Recenzje
.:: Skoki narciarskie 2003
.:: Lord of the ring I: the fellowship of the ring
.:: Roller Coaster Tycoon 2
.:: Battlefield 1942
.:: Hotel Giant
.:: No one lives forewer 2
.:: 007 NIGHTFIRE
.:: Hitman 2: Silent Assassin
.:: Harry Potter and the Chamber of Secrets

Battlefield 1942


 Temat Drugiej Wojny Światowej przez twórców gier mogłoby się wydawać został już całkowicie wyeksploatowany. Już mogliśmy walczyć w każdym miejscu gdzie rozgrywała się wojna począwszy od Niemiec czy Rosji aż po tak odległe nam państwa jak Japonia. Mogliśmy się wcielić w zwykłego żołnierza, czołgistę czy pilota samolotu. Aż tu nagle firma Digital Illusions stworzyła grę Battlefield 1942. Grę, która pozwala nam się wczuć się we wszystkie wyżej wymienione role i walczyć na każdym froncie.
Powiem szczerze, że uwielbiam filmy wojenne. Szeregowiec Ryan czy Kompanię Braci oglądałem z wielkim zaciekawieniem. Nawet mam tapetę na monitorze z Kompani Braci. I zawsze cieszę się, że ktoś tworzy nową grę wojenną. Niestety raz są to udane produkcje a raz nie. Pewnie już zdążyłeś drogi czytelniku zauważyć ocenę i wiesz, że ten tytuł jest jak najbardziej udany. Powiem nawet więcej - od czasów Medal of Honor nie było tak dobrej gry wojennej;). A nawet w niektórych aspektach gry Battlefield może spokojnie konkurować MoH.
Z czym to się je?
Battlefield 1942 z założenia ma być szczelaniną FPP z dużym naciskiem na tryb MultiPlayer. Jednak i w single gra się bardzo dobrze. Mówiąc szczerze nie miałem okazji wypróbować trybu multi (Tp.SA) i grałem tylko w trybie single, który notabene bardzo mile mnie zaskoczył.
Początki.
Na samym początku wita nas bardzo miłe intro jednak powiem szczerze, że spodziewałem się czegoś więcej. Jednak nie w intrze tkwi siła gier, lecz w rozgrywce, o której później. Menu jest ładnie i schludnie wykonane nie miałem większych problemów ze znalezieniem interesujących mnie opcji. Do wyboru mamy dwa tryby rozgrywki: Kampanię oraz pojedynczą walkę i chyba nie musze tłumaczyć, o co chodzi. Jeśli wybierzemy pojedynczą walkę to możemy sobie wybrać, jaką chcemy mapę do walki czy inteligencję botów a nawet ich ilość. A w kampanii przechodzimy po kolei wszystkie mapy. Gdy już wybierzemy mapę przechodzimy do gry.
Krew się leje a ja podziwiam krajobrazy.
Słońce swoimi promieniami ogrzewa plażę, którą co chwilę chłodzą fale. Palmy, kamienie wszystko by było wspaniale gdyby nie to, że właśnie rozgrywa się tutaj jedna z najważniejszych bitw Drugiej Wojny Światowej. Wszędzie latają samoloty i zrzucają bomby, czołgi niszczą swoimi gąsienicami wszystko, co napotkają na swojej drodze a jakby tego było mało w każdej chwili może nas zabić snajper. Wszystko wykonane jest bardzo starannie i mile dla oka. Wszystkie budynki, krajobrazy czy wyglądają dobrze, może nie nałożono na nie dużej ilości poligonów, ale i tak nie mają się, czego wstydzić. To samo tyczy się postaci.
Kim, jak, kiedy?
W grze możemy być po stronie aliantów czy nazistów. Obydwie kampanie różnią się od siebie dość dobrze. Raz będziemy musieli bronić bazę lub ją atakować. Jednak duże zmiany są w formie uzbrojenia. Czołgi, samoloty czy samochody różnią się dość stanowczo. Nie jestem znawcą tematu, jeśli chodzi o militaria, ale według mnie lepszym uzbrojeniem przynajmniej w grze mogą pochwalić się naziści. Wszystko dzieje się podczas Drugiej Wojny Światowej, więc nie powinniśmy się spodziewać F-16 czy nowoczesnych super czołgów. Do wyboru mamy parę "zawodów" jak na przykład snajper, zwykła piechota, mechanik, medyk czy facet z wyrzutnią rakiet. Ja oczywiście wybrałem snajpera.
Gdzie?
Do wyboru oddano nam kilka naprawdę dobrze zrealizowanych map. Przyjdzie nam walczyć w miastach, wyspach czy na pustyni a nawet w górach. Mapy są bardzo zróżnicowane i bardzo fajnie zrobione. W bitwie o Stalingrad przyjdzie nam walczyć na zrujnowanej stacji kolejowej gdzie naszym głównym przeciwnikiem będą działka. A w takiej bitwie jak Iwo Jima będziemy musieli uważać na samoloty wroga. Na każdej mapie musimy przyjąć inna taktykę. Według mnie najlepsze są misje na pustyni gdzie można wyszaleć się moim ulubionym jeepem.
Czym?
Do użytku oddano nam parę środków transportu począwszy od zwykłych czołgów, niszczycieli czołgów czy samolotów aż po jeepy czy ciężarówki aż po łódki. Jak widzicie nie będzie nam się nudzić. Niestety z realizmem jest już trochę gorzej. Samolotami sterują się jak w grze "Red Baron" a czołgom czasami zdarzy się zrobić obrót w miejscu. Na szczęście, jeśli chodzi o realizm walki jest całkiem nieźle. Giniemy często od jednego strzału. A na polu walki czuć pełne zagrożenia i wspaniały speed, jakim się rozgrywają walki. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Szczególnie mile wspominam moją heroiczną obronę bazy, gdy pod nią stały dwa tygrysy oraz paru żołnierzy. Co chwila nad moja głową przelatywały pociski a kule zderzały się z murem. Ja, co chwila się podnosiłem i jednym szczałem eliminowałem jakiegoś Niemca aż do czasu, gdy skończyła mi się amunicja do snajperki i nie miałem możliwości dojścia do składu amunicji, ponieważ każde wstanie na dłuższy czas oznaczało dla mnie śmierć. Więc wyjąłem starego niezawodnego colta i postanowiłem zbiec z góry prosto do tamtych żołnierzy i o dziwo przeżyłem, ponieważ niewiadomo skąd wyjechał aliancki czołg, który długo nie pożył, ale przynajmniej mi uratował życie. I dzięki temu przejąłem kolejną bazę i zobaczyłem niemieckiego żołnierz biegnącego prosto na moją bazę i postanowiłem go zabić. Wyszedłem, namierzyłem.. i zginąłem, bo nie przeładowałem broni. Jak widzicie gra zaskakuje. A szybkość, z jaką dzieje się gra nieraz przyprawia o zawrót głowy.
Wojna nie do końca doskonała.
Jednak niestety gra ma minusy i jest ich sporo. Po pierwsze plaża Omacha najgorsza mapa w całej grze, a może ja zbyt dużo od niej wymagałem? Po tym, co widziałem w MoH dużo się spodziewałem po tej mapie w Battlefield1942. A tu porażka nie dość, że jakaś akcja dzieje się dopiero w mieście to wszystko dzieje się strasznie wolno. Po plaży można iść sobie spokojnie i w ogóle nie czuć tego zagrożenia i samo przejęcie bunkrów jest bardzo proste. Profanacja! Gra jest stanowczo za krótka, ja wiem, że jest głównie zrobiona pod tryb multi ale jeśli ktoś nie ma stałki. Single można przejść w parę godzin. Jednak na szczęście do gry można powracać wiele razu. Trzecim i dość dużym minusem są wymagania, jakie ma gra. Nie wiem czy to wina enginu czy wina mojego sprzętu, ale gra chodzi bardzo wolno. A jeśli chcesz dać 400% botów na arenie to gra wyciągała 1 FPS na sekundę nawet wtedy, gdy dałem na wszystkie ustawienia na LOW. Oj panowie wstyd.
I po wojnie.
W podsumowaniu mogę napisać tylko tyle, że gra jest naprawdę dobra a co najważniejsze grywalna. Można do niej powracać wiele razy i za każdym razem gra daje tyle samo radości. A gdyby nie te wymaganie i plaża Omaha to dałbym o oczko wyżej. A tak tylko taka ocena, jaką widzicie. I jeszcze ta cena. Ale grę i tak warto kupić a jeśli ma się stałe łącze to już naprawdę gra, którą musisz mieć, jeśli oczywiście lubisz gry wojenne.
Caleb
Ocena końcowa: 8
Plusy: +Akcja + ilość pojazdów +mapy.
Minusy: -Wymagania - Plaża Omaha - Cena - stanowczo za krótka.

Spis treści

.::Wstępniak
.::Recenzje
.::Stare, ale jare
.::Małe gierki
.::THPS2&3 Center
.::Gta3 Center
.::Warcraft Zone
.::Konsole Center
.::Gadanie
.::TNT
.::Stuff
.::Redakcja
.::Listy

.::Wyjście




Copyright 2002 by Games Corner. Webdesign by Jocker. All rights reserved.