Relacja z koncertu Pidżamy Porno
Nareszcie Pidżama Porno zagrała w Zielonej Górze. Co prawda grała jesczecze w macru 2002, ale ja wtedy nie byłem.
Koncert odbył się dnia 25.X.02 o 19.00 w klubie "U Ojca" (zdjęcia powyżej), a jako support zagrała miejscowa "Jugosławia" (porządny kawał punk-rocka)
Z domu wyszedłem około 18.20 i zrobiłem sobie 20 minutowy spacer na miejsce imprezy. Poszedłem, bo szkoda mi było 2 zł. na autobus po drodze sącząc w piwsko.
I tak oto dotarłem pod "ojca". Trochę wiary przybyło, wielu raczyło się tanim winem (rulezzz), ale najśmieszniejsi byli menele w wieku ok. 40 lat co śpiewali pod śmietnikiem różne przeboje - od ich troje po Łzy :)
No, ale przy wejściu obszukali mnie goryle(sorry Kamil ;) z ochrony. Szybko zająłem miejsce przy kaloryferze, jakieś 1,5 metra od sceny (i tak nie widziałem perkusji, bo mi głośniki zasłaniały) i czekałem...
Po 10 minutach montowania sprzętu wyszła na ring Jugosławia. Ich muzyka ma wielkiego kopa, pod sceną straszna zadyma (ale nia bijatyki - bo ich nie było, tylko kocioł) aż miło. Zagrali poł godziny, po czym następne pół poszło na montaż sprzętu "gwiazdy wieczoru".
Jeszcze tylko strojenie i... wyszedł ON. Grabaż.
Od razu wypalili z "Xero z kota". Po tym Grabaż wyskoczył z tekstem - cytuje:
"Ogłoszenia parafialne: Dzisiejszy koncert będzie podzielony na dwie części. (3 sek. przerwy) Czyli część pierwszą i drugą :)" hehe, ale poczucie humoru :P
Po części pierwszej nadeszła 12-minutowa przerwa, a potem część druga (i 3 bisy).
Koncert trwał ponad 2,5 godziny i był ZARRRABISTY!!! Grabaż & co. zagrali między innymi:
Xero z Kota
Outsider 'a
Gorzka
Między Czarnym a Czerwonym
Gnijąca Modelka w Taxówce
Ezoteryczny Poznań
Stąpając Po Niepewnym Gruncie
Poznańskie Dziewczęta
Czekając na Trzęsienie Ziemi
Pożądek Panuje w Warszawie
Bal u Senatora '93
Spokój w Głowach
Styropian (... cwaniak mentalny, szyderca i głupawiec, ściemniacz sexualny...)
Juzef K.
Do Nieba Wzięci (Mariusz syn suki, ani mądry ani głupi - cześć Mariusz :)
Antifa
Fucking In The Church (mister you can fuck my sister)
Spokój i Ręce
Złodzieje Zapalniczek
Durna6 / Mądra 11
Welwetowe Swetry
Twoja Generacja
Marchef W Butonierce
Chłopcy Idą Na Wojne
Taksówki Wpoprzek Czasu
Hymn Pokoju
I kilka innych.
Jedynym mankamentem był brak "Katarzyny" czy "Browaranych Bulwarów"
Koncert zakończył się około 23.40, a ja musiałem zmyć się tuż po; deadline w domu miałem o 22 :P
Ostatni autobus spierdolił mi przed nosem i musiałem biec pieszo w ulewę slalomem po czteropasmówce (bo nie było ruchu ;)
Przez następne 5 dni miałem pisk w uszach i potworny ból szyi, ale jak boga kocham (ekhm... żartowałem :P) - opłacało się.
Nie ważne, czy jesteś metalem (nawet tym hardcore, true, grim and necro), rockowcem, skatem (ale nie ortodoxyjnym), alternative, czy kimkolwiek innym i jeśli Pidżama będzie grała w twoim mieście, lub niedaleko, to nie żałuj pieniędzy, nie wyżucisz ich w błoto (nawet jeśli bilety będą po 20 zł) idź koniecznie !!!. Ja bawiłem się przednio. 100 razy lepiej niż na Traszolu '02.
No, to ja kończę i ide słuchać Pidżamy oczywiście !. Zdrówka wszystkim życzę.
© Azarath