...:::The Rolling Stones:::...
Bridges To Babylon Tour 1996-97 DVD

 

Z miejsca chciałem zaznaczyć, że ten koncert oglądałem jakiś czas temu więc w razie jakichś błędów proszę łaskawie o nie karanie mnie :P.

Jakiś czas temu, stara i dobrze chyba wszystkim znana grupa The Rolling Stones, wydała na światło dzienne album "Bridges To Babylon". Ze swojej strony dodam, że jeśli chodzi o Stonesów, to moja bodaj ulubiona płyta. Jasną sprawą jest, że całe przedsięwzięcie wsparło tournee. Właśnie z jednego z tych koncertów została wydana płyta DVD.

Co do samego przygotowania sceny to powiem, że wygląda naprawdę bardzo imponująco. Koncert rozpoczyna się... na telebimie dość pokaźnych rozmiarów widać niebo nocą, pełno gwiazd itp. Nagle zrobione jest coś w rodzaju komety, która zbliża się do sceny (całość pokazana na telebimie). Kometa sobie dolatuje i mamy wielkie bum. Jako że ekran jest okrągły, wokół niego eksplodują ładunki pirotechniczne i już słychać znane wszystkim Satisfaction. Dalej leci kilka kawałków z BtB, jednak skupie się na najcikawszych momentach i utworach. Wild Horses, numer 6 na setliście- Mick zaśpiewał ten kawałek razem z Dave Matthewsem (wybaczcie jeśli się pomyliłem, ale mogę nie pamiętać). Następny ciekawszy kawałek - I Wanna Hold You - na wokalu Keith (ahh jak ja go uwielbiam:). Ten kawałek kończy pierwszą część koncertu. Chłopaki na chwilę schodzą ze sceny, a tutaj wysuwa się most gdzieś w środek publiczności, a tam... druga, dużo mniejsza scena :). Normalnie pełen kontakt z fanami. Tam zaczynają kilka piosenek z drugiej części koncertu, m.in. Like A Rolling Stones (tylko posłuchajcie co tam się dzieje;) jak ktoś rzuca stanik albo majtki na mikrofon :)), ogólnie dużo zabawy. Bodajże po tym kawałku wracają na główną scenę. Tam jeszcze następnych 8 utworów, z czego 2 szczególnie zapamiętałem, z powodu wręcz oszałamiających efektów pirotechnicznych, żeby nie przesadzić, ma się wrażenie, że cała hala (tak hala) wylatuje w powietrze. Coś wspaniałego. A z tym, że grają w hali, tzn tak mi się wydaje, chociaż to może być dach stadionu, zorientowalem się dopiero gdy wybuchł naprawdę potężny ładunek (na napisach końcowych:). Tego wszystkiego nieda się słowami opisać, to poprostu trzeba zobaczyć ;). Szkoda że płyte miałem raptem 2 tygodnie, ale napewno nie zapomnę tego koncertu :).

Ocena 9/10

Całość trwa 120 minut.

Setlista:

1. Opening.
2. (I cant' Get No) Satisfaction.
3. Let's Spend the Night Together.
4. Flip the Switch.
5. Gimme Shelter.
6. Wild Horses.
7. Saint of Me.
8. Out of Control.
9. Waiting an a Friend.
10. Miss You.
11. I Wanna Hold You.

12. Across the bridge.
13. It's Only Rock 'n' Roll (But like it)
14. Like a Rolling stone.
15. Symathy for the Devil.
16. Tumbling Dice.
17. Honky Tonk Woman.
18. Start Me Up.
19. Jumping Jack Flash.
20. You Can't Always Get What You Want.
21. Brown Sugar.
22. Bows and End Credits.



Przemawiał do ludu:

Ride The Lightning
www.metallica.z.pl