|
|
|
|||
|
FOOD CORNER 2/2003 |
||||
|
|
|
|||
|
|
Powitanko! |
|||
|
W styczniu siadam do kompjutera i odpalam i-net. Pierwszy mój przystanek, to poczta. No więc klasycznie Onet.pl , hasło i czekam... czekam... ( modem!!) - aż na monitorze wyświetla się wspaniała strona internetowa - moja prywatna poczta elektroniczna. Natychmiast klikam na dział "Odebrane" - patrzę - a tu Q'nik się odezwał! Czytam, czytam i patrzę - " niech stracę ... Kącik będzie w AM 35 :)". Pełen spokoju wyłączam i-net, odpalam kombajn do stron html i działam. Wysyłam kilka sms'ów do reszty ekipy, żeby zabierali się do roboty, bo czas robić drugą odsłonę Food Cornera! Chłopaki mało co nie pospadali z krzeseł i tak jak ja, wzięli się do roboty... Wyniki tej pracy, możecie teraz właśnie poczytać. Mam nadzieję iż spisaliśmy się jeszcze lepiej niż w zeszłym miesiącu. Nastąpiły lekkie zmiany kosmetyczne kącika - to akurat ta jego strona, która zmieniać się będzie dość często. A po za tym - dodaliśmy nowy dział! Nazwałem go "Słowo na sobotę" - trochę jako hołd dla pewnego od dawna już martwego czasopisma komputerowego, a trochę z prostego powodu - nazwa to pasuje do przemyśleń i felietonów umieszczonych w tym dziale. Jest on oczywiście otwarty także dla Was, czytelnicy! To tyle. Niestety, w chwili gdy piszemy te teksty, jest jeszcze styczeń, więc nikt jeszcze nawet na oczy nie widział pierwszego wydania, a co się z tym wiąże - nie mamy od Was listów ani tekstów. Przyjdzie na to poczekać do następnego numeru... Właśnie kończę ten numer i z przykrością ogłaszam - nie znajdziecie w nim fotek! Niestety, mój kochany Tv Tuner chwilowo padł. Przepraszam w imieniu całej redakcji za ten dyskomfort ( psychiczny :)) i obiecujemy poprawę.. |
||||
|
Design by |
||||
|
|
||||