W poradniku tym postanowiłem pokrótce opisać parki dostępne w
Waszej ukochanej grze :). Napisałem tu gdzie można zdobyć dużo
punktów, opisałem sekrety, na co warto zwrócić uwagę itd.
Raczej omijałem sekrety które każdy odkrył robiąc zadania. Miłego
(sz)czyt(ow)ania!!! :-)
Foundry
Jest to pierwszy park, wiec zadanie nie są zbyt trudne. Ale nie o
tym miałem... Każdy kto zwie się vertem ten od razu zwrócił
uwagę na rampę umieszczoną na wprost od miejsca gdzie zaczynamy.
Bez problemu można tam nabić dużo punktów. Warto zwrócić uwagę
na bowl za miejscem, w którym zaczynamy. Wszyscy wolący street
powinni sami sobie coś znaleźć... Ale co to by był za poradnik
gdybym nic nie napisał??? Na chodnikach zawieszonych w powietrzu
znajdują się poręcze, które w jednym miejscu z obu stron schodzą
w dół. Można tam zrobić ładne kombo. Rurki za wielkim
wiaderkiem, pełnym gorącej bynajmniej nie czekolady, to też
ciekawe miejsce. Chyba nie ma tu żadnych ukrytych miejsc, o których
jeszcze nie wiecie (zakładając, że przeszliście grę). Warto posłuchać
co mają do powiedzenia robotnicy bo czasem można się uśmiać.
Canada
Park number 2 to śnieżna Kanada oferująca fajny vertowy głównie
skate park. To tam właśnie powinien się wybrać każdy
rampo-i-poolo maniak. Cztery spore baseny, kilka ramp, quarterów i
żeby wszyscy byli happy: kilka rurek. Można tam ładnie polatać.
Poza tym warto zwrócić uwagę na dwie rampy niedaleko lejącego gościa
(tam gdzie jest secret tape). 900 tam to żaden problem. Raz na tej
pochyłej udało mi się zrobić 1080!!! Jazda tam nie jest łatwa,
ale trochę praktyki i każdy sobie poradzi. A grindując lewą szynę
można się dostać aż do domku nad rzeczką. Ciekawie jest też w
bowlu (???) z drzewem na środku. Canada to park głównie vertowy,
więc skaterzy stricte streetowi mogą mieć niemałe problemy.
Dobrym rozwiązaniem są baseny, grindując je dookoła i korzystając
z dobrodziejstw hidden combos można nabić niemałe scory. Nie ma
tu chyba żadnych sekretów, których nie znacie (jeśli sobie coś
przypomnę to napiszę erratę;) ). Warto poczytać napisać napisy
na tablicach bo niektóre są niezłe. Skacząc np. do wody czy
"w otchłań" można też zobaczyć fajne texty (Too much
beer, ech?).
Rio
Rio to pierwsze zawody, więc park nie jest zbyt duży ani
rozbudowany. Zdobycie złotego medalu może początkującym sprawić
trochę kłopotu, ale w końcu każdy sobie poradzi. Moim zdaniem
najlepszym vertowym miejscem jest ukryty basen. Żeby tam się dostać
trzeba wjechać w uliczkę zabitą dechami. Oprócz tego w parku
jest pełno różnych ramp, quarterów itp. Bardzo łatwo można
zdobyć punkty robiąc grindy, flipy i manuale dookoła parku. Bez
problemu można nabić w ren sposób kilkaset tysiączków. W tym
parku nie ma żadnych ludzi, których tekstów można by posłuchać.
A szkoda (sprawdźcie LA :) ). Jeżeli będziecie mieli szczęście
to może uda Wam się spotkać "samochód widmo". Kilka
razy widziałem owy wehikuł przejeżdżający przez ściany itp. A,
i jeszcze jedno. Nie wiem czy to tylko przypadek czy co ale jak się
podjedzie do jednej z ulic prowadzących "poza" park
(kiedy pojawią się napisy) to powinien podjechać samochód
policyjny.
Suburbia
Suburbia to park, który mi się bardzo spodobał przed premierą.
Niestety po dłuższym graniu bardzo się na nim zawiodłem...
Zadania ma, nie powiem, całkiem ciekawe ale nie ma tam gdzie
ponabijać punktów. Jeśli chodzi o jazdę to jest to jeden z
najgorszych parków. Hardcore'owi vertowcy raczej nie będą mieli
problemów, bo jest tu sporo ramp i dwa baseny. Ciekawą miejscówką
jest też dom strachów. Ale za to "ulicznicy" mogą się
jedynie załamać lub zacząć jeździć w basenach... Ale dlaczego
akurat w basenach? A dlategóż to bo można tam robić naprawdę długie
grindy. Mixując je z revertami, flipami, grabami można zrobić
naprawdę niezłe kombosy. No dobra, teraz będzie o sekretach i różnych
"smaczkach". Nooooo... W tej materii ten park wyraźnie góruje
nad innymi! Sekrety już większość z Was zna z poradnika Qunia z
CDA. Chodzi mi konkretnie o to, że można: wjechać w drzwi domu
strachów oraz można rozwalić literki z napisu "Utopia"
(zobaczcie co jest napisane z tyłu). Ale jest tu pełno ciekawych
rzeczy, które naprawdę trzeba zobaczyć. Właściwie to trzeba tu
ciągle się rozglądać żeby nic nie przegapić. Posłuchajcie
rozmów dwóch budowniczych i zwróćcie uwagę na plakaty dookoła
"Neversoft Construction". Popatrzcie też na numery domów
(również na krawężnikach). Na niektórych słupach powieszone są
ciekawe plakaty. Po przeskoczeniu nad grillem jedzonko się zapali.
Grindując druty można zdobyć bonus po przejechaniu wiewióry. W
biednej części biegają szczury. Uuuuffff... To i tak tylko część,
ale resztę sami poszukajcie żeby trochę uatrakcyjnić sobie jazdę.
Airport
Lotnisko linii Hawk Air z jakby znajomym logo:). Jest to chyba największy
park w grze. Niestety duża powierzchnia nie została zbyt dobrze
wykorzystana. Jest tu za dużo wolnej przestrzeni. Jeżeli opieracie
zdobywanie punktów na lataniu na halfpipe'ie to jest to naprawdę
ciężka próba dla Was... Nie ma tu żadnej klasycznej rampy ani
poola. Co prawda za drugimi ruchomymi schodami są dwa quartery ale
są zbyt daleko od siebie żeby tam coś sensownego zdusić.
Najlepsze miejsce to "ładownia" pod dużym halem na końcu
parku. Właściwie to streetowcom też jeszcze niedawno nic bym nie
mógł polecić. Jest tu tylko jedna porządna miejscówka... Ale za
to jaka!!! Dookoła Bagage Claim są z obu stron: schody z poręczami,
po dwie równoległe rurki i jedna zaokrąglona. Robiąc grindy i
flipy po kolei na tych wszystkich rurkach można nabić tyle punktów,
że głowa boli! 50 tricków w jednym kombosie? Żaden problem...
Pamiętajcie tylko żeby używać specjali i każdego kombosa kończyć
jakimś manualem. Sekretów specjalnie tu nie ma. Na lewo od startu
można przejechać przez rentgen. Za krótkim korytarzem jest małe
lotnisko z helikopterem, który odleci, gdy zgrindujesz jego skrzydło
(znajome?). Stamtąd można wskoczyć do wspomnianej wcześnie
wspaniałej miejscówki.
No to by było na tyle w części pierwszej... W drugiej opiszę
pozostałe parki oraz może dodam kilka praktycznych porad, których
nie chciało mi się tu wypisywać. Sorry za chaotyczność niektórych
opisów ale nie byłem w zbyt dobrej formie pisząc część tego
poradnika.
Trzymajcie się i jeździjcie na deskach!!!
[Primek]
|