Ewolucja – homo ledwo co sapiens*

 

*Jak to mawia mój nauczyciel od fizyki... W wielu tekstach używam zwrotów homo podobnych, lecz dla wyjaśnienia muszę przedstawić hierarchię rozwoju wszystkich homo.

Od początku:
Homo Australopitek – najbardziej rozwinięty gatunek w historii ludzkości, dążę do stanu wiedzy i świadomości reprezentowanej przez właśnie ten gatunek (co widać po moich tekstach)
Homo niepewnus – do końca nie wiadomo, żadne badania naukowe nie dowiodły, co to za gatunek. A nawet jeśli, to wyniki są zastrzeżone.
Homo egoistus egoiostus – odpowiednik homo sapiens sapiens, tylko że dbający głównie o własny tyłek. Jak i we wszystkich gatunkach występują wyjątki, lecz są one szybko zadziobywane jako ułomne
Homo egoistus – odpowiednik homo sapiens, mniej egoistyczny, lecz ciągle antyrozumny
Homo sapiens niekoniecznus myślatus – człowiek rozumny, ale to nie znaczy, że myślący. To, że ma rozum, nie znaczy, że go ciągle używa (przykład: Slavik).
Homo sapiens turbokomleksus wyższościus & egoistus nad egositus lub inaczej homo amerykanus - człowiek wielbiący USA jako potęgę światową i odpowiednik Boga na Ziemi. Taki człowiek nie widzi wad swojego ukochanego narodu, a wszystkich jego przeciwników z chęcią pozabijałby, w imię Boga błogosławiącego Amerykę, wolność i tolerancję (oraz prawa człowieka; człowiek ten musi być obywatelem USA lub państwa sojuszniczego). I to ciekawe, jak pisze na produktach - w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. No tak, USA to kraj zerowego świata, inne to pierwszego, drugiego i trzeciego (a arabskie to czwartego). A, nie będę pisał więcej o tych ludziach, bo naślą na mnie CIA i bombowce.
Homo sapiens normalus - człowiek najzupełniej normalny, a normy normalności mieściły się w granicach przyzwoitości
Homo sapiens czasem myślatus – człowiek rozumny czasem wykorzystujący swoją głowę do czegoś innego niż rozbijania murów. Tacy ludzie mają jakieś pojęcie o sytuacji na świecie.

I mamy dwie możliwości końcowe:

  1. ani homo, ani sapiens, bo Ziemias już nieistniatus – już ludzi nie będzie, gdyż pozabijają się lub zrobi to ktoś mądrzejszy i zgładzi ich. Do tego stanu dążymy.
  2. homo sapiens utopius – człowiek wreszcie przełamie się i zburzy granicę ustanowioną przez samego siebie, która zabraniała istnienie pewnego ustroju. A kto zabronił lub wykluczył taką możliwość? Człowiek. Z definicji coś nieosiągalnego. Czas zmienić definicję i dać możliwość. Chaos? Dałbym ja chaos, popamiętaliby ludzie! Demokracja to najlepszy ustrój, jaki wymyślono. Niech ktoś wymyśli lepszy, a nie usprawnia niedoskonały. Może i zamysły były dobre, ale i zamysły wszystkich socjalizmów też były wielkie. Co stanęło na przeszkodzie? Wykonanie. Też. Ale to człowiek wykonywał. I człowiek też był winien. Demokracja nie sprawdza się. A kto mówi inaczej, to można takiego porównać tylko do wielbiącego komunizm za jego panowania. Jest mi dobrze i to ważne. Komuś źle? A to idiota z tej osoby!  I tyle.

 

Wielu ludzi żyje w różnych stadiach ewolucji – o czym świadczą istniejące małpy. Możemy ewoluować z jednego rodzaju na drugi, lecz i cofnąć się można. A ewolucja następnych pokoleń zależy od rodzicieli – na jakim będą poziomie i sprawią, że nastąpi rozwój. Wychowanie to nie tylko wpływ rodziców, ale również otoczenia, szkoły, mediów, kolegów, całego świata.

Slavik

Jeśli uważasz, że Q3 < UT lub UT > UT 2003, napisz beholder_3@wp.pl
Slavik_1@wp.pl