Podsumowanie roku- wyniki
Po żmudnym liczeniu waszych, nie tak licznych jak bym się spodziewał, głosów mogę wreszcie przedstawić wyniki pierwszego podsumowania roku dokonanego przez czytelników KMu. Zagłosowało nieco ponad 400 osób, co nie jest powalającą liczbą, ale pocieszam się, że być może w przyszłym roku, jeśli urządzę podsumowanie (niczego nie obiecuję) głosów napłynie więcej. Hip hopy i inne wynalazki postanowiły solidarnie nie głosować i poza metalami i "metalami" praktycznie nikt nie oddał swojego głosu (ani pieniędzy :().
PŁYTA ROKU
Na pierwszym miejscu, co nietrudno przewidzieć znalazła się kolejna koncertówka
Ironów, zaraz za nią uplasowali się amerykańscy Ormianie z ich drugim
albumem. W strefie medalowej znalazł sie też nowy krążek Soulfly, czyżby
Max przewidział na jakiej pozycji znajdzie się jego album :)? Cieszy mnie
czwarta pozycja Behemotha, jedynego przedstawiciela "ciężkiego"
metalu, tym bardziej, że Nergal & co. na miejsce w pierwszej piątce zasługują.
Piąte miejsce okupywane jest Korna i ich najnowsze "dzieło" zatytułowane
"Untouhables".
Iron Maiden "Rock in Rio"
System of a down "Toxicity"
Soulfly "3"
Behemoth "Zos Kia Cultus"
Korn "Untouhables'
ZESPÓŁ ROKU
Klasyczny heavy metal ponownie na pierwszym miejscu, tym razem jednak nie są to
Ajroni tylko Ozzy, objeżdżający świat ze swoim Ozzfestem. Ponownie drugi
jest SOAD, a dopiero na
trzecim Iron Maiden. Po raz drugi w tym zestawieniu
pojawia się Korn, tym razem jako czwarty najlepszy zespół ubiegłego roku. Na
piątym miejscu niespodziewanie wylądował KNŻ.
Ozzy Osburne
System of a down
Iron Maiden
Korn
KNŻ
DEBIUT ROKU
Przyznam szczerze, że poza Avril i Azrathem nie znam pozostałych kapel. Sporo
osób miało problem z wymienieniem jakiegoś debiutanta lub głosowało na zespół,
który debiutantem już dawno nie jest (Slipknot!, Sweet Noise !!), a przecież
grzecznie prosiłem, żeby się upewnić czy zespól, na który głosujecie jest
debiutantem. Wiwat rzeźnicy z Azrath!!!
Stone Sour
Box Car Racer
Trust Company
Avril Lavigne
Azrath
KONCERT ROKU
Cóż można rzec, wyraźnie dominują wielkie i hucznie reklamowane festiwale.
Najwyżej oceniliście Objazdowy Cryk Wielkiego Ozzy`ego zwany Ozzfestem. Drugi
jest Przystanek Woodstock, a trzeci mój faworyt Mystic Festiwal. Ponownie sporo
osób miało kłopot z wskazaniem jakiegokolwiek koncertu, albo głosowali na
koncerty jeszcze z 2001 roku (!). Ech... szkoda gadać.
Ozzfest
Przystanek Woodstock
Mystic Festival
Metalmania
Slipknot, luty, Katowice
TELEDYSK ROKU
W tej konkurencji od początku dominował "Chop suey", którym stacje
telewizyjne katowały nas dobre pół roku, dość powiedzieć, że blisko 1/3
osób wybrało właśnie ten clip jako najlepszy w minionym roku. Drugie miejsce
zajął klasyk Iron Maiden w wesji "live", a trzecie inny
przedstawiciel klasycznego metalu Manowar. Po raz drugi w zestawieniu znalazł
się Behemoth, tym razem ze swoim teledyskiem "As above so below". W
ostatniej chwili do czołowej piątki załapał sie Ozzy i jego ballada "Dreamer".
System of a down "Chop suey"
Iron Maiden "Run to the hills (live)"
Manowar "Warriors of the world"
Behemoth "As above so below"
Ozzy Osburne "Dreamer"
MUZYK ROKU
A tu niespodzianka ! Kazik na najwyższym stopniu podium ! Zaraz za nim (różnica
wynosi raptem 7 głosów) Nergal, lider Behemtoha. Brązowy medal przypadł
Ozziemu, który znalazł się we wszystkich kategoriach oprócz płyty roku (no
i debiutantów rzecz jasna). Nagroda pocieszenia dla "wielkiego
satanisty" Marylina M. oraz nadwornego wioślarza Ozziego Zakka Wylde`a.
Niestety spora grupa osób miała problem ze zrozumieniem o co chodzi w tej
kategorii, a ja myślałem, że to oczywiste...
Kazik Staszewski
Nergal (Behemoth)
Ozzy Osburne
Marylin Manson
Zakk Wylde