DEATH ON TWO LEGS - ŚMIERĆ NA DWÓCH NOGACH
Wysysasz mi krew jak pijawka
Łamiesz prawo i jesteś nie słowna
Zgniatasz mój mózg aż do bólu
Zabrałaś mi wszystkie piniądze - ciągle chcesz więcej
Jak błędny stary muł uparcie trzymasz się swych zasad
I otaczasz się ograniczonymi głupkami pierwszego sortu
Śmierci na dwóch nogach - niszczysz mnie
Śmierci na dwóch nogach - nigdy nie miałaś serca
Zabij radość, zły człowieku, dużo szumu o nic
Jesteś tylko przerośniętym kupczykiem
Czy znalazłaś nową zabawkę by mnie zastąpić
Czy potrafisz spojrzeć mi prosto w oczy
Lecz teraz możesz mnie pocałować w dupę na pożegnanie
Czuję się dobrze, jesteś zadowolony ?
Czujesz się jak samobójca (Myślę, że powinieneś)
Czy masz czyste sumienie, czy może dręczy cię w nocy
Czy czujesz się dobrze - czuj się dobrze !
Rozmawiasz jak wielki biznesmen
Lecz jesteś tylko balonem na rozgrzane powietrze
Nikogo nie obchodzisz
Jesteś tylko przerośniętym uczniakiem
Pozwól, że wygrabuję ci skórę
Wściekły psie, królu marności
Udław się swoimi pieniędzmi Panie Wszystkowiedzący
Czy to płetwa na plecach oznacza handlowego... (rekina!)
Śmierci na dwóch nogach - niszczysz mnie
Śmierci na dwóch nogach - nigdy nie miałaś serca
(Zawsze, od samego początku)
Szalony, powinni cię zamknąć
Jesteś szczurem kanalizacyjnym gnijącym w ścieku dumy
Powinni cię zwolnić i sprowadzić do zera
Spraw, bym czuł się dobrze
Czuję się dobrze