.:: Skoki narciarskie 2003
.:: Lord of the ring I: the
fellowship of the ring
.:: Roller Coaster Tycoon 2
.:: Battlefield 1942
.:: Hotel Giant
.:: No one lives forewer 2
.:: 007 NIGHTFIRE
.:: Hitman 2: Silent Assassin
.:: Harry Potter and the Chamber of Secrets
SKOKI NARCIARSKIE 2003
Tym razem za kolejną część skoków wzięli się polscy a nie niemieccy twórcy gier.
Niestety grze w ogóle nie wyszło to na dobre.
Zainteresowanie skokami narciarskimi w Polsce pojawiło jakieś dwa lata temu,
kiedy Małyszowi udało się parę razy dobrze skoczyć. W następnym roku skakał już
gorzej, ale nie najgorzej. W tym roku natomiast jest już kompletna klapa, nie
jest już nawet dobry
(Tak masz rację drugie miejsce, gdy ja to piszę i strata dwóch punktów do
prowadzącego Ahonena to szczyt nieumiejętności. Ludzie nauczcie się, że nie
zawsze trzeba wygrywać - Caleb).
Tak samo jest z grą Skoki narciarskie 2003. Z roku na rok stawała się coraz
gorsza, ale w tym roku to już ukazała się bezsensowna wersja. Jak wyglądają
skoki każdy wie? Najpierw się jedzie na nartach ze skoczni, a potem stara się
jak najlepiej i najdalej wylądować. Akurat od tej reguły SK2003 nie odbiega.
Chociaż w gruncie rzeczy nawet to wygląda bardzo dziwnie. Dziwnie też wygląda
menu gry. Jest powolne i denerwuje. Sama gra oferuje min takie typy rozgrywki
jak kariera, turniej 4 skoczni, puchar świata itp. No, ale dobra klikamy sobie
na karierę, wybieramy trenera skoczka i idziemy skakać. Pierwszy skok -
wywróciłem się, drugi - też się wywróciłem. Następna skocznia dwa razy tak samo.
Na następnej też. W związku z tym, że nie mogłem wylądować, udałem się na
trening. Ustawiłem ile razy chce skoczyć w ramach treningu i przeniosłem się na
skocznie. Za trzecim razem udało mi się wylądować, za piątym i szóstym także.
Postanowiłem wyjść, więc z treningu i przenieść się na inną skocznie. Niestety
nie udało mi się to, ponieważ ustawiłem ilość skoków na 10 i zgodnie z tym
musiałem te 10 skoków wykonać (po prostu wcześniej nie dało się wyjść).
Straciłem sporo czasu zanim oddałem kolejne skoki i mogłem wyjść. Teraz
przeniosłem się na turniej czterech skoczni.
Wykonałem pierwszy skok, drugi i koniec. Zarazem konkursu jak i emocji. Chociaż
w sumie to emocji w ogóle nie było. Nawet komentator nie potraf i zrobić
odpowiedniej atmosfery.
Mówiąc szczerze to DSJ wywołał na mnie większe emocje. Był pod wieloma względami
nawet lepszy. Chociażby, dlatego że istniały tam możliwości zapisywania rekordów
skoczni i powtórek ze skoków.
Ejjj no bez jaj pany twórcy, żeby nie można było ustanawiając nowy rekord
skoczni go zachować, albo zapisać dobry lub śmieszny skok. Skandal. Jedyne, co
się w SK2003 w stosunku do poprzedniej wersji poprawiło to może troszkę
(naprawdę troszkę) grafika, (ale tylko troszkę). I tak mimo to wygląda nie
najlepiej. Nie wspomnę już nawet o dalekich tłach, które ja w paincie zrobiłbym
chyba lepiej. Jest jeszcze jedna rzecz, z którą spotkałem się w SK2003. Jest to
Encyklopedia skoków. Są w niej zawarte informacje o skokach, reguły, zdjęcia
itp. Może i jest to trochę ciekawe, ale bardziej chyba przydałoby się na referat
niż dla naszej własnej informacji.
Mówiąc krótko, gra nawet nie jest warta tych dwóch pak, za które jest
sprzedawana. Poprzednie wersje były znacznie lepsze, nie mówiąc już o zwykłym
lepszym Delux Ski Jumpingu.
Po prostu Polacy wydali zwyczajny badziew, że szkoda gadać.
Już po jednym dniu odstawiłem ją na półkę z napisem "lepiej zagraj w tetrisa".
Mejdej (30471364@pro.onet.pl)
http://www.osobnicy.pl/Osadnicy/index.php
|
|
.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy
.::Wyjście
|