PC vs. Konsole |
20.12.2002 |
TEXT:Tekst ten powstał z pewnych, bliżej określonych przyczyn,
pierwszy to tekst Allora z CD-Action (numer 13/2002, 81 Specjalny), a
druga przyczyna to... Od pewnego czasu
zaostrzyła się walka pomiędzy zwolennikami komputerów a zwolennikami
konsol. Ja wyrażę swoje zdanie w tej sprawie i spróbuje je uzasadnić w
zrozumiały (mam taką nadzieję) sposób. Ja osobiście jestem zwolennikiem
komputerów, ale postaram się być obiektywny. Moje zdanie, na temat konsol
nie jest złe, ale też nie jest wspaniałe. Są, bo są i to mi nie
przeszkadza. Pierwszą przewagą komputerów jest fakt, iż na konsola takich
jak PS2, Xbox, Dreamcast itp. można jedynie pograć i ewentualnie na PS2
oglądać filmy. Za to na komputerze można robić dużo więcej rzeczy od
grania, przez pisanie, aż po programowanie, dla bardziej zawansowanych.
Argumentami większości osób stojących po stronie konsol są słowa, że na
konsole jest lepsza grafika. Co oczywiście nie jest prawdą, nie licząc
jednego wyjątku, jakim jest Final Fantasy. Przykład, proszę bardzo,
Colin Mc Rea Really 3, który ukaże
się na komputer z dużo lepszą oprawą graficzną, lecz w późniejszym czasie
(za grafikę miał obniżane oceny w recenzjach czasopism poświęconych
konsolom) Grafika na komputerze jest lepsza z powodu możliwości ustawienia
rozdzielczości, której na konsolach brakuje Jeżeli już mówię o grach, nie
można pominąć faktu, że gatunki gier takich jak strategie, dokładnie
chodzi mi o RTSy oraz gry FPP są o wiele prostsze i przyjemniejsze w
obsłudze niż gry tego gatunku na konsole. Których oczywiście na konsole
nie jest za wiele. Oczywiście, bastionem nie do zdobycia dla komputerów są
różnego rodzaju bijatyki. Które dla gracza nie posiadającego dodatkowego
pada są uciążliwe i nieprzyjemne w sterowaniu tak samo jak RTSy i FPSy na
konsole. Oczywiście po zakupie dodatkowego pada, świat staje się lepszy.
Jeżeli chodzi o gry typu arcade i symulatory to obydwie strony są
porównywalne. Do konsol i komputerów idzie dokupić kierownice, która
sprawia, że gra staje się przyjemniejsza. Wiele gier na konsole opartych
jest na hitach, które zrobiły furorę na komputerach. Przykłady to np.
Unreal, który na komputerze jest jedną z najlepszych gier w swoim gatunku,
a który wyszedł również na konsole po wielkim zwycięstwie na komputerach.
Starcraft znany jako strategia został zmieniony przez twórców na całkiem
inny gatunek, z którym strategie nie maja nic wspólnego. Dalsze przykłady
to Duke Nuken, CMR, THPS i wiele innych. Toż to czyste, wykorzystywanie
komputerów jako sprzętu do testowania gier. Argumentem, którym może stać
po stronie konsol jest Windows, który to niby często się zawiesza, co
znowu jest nieprawdą, bo jeżeli ktoś dobrze używa komputera nie grzebie
nic w oprogramowaniu itp. to komputer chodzi jak należy, a zawiesza się w
bardzo skrajnych przypadkach. Są ludzie i ludziska, co sobie usuwają różne
rzeczy z Windowsa, a to będzie niepotrzebne i już Shift+Del i po sprawie,
a następnego dnia, czemu nie chce działać. I zaczyna się seria wyzwisk
skierowana do Windowsa i ich twórców. Czysta paranoja z takimi. Kolejna
rzecz, zapisywanie gier, które jest o tyle utrudnione, że wymaga (nie
wliczając Xboxa) zakupu dodatkowej karty pamięci, i na dodatek można
zapisywać grę tylko w określonych miejscach, i określoną liczbę, co
czasami bardzo utrudnia grę. I graj sobie w kilka gier naraz, szlag
człowieka może trafić. Czytałem już wiele recenzji gier, i zawsze, jeżeli
miała ona elementy zaciągnięte z konsol miała obniżoną ocenę, ale nie
dlatego, że recenzent jest źle nastawiony do konsol, ale z faktu, iż
utrudniało to granie. Przykład. Conflict: Desert Storm, gra jest dobra,
lecz całą przyjemność płynącą z gry mogło zniszczyć sterowanie. Do
chodzenia to może być, ale jak zacznie się strzelać to trzeba przejść w
tryb FPP, czego bardzo nie lubię, chociaż i ten tryb też najlepszy do
strzelania nie jest. Zagłębiając się dalej, można zauważyć, iż gry na
komputer są tańsze od gier na konsole, co wynika z wyższej ceny DVD od CD.
Nie widzę różnicy czy się będzie miało grę na jednej płycie czy na kilku.
Płyt CD jest więcej w związku z mniejszą pojemnością, ale mimo to są
tańsze od jednego DVD. Została jeszcze sprawa grania przez Internet, które
jest opanowane przez komputery, a konsole dopiero się rozwijają w tej
dziedzinie i trochę potrwa zanim coś w tym kierunku zrobią. Ten obszar
grania jest zdominowany przez komputery i bardzo dobrze. Podsumowując wszystkie
argumenty, można wywnioskować, iż komputer nie wliczając grania jest dużo
bardziej funkcjonalny od konsol, a oddzielnie zajmując się grami to można
powiedzieć, że konsola ma swoje plusy, ale ma także minusy, których
zależnie od gatunku gry jest więcej i mniej tak samo jest z komputerem,
lecz sprawdzając wszystkie gatunki od Sim, aż po FPSy to komputer wychodzi
lepiej niż konsole. A co
do tego, że na konsole powstaje więcej gier to jest to prawdą, ale lepiej
stawiać na jakoś, a nie na ilość.
TOŁDI (Toldi_D.M@interia.pl)
|
LEGENDA: |
|
Pozroovka dla: Ludzi , którzy widzą wyższość komputerów nad konsolami. | |