Piramida Dżosera
Marek
Kult życia po śmierci towarzyszył kulturze
egipskiej niemal od samego jej początku. Już prawie 5 tysięcy lat temu faraon Dżoser (Dżeser) rozmyślał
nad swym losem po własnym zgonie. Co sobie wtedy wyobrażał? Trudno powiedzieć. Wiemy natomiast tyle, że
polecił architektowi Imhotepowi wybudować nekropolię - miasto, a raczej kompleks z grobowcami, świątyniami
i kamiennymi pomnikami, oraz jej najpotężniejszą konstrukcję - mauzoleum, w którym spocząć miał on sam.
Wybudowany kompleks nosi dziś nazwę Sakkara, a grobowiec faraona to nic innego jak znana, schodkowa
piramida Dżosera.
Mastaby to pierwsze grobowce wznoszone początkowo tylko dla władców. W istocie była to podziemna komnata,
do której to wejście (a raczej szyb) znajdował się w niedużym budynku na powierzchni. Owa naziemna
część przybierała postać nisko ściętej piramidy (przekrój dałby nam trapez równoramienny). I właśnie taka
mastaba była początkowo w projektach Imhotepa, który jednak dopiero w trakcie budowy zmienił nieco
koncepcję. Powiększył mianowicie obiekt zarówno w szerz, jak i wzwyż, tworząc w ten sposób sześciostopniową
piramidę. Do historii przeszła jako (ponoć) pierwsza egipska piramida i pierwsza budowla z ciosanego
kamienia (jak dotąd odkryta, rzecz jasna).
Wzniesiono ją ok. roku 2700 p.n.e. na wysokość 60 m. Coś jednak z pierwotnej mastaby zachowała, a konkretnie
komorę grobową nie wewnątrz, a pod piramidą. I tak grobowiec samego faraona znajduje się na głębokości
92 metrów, natomiast członkowie jego rodziny nawet na głębokościach przekraczających 100 metrów.
Piramida Dżosera zachowała się do dziś w dość dobrym stanie, czego nie można niestety powiedzieć o większej
części kompleksu Sakkara.
|
|