila", ale ulubioną kasetą inkwizycji był "Dziennik Bridget Jones". Na nim powiesili 2684 osoby!!! |
>>>No pewnie. A wasz kolega to... niech zgadnę- Napoleon?
| I znowu uznajesz nas za chorych psychicznie. My Ciebie jeszcze nie obraziliśmy, ale może zachowamy spokój. | Nooo!!! Pewnie!!! Znamy też Mojżesza, premiera, który lata pod sufitem swoim plastikowym F-16 i ministra zdrowia, bawiącego się zabawkowymi Peugotami 607 kupionymi za 5 mln cukierków. Śpiewa:" Zamiast insuliny, mamy limuzyny". Jupi!!! A poza tym widzimy się jeszcze z Napoleonem - to nasz kolega, prawda widujemy się co wieczór po sesji śniadaniowej :) Ale zapomniałeś też napisać, że znamy Elvisa i Hitlera, Lenina, Stalina i inne wybitne gwiazdy minionego stulecia:) |
>>>Czasami wydaje mi się, że granice ludzkiej głupoty muszą mieć gdzieś swój koniec.
| I co? Pewnie u nas tego końca nie widzisz? I kolejna obraza w naszym kierunku... | My łamiemy wszystkie granice. :) Znieść granice!!! Jedzenie zamiast bomb!!! |
>>>Po drugie, nabijanie się z ludzi o odmiennej orientacji seksualnej świadczy o waszym śmiesznym (bądź, co bądź) pojęciu w tym zakresie.
| Nie nabijamy się, tylko stwierdzamy, że człowiek heteroseksualny nie chciałby siedzieć w jednej celi z ogromnym homoseksualistą. Osobiście czulibyśmy dyskomfort. Ktoś tak kiedyś powiedział: "Kochaj bliźniego swego, gdy rodzaju odmiennego" | Jak to mówi nasza nauczycielka fizyki: "Plus z minusem się przyciąga, plus z plusem i minus z minusem się odpychają. To tak jak z chłopakiem i dziewczyną- jeśli przyciąga się dwóch chłopaków, albo dwie dziewczyny, to coś jest nie tak..." Wiesz, czasami podziwiam moją nauczycielkę. :) |
>>>Dla mnie największą karą byłoby siedzenie w celi razem z wami i słuchanie waszych przełomowych tekstów. Przełomowych- bo ludzka głupota nie zna granic.
| Dlaczego? Po raz kolejny zadajemy Tobie to pytanie. Nie martw się, nas nie zamkną. Nie ma się o co bać. Nie denerwujemy się, mimo tego, że po raz kolejny nas obraziłeś. | Mamy nadzieję, że jak nas wsadzą,
to do celi trafimy razem z Tobą. Będziesz słuchał dyskusji typu: -Tołdi, a wiesz, że gąsienice są miękciutkie? -Nie są! -Są -Skąd wiesz? -Bo wiem i już. -Ale udowodnij miękciutkość gąsienicy [45 minut później] -Bo wiesz Tołdi... Kiedyś to ja pogłaskałem gąsienicę i była miękciutka... Historia z życia wzięta. SERIO. "Szczyt głupoty zdobywa się bez wysiłku" czyż nie :) |
>>>Cóż nie wiedziałem, że liczycie się za dwóch.
| Tołdi i Yodek. Raz i dwa. Trudne? | Bierzesz jeden paluszek i drugi paluszek.. Ile masz paluszków? Dwa! Brawo! Dostaniesz krakersa! |
>>>Po pierwsze, krucjata nie jest wyprawą wojenną przeciwko ateistom.
| Krucjata była wyprawą wojenną, może nie przeciwko ateistom, ale przeciwko innowiercom lub niewierzących. | Gdzie tam a ten zdobyty Konstantynopol to tak przypadkiem. Czemu księży tam nie puszczali. Idź z krzyżem zamiast miecza i wołaj nawracajcie się. Jak byś pożył dłużej niż kilka dni to bym się zdziwił. |
PS Nie podobało nam się
"Mroczne Widmo". Podobały nam się plastikowe majty szturmowców :).
Co, jak co ale jednak Star Wars...
PS2 YODEK: Nie byłem nigdy ministrantem. Napisałem tak gdzieś? I kto tu nie
wie, co czyta? Ponoć czytać umie się wtedy, kiedy rozumie się czytany
tekst...
PS3 "Nie wiedzą" pisze się osobno. Wiemy ,że wiesz i pewnie nie
docisnąłeś spacji, ale Ty się czepiasz, to my też.
PS4 Pozdrowienia dla jedynych fanów z naszej szkoły: Pana T, Drewnego i Kupki
:)
PS5 Twój tekst był głupi, ale fajny. A nie głupi i do d**py