Tym razem trochę krócej niż ostatnio, ale równie interesująco :).


Tytuły, ach, tytuły!

Witam!
Piszę nie po to by chwalić kouncik, ale żeby podzielić się z Wami takim moim małym spostrzeżeniem... Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego dnia lukałem w program telewizyjny, aby wyszukać coś co można by obejrzeć. Mialem akurat taką sprytną gazetkę, że oprócz polskiego tytułu był jeszcze tytuł oryginalny (jeśli chodziło o film zagraniczny ofkozz), i tak se patrze jest film o angielskim tytule "The good bad guy"... Moja wątła znajomość tego języka wykazywała mi, że po polskiemu to by było coś w stylu "dobry zły facet" (w uproszczeniu;-). Ale patrzę jaki tytuł nadali temu filmowi superwykształceni tłumacze... patrzę i... widzę tytuł "Naga spluwa 97 i 10/12"...piz. Pytam się: skąd oni to wytrzasnęli!!! (szczególnie te liczby???)... Aż mi się tak dziwnie zrobiło... Nie będę dawał innych przykładów (choć pewnie znalazloby się jeszcze kilka takich "kruczków"... Esh...

PS. Poczytajcie nieraz program TV z Gazety Wyborczej "Gazeta Telewizyjna". To dzięki niej znalazłem natchnienie do napisania tego listu... PS2. 2pac 4 life!!!

Błysnął intelektem:
The Rebel Of The Underground --> trotu17@wp.pl

Cóż, powiedzmy, że tłumacze to ludzie o niezrealizowanej pasji twórczej :). Dla mnie sztandardowym przykładem jest "Dirty Dancing", który ktoś przetłumaczył jako... no właśnie, kto pamięta? :) Poza tym taki "Dark Angel" czy "Dawson Creek", nad którym to tytułem pastwił się jakiś czas temu w kącik LewKon. Rozumiem, że niektórych tytułów nie da się przetłumaczyć dosłownie, ale są chyba jakieś granice tej inwencji twórczej. :)


Kilka uwag (ale pochwały też są :))

Witam!
Właśnie ściągnąłem z sieci nowy numer "Wizji...". Nie wiecie, bo i skąd, jaka to satysfakcja widzieć swoją ksywkę jako autora. A jeszcze mieć świadomość, że jest duże prawdopodobieństwo, iż ktoś to przeczyta. Od razu człowiek z dumy rośnie o pół metra (Ludziska, piszcie do "Wizji Telewizji"). Jednak bym z tą słodyczą nie przesadził, kilka mych uwag:
1) ja na stronie zainstalowałbym licznik, (ot choćby ze zwykłej próżności, by mieć później satysfakcję, gdy licznik będzie rósł)


Heh, wstyd powiedzieć - myślałam o tym od dawna, ale jakoś nie przełożyło się to na konkretne efekty :). Teraz licznik już jest, a także kilka innych drobnych i większych innowacji.

2) czy są jakieś statystyki ilu ludzi czyta "AMTV", ewentualnie ściąga go z netu??? A może by takową zrobić, jest wprawdzie ankieta, ale... (patrz też punkt pierwszy)

Statystyk nie ma i obawiam się, że ze względów technicznych nie będzie. O ile byłabym wstanie zmierzyć liczbę ściągnięć AMTV ze strony, to już ogólnej liczby czytelników obliczyć się nie da. Jedynym wskaźnikiem może być liczba wypełnionych ankiet, ale - z własnego czytelniczego doświadczenia - wiem, że w ankietach bierze udział stosunkowo niewielka liczba czytelników. Korzystając z okazji - wypełnijcie formularz :).

3) jeśli chodzi o komentarz, który dopisujesz, sądzę iż jest on OK! I wcale nie powinien przeszkadzać autorowi tekstu. Jeśli oczekuje się tolerancji z czyjejś strony, trzeba samemu wykazać się tolerancją. Mam nadzieję, iż Twoje "wcinki" będą "do końca AMTV... i o jeden dzień dłużej". Zresztą jeśli komuś to nie odpowiada niech założy sobie własnego e-zina.

Dziękuję za gorące wyrazy poparcia. I mogę zapewnić, że komentarze nie znikną :).

4) cenną inicjatywą jest uwaga o przestrzeganiu zasad (w miarę) poprawnej polszczyzny. Naprawdę gdy przeglądam choćby stronkę w necie i widzę, że ktoś ma "jush" dość to pardon, ale to nie jest nawet śmieszne. Jest po prostu żenujące i tylko jeden los czeka takie strony (Alt+F4). Mam nadzieję, że takich "bubli językowych" tu nie będzie, albo po prostu odsyłaj takie teksty do nadawcy, z poleceniem poprawienia tekstu, jeśli chcą by został on opublikowany.

Jeshli takich bajeruff :) jest w tekście parę, z reguły poprawiam sama. Na szczęście piszący do kącika raczej ich nie stosują. I chwała im za to :). A co do poprawności językowej - jestem strasznie przeczulona na wszelkie błędy i staram się poprawiać wszystko, co tylko przyuważę. (Inna sprawa, że gdy przeglądam stary numer AMTV, za każdym razem znajduję tu jakiś błąd, tu literówkę, tu źle wstawiony przecinek. I jestem wtedy bardzo, bardzo zła na siebie. ;))

5) gdy już skończysz polonistykę i przez przypadek uczyłabyś moje dzieci, nie bądź dla nich zbyt sroga. To taka prośba na przyszłość.

Zapobiegliwy jesteś :). A ja mam szczerą nadzieję, że nie będe musiała męczyć niczyich dzieci i nie zostanę nauczycielką :).

6) małe pytanko. Czy z okazji jubileuszu (10 numer) planowane są jakieś "bajery"?

Teraz możesz przekonać się na własne oczy :). Jak widać, większych "bajerów" nie ma, ale szykuję już małe co nieco na pierwszą rocznicę istnienia kącika. A jubileusz tuż, tuż :).

Na razie to tyle, jeśli chodzi o moje uwagi. (...) Nie przerażaj się liczbą moich uwag, gdyż w sumie magazyn jest ciekawy i pożyteczny (brat na polski ściągnął sobie recenzję "Kompani braci"), choć i tak wiem że z mych ust może brzmieć to mało wiarygodnie.

Pozdrawiam
Grzesiu vel Zlotto


Ten pierwszy raz... ;)

Podoba mi się ten kącik, niezłe teksty, a i oprawa graficzna nie najgorsza. Co prawda dopiero teraz włączyłem go po raz pierwszy, ale mi się podoba i chyba będę zaglądał regularnie :).

Faramir

Cieszę się :). I dziękuję za tak wysoką ocenę kącika.

Po raz pierwszy włączyłem ten kącik, nie wiem dlaczego wcześniej nie zwracałem uwagi, może przez grafę ???

Winix

Może... Ale cieszę się, że zajrzałeś. Kolejny nawrócony ;).


Wynurzenia sly'a ;)

I'm comebak again. :))

Łelkam :).

Qrcze, ten Twój kącik ma taki magnetyzm i tak przyciąga powodując poważne zaniedbanie obowiązków domowych i szkolnych, że nie mogę zaprzestać doń pisać. Współpracujesz z Potterem, przyznaj się! :)

Przyznaję :). (A do czego? ;))

Nie wiem, który to już mój list, ale chciałbym znowu wymienić kilka poglądów.

Nowy layout... właściwie to nie wiem, co mam napisać. Podoba mi się - owszem - tylko czego jest jakiś taki... ponury, szary, zaniedbany. Naprawdę jest fajny, aczkolwiek kolorystyka tegoż jest zbyt ciemna i definiuje AMTV jako kącik o innych charakterze i klimacie, dotychczas fantastycznym. Co nowa oprawa, czepiam się, nowe nowalijki - czepiam się. Wyraźnie, przynajmniej w moim odczuciu, AMTV stał się bardziej mroczny, ponury, jakiś taki zagadkowy teraz. Pewnie gadam głupstwa...


Nie, czemu. Jeśli tak to odbierasz, może rzeczywiście tak jest. A jeżeli wolałabyś zobaczyć AMTV w innych barwach, zaproponuj jakąś kolorystykę.

Tak zastanawiam się nad dalszym istnieniem działu "Newsy". Zazwyczaj ukazują się one z kilkutygodniowym opóźnieniem tracąc na swej prawowitej wartości i ich cena znacznie maleje wraz z miejającym czasie.

A wersja on-line kącika? W niej newsy ukazują się kilka dni po napisaniu...

Jeśli jednak mają zostać, prosiłbym o ciut więcej, gdyż - jak widzę - od kilku numerów przeżywa ten dział tendecję zniżkową. Krótko mówiąc: albo dużo, albo wcale. Ja wyznaję taką zasadę.

A ja wyznaję zasadę: lepszy gołąb w garści, niż kanarek na dachu. Lepsze te kilka(naście) interesujących newsów niż zero.

Dział "linki" jak najbardziej jest w porządku, fajnie redaguje go kolega Chest, niemniej czy nie warto wykonać jakiejś tabelki, tudzież spisu najfajniejszych stron poświęconych telewizji? Opisywanie i recenzowanie jest same w sobie sympatyczną i ciekawą rzeczą, ale wielu czytelników zapewne chciałoby mieć informacje, gdzie mogą szukać danych na temat ich ulubionego programu itp. Reasumując ten akapit mówię: więcej linków!!! Przemyślisz to Tawananna, nie? Pytanie retoryczne. :))

Ha, zdziwisz się, co się szykuje... Chest zresztą już gdzieś co nieco zdradził. W każdym razie szykuje się niespodzianka :).

Mam drobną, ale jakże bogatą i intrantną propozycję. Mogłabyś wprowadzić taki minidział, w którym to co numer mieściły się pytania na temat samego AMTV, jakiś Quiz z tym związany, tudzież zagadkowe pytania itp. Chętnie poczytałbym od nowa wszystkie wydania, poszukał ciekawych informacji na temat artów, ciekawe poglądy z wstępniaków :), ciekawostki wypisane w artach przez autorów i tak powstałby jedyny i niepowtarzalny mega-quiz o kąciku, a zwycięzca, który odpowie na określoną liczbę pytań, dostanie... to do przemyślenia. :))

Dział - raczej bez szans. Ale jakiś quiz na jubileusz kącika... zobaczymy :).

Teraz może coś o stronie www AMTV. Oprawa mi się podoba, jak wiadomo pochodzi ze Strefy WWW, czego nikt nie ukrywa, ale to i dobrze - jest czytelna, ładna, prosta. Ale czegoś mi tam brakuje. Fajnym i w sumie ciekawym pomysłem byłoby założenie Księgi Gości, w której to każdy szanujący się czytelnik mógłby dokładnie się poznać, wymienić opinie na temat kącika, podyskutować na prześmieszne tematy itd. Cel jest chyba fajny, nie? Osobiście bardzo żałuję, że czegoś takiego nie ma, a sam chętnie udzielał się w takiej inicjatywie i zasypywał swoimi spostrzeżeniami, totalnie bezsensownymi tekstami... ;)) Da się zrealizować? Pytanie retoryczne. :))

Wobec tego trzymam za słowo, bo księga gości już jest :). Podobnie zresztą jak forum, na którym - miejmy nadzieję - będą się toczyć długie i ciekawe dyskusje :). A Wy możecie w nich brać udział :).

Już gdzieś to chyba pisałem, ale nie jestem pewien, dlatego być może pofatyguje się jeszcze raz. Wspominasz często o tym "bardzo fachowym, interesującym i ciekawym, schludnym, ładnym, pięknym i kolorywm znaczku", jakim jest "/*". Tak więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby go bez problemu zmienić, a ja powiem z chęcią jak. Otwórz Worda, daj później opcję Format, następnie Wypunktowanie i Numeracja. Pojawi się nowe okienko, tamże taki mały przycisk Obraz. Kliknij. Ukaże się mnóstwo fajnych znaczników w formacie .gif, które zajmują komicznie małą ilość miejsca. Na jednym z nich - tym, który ci się spodoba, kliknij prawym klawiszem myszki, daj opcję "Kopiuj", zamknij czym prędzej Worda i daj katalog, gdzie mieści się nowy numer AMTV. Teraz tylko "Wklej" i znacznik jest w folderze. Ma początkowo jakąś dziwną nazwę, ale możesz łatwo ją zmienić. To tyle porad. Wyjdzie tak, że już wszystko wiedziałaś i zostanę wyśmiany. :))))))

Tak szczerze mówiąc... Jak widać, w numerze nie ma już tekstów archiwalnych, więc żadne znaczki nie będą potrzebne :).

Dalej brniemy. Przyczepię się bodajże do małostkowej rzeczy, ale mi ona przeszkadza. Mianowicie uważam, iż ksywki autora powinny być wyśrodkowane, tudzież pogrubione, a nie znajdować po prawej stronie. Strasznie dziwnie to wygląda, trzeba kukać na bok monitora, żeby zobaczyć, kto jest pomysłodawcą danego arta. Jestem święcie przekonany, że da się to zmienić i tak właśnie moja droga Taw postąpisz. Qrcze, ja ci udzielam porad, a powinno być na odwrót. :)))

Masz rację, to da się zmienić, ale tak nie postąpię :). Dlaczego? Jestem zwolenniczką podpisów po prawej stronie. I już :). A agrumenty? To dobre rozwiązanie, sprawdzone już w prasie "papierowej".

Kolej rzeczy ciąg dalszy. Ty wiesz, że kącik zdecydowanie lepiej wygląda w rozdzielczości 1024x768 niż 800x600? Naprawdę. W tej drugiej wszystko wygląda na takie wyolbrzymione, zbyt duże i jest - przynajmniej jeśli o moje zdanie chodzi - nieestetyczne. Ale jeśli chodzi o image kącika w tej pierwszej, wszystko wygląda idealnie dopasowane i wykonane pod tą rozdzielczość. Aż dziw, że nie jest tworzony w tejże właśnie...

Teraz już jest - właśnie dorobiłam się nowego monitorka i nowej rozdzielczości :). Gdy natomiast decydowałam się na nowy layout, nie miałam okazji obejrzeć go w wyższej rozdziałce.

Wyraźnie widać ewolucję, która z numeru na numer nieustannie trwa, jest zauważalna. Przewija się coraz więcej autorów, którzy zasilają swoimi tekstami poszczególne działy, jednakże od pewnego czasu widoczna jest dominacja kilku autorów, jak choćby Chesta czy Piccolo.

Zupełnie typowe tendencje.

Wpadłem za to na pomysł (pewnie znowu wyjdzie, że to nie ja :)) żeby przeprowadzić z tymi bardziej już żżyłymi z kącikiem - wywiady. Pytania mogą być różne, od poważnych do komicznych włącznie. Ich ilość mieściłaby się między 20-25. Co numer ukazywałyby się przykładowo dwa wywiady z tymi bardziej znanymi już textwriterami i tak co numer... Nie ma nic lepszego, jak czytanie tychże właśnie, a jeśli odbiorcami są "szychy" - to idealnie. Pytania oczywiście wiązać się muszą w większości z TV, acz nie wszystkie. Wykonalne? Pytanie retoryczne. :)) (jak już ewentualnie skończą się osoby współpracujące z kącikiem, wywiady będą przeprowadzane z czytelnikami Action Maga, tymi bardziej znanymi oczywiście... Dlaczego akurat z tymi? Każdy powinien się domyślić)

Wywiady będą - w numerze jubileuszowym. A już teraz czekam na pytania, które chcielibyście zadać osobom piszącym do AMTV.

Już pewnie zanudzam, ale co mi tam. :)) Piszę dalej, nie będę się cackał w kilku listach, wszystko w jednym. :)

Pewnie - jak uśpić to raz a dobrze ;).

Wprowadzić dział Ciekawostki. Utworzyć, znaczy się. :)) Tychże na pewno jest mnóstwo, a i są ciekawe, chętnie bym poczytał. Na internecie bez problemu takowe się znajdzie, nie zajmowałyby one dużo miejsca, a dzięki nim czytelnik zostanie poinformowany o interesujących rzeczach i sytuacjach.

Takim działem w pewnym sensie są newsy. Ale pomysł Ciekawostek podoba mi się. Wobec tego dwie propozycje - po pierwsze, szukam osoby, która chciałaby poprowadzić taki dział. Zgłoszenia ślijcie pod tawananna@wp.pl. Po drugie - przysyłajcie ciekawostki :).

Mam nadzieję, że list się spodobał, zawierał jakąś tam konstruktywną krytykę (czytaj: jaką krytykę?! :)) i był jak najbardziej na temat. Tylko mi go nie zamieść albo nie odpisz na maila, to Cię chyba poćwiartuję. ;))) (...) Dzięki za uwagę, do tematu wrócę za jakieś dwa numery. To był chyba najdłuższy list w historii, nie? I chyba długo nikt do nie przebije mówiąc na temat. Znowu wygrałem? Wiedziałem. :))

Nie wiedziałeś :). Masz rację, nikt długo Cię nie przebije, bo... już Cię przebił. Thmy w poprzednim numerze :). Pozdrowienia!

Pozdrowienia
sly
God Save Zakotwiczone Poręble * Ubóstwiajcie TATU :)) * Inwazję na stołek Taw :)))) *


Dziś już koniec. Muszę jeszcze zrobić makijaż i jadę na studniówkę :). Pa! Do następnego numeru!

Tawananna