Historia Barsawii cd. by =rH=
Pogrom trwał bardzo długo i i zasiał ogromne zniszczenie. Niektórzy zostali na powierzchni ziemi aby przeciwstawić się jemu. Niestety nie mieli szans… Większość z pradawnych bohaterów utraciła życie, a ci którzy przeżyli dostarczyli wielu cennych informacji o stworach atakujących Prowincję. A były nimi horrory. Horror to istota ze sfery astralnej, czyli tej z której wywodzi się magia i niewidzialnej dla normalnych oczu, potrafiąca w bardzo umiejętny sposób operować magią. Lubuje się w cierpieniu zadawanego przez jego samego. Jego jedynym celem jest po pierwsze przeżyć, po drugie niszczyć. Sławny jest Veargijgorm, któremu nawet nie zdołały przeciwstawić się smoki! Wiele kaerów nie zdołało ochronić Dawców Imion przed złowieszczą siłą napastników. Były przypadki gdzie horror potrafił skupić się na jednym kaerze przez wiele lat, poznając a następnie łamiąc zapory magiczne, które wskazała Thera. Informacje zdobyte o owych istotach postanowiła wykorzystać nowa Królowa na Dworze Elfów w Smoczej puszczy, gdy masa horrorów zaatakowała elfi, zbudowany z drewna kaer. Jak jush wcześniej wspomniałem horrory uwielbiały zadawać cierpienie, ale tylko zadawać… Lekceważyły zupełnie osoby, którym nie mogły zadawać bólu! Czyli jeśli elfy nawzajem sobie by "podarowali" cierpienie to horrory zostawiłyby ich w spokoju! I tak zrobili nadworni magowie po konsultacji jedynie z Królową. Nikt nie pytał się reszty populacji smukłej rasy, czy wolą zginąć chwalebnie z ręki potworów, czy może odczuwać męki ze strony współziomków… Efektem tego było przeszycie ciała każdego elfa cierniami w momencie gdy bariery zostały całkowicie złamane. Wielu z mieszkańców zgineło, a reszta do dzisiaj przeklina drewniany kaer i jego Królową. Od tej pory Smocza puszcza nazywa się Krwawą puszczą a elfy są posądzane o poddanie się plugawczej mocy potworów. Jednak wiele kaerów przetrwało i miało się dobrze. Krasnoludzkie imperium razem z Therą zatroszczyło się o to, aby życie mieszkańców podziemi jak najbardziej przypominało te na powierzchni. Wprowadzono więc magiczne pory roku, okresy wegetacji roślin, dbano o kulturę i rzemiosło. Aby ustrzec się przed zdradą któregoś bohatera pozostającego na powierzchni i splugawionego przez horrory albo przed samym horrorem, utworzono specjalny przyrząd, którym mierzono pozostały czas do końca Pogromu. Była to kula utworzona przez żywioł ziemi magicznie utrzymująca się nad poziomem wody. To wibrująca magia w całym świecie utrzymywała ją w stanie nieważkości. Kiedy więc kula opadnie, oznaczać to będzie że magia znowu spadła na tyle że niemożliwe jest dalsze przebywanie potworów w Barsawii a tym samym dalsze trwanie Pogromu. Po latach oczekiwań i pokoleniach istot żyjących pod powierzchnią kula opadła na kilka centymetrów nad poziom wody. Znaczy to że poziom magii jest bardzo mały i ustabilizowany, ale ta wciąż daje o sobie znać. Po następnych paru pokoleniach stwierdzono że kula nie ma zamiaru się dalej poruszać w dół czy w górę. Do tej pory nie opadła i nie wiadomo dlaczego. Populacja znajdująca się w kaerach zaryzykowała i wyszła na powierzchnię. Zastała świat zupełnie inny, niż ten który opuszczała w nadziei na lepsze jutro… Zniszczony totalnie, wszędzie wibruje złowieszcza energia magiczna. Zaowocowało to tym że kiedyś można było czerpać moc do rzucania czarów z czystej sfery astralnej, teraz jednak jest ona tak brudna że trzeba używać matryc do jej przesączania. Okazało się jednak że nie wszystkie horrory znikneły! Te słabsze, którym nie wystarczyła pozostała energia magiczna utrzymująca ich przy życiu w nienaturalnym środowisku opuściła padół Prowincji. Te najmocniejsze zostały jednak nadal siać zniszczenie. Po otwarciu większości kaerów rozpętała się wojna Throalu z Therą. Thera zaatakowało, gdyż nie podobało jej się to że w Barsawii ktoś może rządzić oprócz nich samych. Słaby Throal jednak zmobilizował się na tyle że przy wsparciu reszty byłych ras zniewalanych przez Therę pokonał jej siły! Tak zaczeła się nowa era w historii świata ED. Przebudziła się ziemia!
=red HAMter= Członek SMMF
Mitologia oddaje kształty, przez które bezkształtny
kształt kształtów może być poznany. (J. Campbell)
http://ixds.p.lodz.pl/~gmork & http://rpg.net.pl/smmf