=-=-= "GOL" - "TYLKO FUTBOL" - CANAL+ =-=-=
Prawdziwy fan
piłki nożnej nie może nie oglądać widowisk sportowych z
udziałem najlepszych kopaczy świata, jakichkolwiek programów
tematycznych bliźniaczych temu czy dowolnego teleiwzyjnego
programu o futbolu. Przez kilka lat nasza rodzima Dwójka na
swojej antenie emitowała, jak zapewne wam wiadomo,
"show" piłkarski "Gol", w którym to
mogliśmy zobaczyć bramki polskiej ekstraklasy (ba, czasem nawet
drugiej ligi) i posłuchać opinii kilku fachowców na ten temat.
Sielanka jednak nie mogła trwać czas długi, a ludzie
odpowiedzialni za ustalenia programowe postanowili nacisnąć
delete, powiedzieć: Panom już dziękujemy, do widzenia, i
tyleż go widzieliśmy. Ach, ileż słów targnęło się na usta
podczas nieobecności - bądź co bądź - najlepszego onegdaj
programu piłkarskiego krajowej telewizji. Dałbym wiele, gdyby
raz na tydzień tenże ukazywał się, nawet w wstawkach
kilkunastominutowych, aniżeli kilka przeciętnych szmatławców,
słabych klonów, totalnej beznadziei, jak i wykonania tak
realizacji. Minął czas jakiś, ażeby czas nowy rozpocząć
się mógł... Fala popularności skopanej polskiej (zacz jednak
o popularności nie mówmy może - chyba nie ten kontekst ;>)
przyczyniła się do osłodzenia, jakże gorącym do tej pory,
mózgom pewnym osobom tudzież oślepienia ich
"nienagannych" umysłów - doczekaliśmy się
kontynuacji "Gola", a mianowicie następca tytuł nosi
zgoła dosadnie tandetny, banalny wręcz a brzmi
niepowtarzalnie... "Tylko Futbol". Sly
Pierwsze i
najważniejsze. Miłośnicy oglądania bramek ekstraklasy raczej
(na pewno) się zawiodą - ich brakiem. Mamy więc sytuację
śmieszną, komiczną i przezabawną. Polak nie może obejrzeć
sobie w tv jakichkolwiek skrótów spotkań!!! Szok. Prymitywne
zachowanie Canal+ mającego prawa do transmisji zawodów z boisk
pierwszoligowych, wprawia w nienawiść wielkie grono światka
fanatyków futbolu w Polsce. Rozumiem - oglądalność,
pieniądze, czy jednak nie można zaznajomić kibiców z realiami
naszej ligi?! Wszyscy skaczą im koło d***, robią koło tejże,
a ona bezczelnie ich oszukuje, tworząc marketingowy show niczym
kolega Lepper w sejmie, do tego przyprawiając wszystko
niesmakiem. Ja już nie mogę patrzeć na politykę teleiwzyjną
w naszym kraju, gdzie walka o klienta objawia się tak, iż mamy
coraz mniej powodów do zadowolenia! Ma być dobrze - jest źle.
To jak będzie źle - co wtedy? I mamy do czynienia z komizmem
doprawionym fatalnymi wytłumaczeniami, co daje wynik dla jednych
pozytywny, innych zaś niesamowicie denerwuje. A Canal+ tylko
się cieszy...
Nienawidzę
słodzić i mówić pod publikę, powiem więc prosto z mostu.
"Tylko Futbol" to istna tandeta wykonania, beznadziejny
klon starszego niezyjącego już brata, zero widowiska, polotu,
pomysł na realizację słaby, ażeby nie stwierdzić... Ech, nie
powiem lepiej - inaczej proces w sądzie murowany. To tak,
jakbyście włożyli do garnka cały kartofel, a on się rozleci
na pół bez żadnej przyczyny. Tutaj jest dokładnie
identycznie. Nudnawe rozmowy przeplatane komentarzami
Szaranowicza próbującego uratować emisję i postawić to na
proste nogi, niczym nei zachwycają. Jedyną pozytywną sprawą
jest fakt, iż raz na jakiś czas zobaczymy wydarzenia
piłkarskie z boisk europejskich. Czasem kompletnie jednak mnie
to nie interesuje, gdyż wolę zobaczyć poczynania w naszej
lidze - nawet jeśliby ją sprzedali, ograbili, wyzyskali...!!!
(notabene mówiąc - tak już się stało)
Kończę, nie
widząc dalszej szansy na pokazanie dobrej strony tego programu.
Może i zapraszają ciekawych gości, onegdaj wielkich trenerów
czy piłkarzy, niemniej sama realizacja to denne coś, długa
pusta i głęboka studnia bez wody, jak żebrak bez posiłków
przez kilkanaście dni. Tyle. Kto się nie zgadza - niech pisze
na wiadomy adres. Choć szansa przekonania mnie jest nikła,
znikoma, maciupeńka... A co ma zrobić polski kibic? Czekać - ewidetna normalka...