Recenzje
.:: Skoki narciarskie 2003
.:: Lord of the ring I: the fellowship of the ring
.:: Roller Coaster Tycoon 2
.:: Battlefield 1942
.:: Hotel Giant
.:: No one lives forewer 2
.:: 007 NIGHTFIRE
.:: Hitman 2: Silent Assassin
.:: Harry Potter and the Chamber of Secrets

                           LORD OF THE RING I: the fellowship of the ring

"Jeden, by nimi rządzić. Jeden by je odszukać. Jeden, by je zgromadzić i mrokami zbrukać."

Wziąłem się za recenzowanie gry, na która wszyscy pokładali nadzieję, wiadomo książka, film... Nie wiem, co by powiedział Tolkien na temat tej, jak że budzącej ciekawość wszystkich fanów filmu, gry. Ale myślę, że nie był by zachwycony gdyby sobie zagrał ze dwie godzinki na moim sprzęcie:) Chyba wpierw by dał kopa w skrzynkę, a później poszedłby się leczyć na psychikę.
Wszystko się zaczyna od wielkiej wojny, w której lord Sauron stracił pierścień. Później dorwał go Gollum i trzymał w czeluściach swej groty przez około 500 lat. "Historia stała się legendą, legenda mitem, coś, co nie powinno zostać zapomniane, zapomniano", Gdy pierścień postanowił opuścić potworka wpadł on w łapki hobbita, Bilba Bagginsa, ten zaś przekazał go Frodowi, który teraz musi wraz z "Drużyną Pierścienia" zniszczyć pierścień w czeluściach Mordoru. Niestety Lord Sauron nie próżnuje i chcę odebrać hobbitowi to, co kiedyś należało do niego.
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej. Film zdobył cztery zasłużone Oskary, genialna książka Tolkiena, a gra oj... cieniutko. Coś mi się wydaje, że to miał być taki dodatek, żeby skompletować wszystko: książkę, film i grę. I tu znów powinny zostać przedstawione słowa "Jak masz coś robić to zrób to porządnie!". Nie wiem, kto to powiedział, ale chyba ja, ale naprawdę nie pamiętam. Gra przedstawia się bardzo dobrze pod względem graficznym, Piękne miasto na początku, niezłe otoczenie przyrody i to wszystko zrobione bardzo realistycznie, drzewa zdają się żyć własnym życiem. Plansze niby wydają się duże, ale to tylko pozornie, ponieważ droga jest bardzo prosta i wystarczy kierować się w jednym kierunku by tam dojść, nic trudnego, czyli mamy pierwszy błąd gry "łatwa".
Może teraz zacznijmy o postaciach występujących w grze, wiadomo: Frodo, Gandalf, Aragorn... wszyscy z Drużyny Pierścienia. W niektórych rundach nie poruszamy się Frodem z kijem tylko innymi postaciami w grze. Dość denerwujące jest poruszanie bohaterem. Jakoś tak beznadziejnie, to już nie to, co mogliśmy zauważyć w Max Paynie czy Grand Theft Auto 3, nie można obracać głowy na wszystkie strony, czyli np. popatrzeć w niebo czy w ziemię, jest ograniczona ruchliwość, jak by wszyscy mieli kołnierze na szyi:). Kto nosił ten wie, a ja skąd wiem? Kolejny błąd, który sprawia, że ja tej grze muszę obniżyć jeszcze jeden stopień, możesz naparzać z łuku ile wlezie, a strzały nigdy ci się nie skończą, co na pewno odbiera jakiegoś dreszczyku emocji, gdy trzeba uciekać i jednocześnie atakować.
Teraz muszę wam powiedzieć o muzyce, która jest klimatyczna, choć cała gra raczej nie przypomina mi filmu, nie mówiąc już o książce. Ale muzyka mmmmm... miodzio. Postacie są tak beznadziejnie zrobione, że ja teraz wysiadam, takie kwadraciaki, na których budują się rysy twarzy i czasem włosy. Jeśli chodzi o mnie, jestem za, a nawet przeciw. Nie rozumiem tych słów no, ale niech już będzie:)·Różnorodność broni ogranicza się do kijów, lasek, mieczy, łuków i toporów, czyli wszystko to, co w krainie Śródziemia powinno być. Czy można się przestraszyć? Nie wiem, czego, chyba tych dzików, co po wzgórzach latają, jak już mówiłem nic klimatu z filmu, o przepraszam muzyka.
Gra prezentuje się bardzo, ale to bardzo przeciętnie, ja tam mówię, że na rok 2001, jestem fanem "Lord of the Ring", ale gra nic nie pokazała, nic nowego, wtórność, wiadomo skoro film zdobył popularność to gra też powinna ją zdobyć, chociaż ja nie znam nikogo, kto by ją miał. Panowie odwalili jak by to ująć "kicz" który miał pójść w świat i nim zawładnąć, bo to przecież pierścień:0 Tak więc gra nie sprostała wielkim wymaganiom fanów filmu i moich oczach uznania nie dostanie!!!

Pierścień zniszczy Winix

" Grafika - 7/10
" Dźwięki - 9/10
" Klimat - 5/10
" Grywalność - 5/10

PLUSY - Lord of the Ring, Gandalf, Aragorn, przyroda żyje, wielka przygoda
MINUSY - IQ przeciwników, łatwe, grafika, nic nowego, wygląda jak na rok 2001, ja tam wolę grę z Harrym

OCENA KOŃCOWA - 6/10


Wymagania: P III 600MHz, 128MBRam, Windows od 98 w górę, akcelerator 3D min 32MB
Producent: Surreal Software
Wydawca w Polsce: Brak danych
Rok produkcji: 2002
Internet: www.lordofthering.com

Spis treści

.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy

.::Wyjście




Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.