Właśnie na drogach pojawił się jeden z najszybszych off - roadów na świecie. Jego imię - Porsche Cayenne. Chodzi tu o model Turbo, gdyż Cayenne S ma "tylko" 340 KM, a sprint do setki zajmuje mu "aż" 7, 2 s. Prędkość maksymalna to "jedynie" 242 km/h(przyznacie, że naprawdę mizerne osiągi :)). Konkurencja, czyli BMW, Mercedes i Range Rover proponują w topowych modelach kolejno 347, 347 i 296 KM. Wynika z tego, że topowe modele innych marek są mniej więcej tak mocne jak mniejszy Cayenne(nie mówiąc o Turbo). Cayenne to przełom dla Porsche. Jest to pierwszy SUV w historii firmy. Jest to także pierwszy samochód z Zuffenhausen z pięciodrzwiowym nadwoziem. Aby rozwijać prędkości zarezerwowane do tej pory dla samochodów sportowych terenówką, która nie ma rozmiarów zwinnego coupe trzeba był wyposażyć Cayenne'a w zaawansowany technicznie układ jezdny. Cayenne otrzymał przednią oś z podwójnymi wahaczami poprzecznymi i tylną wielowahaczową. Obie osie połczono ramą pomocniczą, co podwyższa komfort i bezpieczeństwo podróżujących. Silnik zapewnia stały napęd wszystkim kołom. Układ PTM(Porsche Traction Management - "porszakowski" odpowiednik kontroli trakcji) zazwyczaj przekazuje 62% momentu obrotowego na tylną oś i 38% momentu na oś przednią. W razie straty przyczepności przez koła jednej z osi elektronicznie sterowane sprzęgło płytkowe może przenieść do 100% momentu obr. na koła jednej osi. Innym współpracującym z PTM jest system PSM(Porsche Stability Management - odpowiednik ESP) znany z innych modeli Porsche. PSM kontroluje ABS, ASR i elektroniczny rozdział siły hamującej. Nie muszę pisać, że te wszystkie bajery poprawiające trakcję i bezpieczeństwo otrzymujemy w standardzie. Za dźwignią zmiany biegów znajduje się mały przełącznik, dzięki któremu można włączyć reduktor(przełożenie terenowe wynosi 2, 7), a blokady(centralna seryjna, tylna opcjonalna) i system PSM przystąpią do pracy w trybie terenowym, natomiast zawieszenie pneumatyczne podniesie się o 26 mm. Rugi ruch przełącznikiem i zablokowany zostaje centralny mechanizm różnicowy(do 100%). Tak zmodyfikowany Cayenne w wersji S zapewnia niezłe możliwości terenowe. Prześwit wersji S to 217 mm, skok zawieszenia z przodu to 104/116 mm, a z tyłu 135/98 mm. Jeśli komuś te liczby wydają się za małe może zamówić pneumatyczne zawieszenie, które ma regulację wysokości i poziomu. Właściciel Turbo otrzymuje je seryjnie. Z takim zawieszeniem skok zwiększa się do 102/118 mm z przodu i 124/125 mm z tyłu. Następną zaletą takiego zawieszenia jest możliwość wyboru wysokości prześwitu. Samodzielnie można wybrać wysokości od 273 mm(trudne warunki terenowe, prędkość do 30 km/h) poprzez 243 mm(lżejsze warunki terenowe, prędkość do 80 km/h) do 217 mm(położenie standardowe). Kiedy samochód osiągnie 125 km/h zawieszenie obniża się o 27 mm osiągając wysokość 190 mm. Przy prędkości 210 km/h zawieszenie uzyskuje najniższą dostępną w czasie jazdy wysokość 179 mm. W czasie załadunku Cayenne' a można obniżyć do 157 mm. Do tego zawieszenia Porsche proponuje PASM(Porsche Active Suspension Management). To urządzenie w zależności od stylu jazdy i jakości drogi steruje twardością zawieszenia, by ruchy nadwozia były jak najmniejsze. Ruchy nadwozia mierzone są za pomocą 5 czujników przyspieszenia. Kierowca za pomocą przycisku może wybrać jeden z trybów jazdy: Sport, Normal i Komfort. Ci, którzy uznają, że Cayenne nie jest jeszcze prawdziwą terenówką mogą zamówić pakiet rozwiązań off - road: zabezpieczenie podwozia, blokada tylnego mechanizmu różnicowego oraz hydrauliczne odłączane stabilizatory. Dzięki tym ostatnim pionowy ruch koła na przedniej i tylnej osi zwiększa się o 70 mm. Jak każde Porsche, także Cayenne nie będzie dostępny dla wszystkich. W Europie Zachodniej słabszy Cayenne kosztuje ok. 80000 euro. Jeśli chodzi o model Turbo ceny wahają się wokół 110000 euro.
lukas.p3